Dodaj do ulubionych

ucho, nie ucho

04.01.12, 14:57
Myślałam, że o zapaleniach uszu wiem już prawie wszystko. No i zaskoczka, dużo mi brakuje. Moje niechorujące od roku dziecko przywlokło jakiś syf i poległo, najpierw gardło i stan podgorączkowy, później zaczął rozwijać się katar. W Sylwestra (a jakże) zaczął narzekać na ucho więc od razu w poniedziałek pognałam do pediatry. Diagnoza: brak zastrzeżeń do dziecka. No to pomaszerował do szkoły wczoraj. Ale wieczorem znowu mu się zaczyna lać woda z nosa, dziś rano kwik że ucho boli. Temperatury brak, glut przeźroczysty, nos nie zatkany choć z katarem. Ale dzieć w marnej formie choć później nieco odżył. Dostaje Pulneo, Sinupret i Neosine.
Dla równowagi drugi też już od wczoraj zasmarkany i tez rano odmeldował że ucho boli. I podsumował ze mamy epidemię bólu prawego ucha (zgodnie z prawdą).
Jutro ponowna wizyta u pediatry i chyba wezmę receptę na antybiotyk na zapas bo coś mi się to przewlekanie nie podoba.
Macie jakieś pomysły jak zreanimować młodych domowymi metodami?
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: ucho, nie ucho 04.01.12, 15:06
      u nas też było prawe ucho przed świętami, podobnie całkiem, zielony katar w weekend, lekki stan podgorączkowy, potem katar lekko ustał, stan podgorączkowy zniknął, młody ma iśc w poniedziałek do pzredszkola a tu budzi się o 7 i wyje, że ucho boli. Laryngologa naszej nie ma więc jadę do spółdzielni do innej a ta orzeka, że czerwone ucho ale to drugie nie to co wskazuje, gardło brzydkie i daje augmentin i otinum do ucha. Paracetamol nie działał, młody wył dalej, podałam ibuprom, jak ręką odjął, młody się nie zachłysnął więcej o uchu do wieczora kiedy miał dostać antybiotyk, wiec nie podałam, kropli do ucha też nie, zastosowałam standardowy zestaw mukolityk na rozrzedzenie i flixonase i przeszło samo, poszłam po świętach na kontrolę do naszej już pani doktor, wsio ok, dobrze że augmentinu nie dałam...
      • dorek3 Re: ucho, nie ucho 04.01.12, 15:10
        No właśnie farmakologicznie jest obstawiony wiec już nie mam pomysłu.Mamy akurat długi weekend więc wole mieć receptę ale też pewnie nic nie podam dopóki nie zgorączkuje na poważnie. No chyba że jutro stwierdzi tam jakaś masakrę.
    • aneta.wk1 Re: ucho, nie ucho 04.01.12, 16:15
      U mojego 5-latka ucho dało znać w piątek przed sylwestrem. Bolało prawe, bez gorączki, bez wysięku, nie było zaczerwienione. Mały był trochę nie w humorze, ale apetyt miał dobry i nawet gumę żuł, więc stwierdziłam, że nie jest źle. Zadzwoniłam do pediatry zapytać, czy muszę lecieć, czy może przeczekać na pogorszenie stanu. Przeczekałam, podając 2x dziennie Ibum w syropie, zakropiłam w końcu Otinum 2 krople 2x dziennie, gdybym poszła, dziecko dostałoby antybiotyk (pediatra należy antybiotykolubnych) mimo, że żadnych innych objawów infekcji nie było. W sobotę lekko bolało (1x tylko powiedział), w niedzielę już nie. W poniedziałek do laryngologa - żadnych objawów infekcji, gardło czyste, krtań też, w nosie zero kataru i obrzęku, lewe ucho czyste, prawe - błona bębenkowa lekko zaróżowiona, co wskazuje na przebytą infekcję nie wymagającą podania antybiotyku. Dzięki Bogu, bo tylko antybolami w kółko leczą. Jeśli zaistnieje taka sytuacja, w której antybiotyk jest konieczny, niestety trzeba go podać, tylko dlaczego tak często i lekką ręką je przepisują? U nas zawsze bez wymazów i dodatkowych (istotnych) badań typu morfologia, mocz, crp, ob.
      • katisza Re: ucho, nie ucho 04.01.12, 17:00

        u nas bol ucha przy podobnej infekcji ustąpił po okładach
        Nam zlecił laryngolog i miałam robić tak :
        posmarować małżowinę i okolice wazeliną , watę namoczyć w gorącej wodzie , wycisnąć , skropić np amolem przyłożyć do ucha folia na to i zawinąć , ja zakładałam czapkę .2 x dziennie po 10 min przez 3 dni .Nam pomogło .Też bolało prawe smile
        • carmita80 Re: ucho, nie ucho 04.01.12, 18:46
          Moj 4-latek w piatek dostal temperatury, wieczorem, poszedl spac w stal z goraczka w sylwestra, dostal paracetamol, mial przytkany nos i zatoki. Po pracetamolu wrocil do normy i poszedl z nami na party do znajomych, wrocilismy w nocy. Goraczkowal troche w niedziele, a wieczorem poskarzyl sie na bol ucha i powiedzial ze mu cos wyplynelo, faktycznie przezroczysty plyn, dosc klejacy. Dalam mu paracetamol przeciwbolowo bo juz nie goraczkowal. Dmuchal nos, bo wydzielina zeczla splywac, dosc gesta. W poniedzialek u nas jeszcze wolne bylo, maly jeszcze raz poskarzyl sie na ucho i jeszcze cos wyplynelo. We wtorek (nasza szkola miala wolne) juz bylo dobrze. Dzis wrocil do szkoly, od czasu do czasu wydmuchuje wydzieline z noska. Oprocz paracetamolu gdy byla potrzeba nic zupelnie nie podawalam. smile Dziecko zdrowe.
    • dorek3 Re: ucho, nie ucho 05.01.12, 09:45
      Wasze wpisy są pocieszające, ale u nas to chyba nie wygląda dobrze. Wczoraj tylko rano była akcja ucho, ale dziś znowu rano obudził się i stwierdził, że go boli strasznie i prosi o coś przeciwbólowego. Tyle że dziś wskazywał na lewe. moja 5 dni od tego pierwszego bólu, bierze leki a coś ciągle się dzieje. Do tego pojawiły się problemy z układem pokarmowym (wczoraj wymioty dziś lekka biegunka) , a to dla mnie też niedobry sygnał bo jak wiadomo u dzieci jest "zespół ucho-brzucho.
      Dziś pediatra o 14tej. Do laryngologa naszego nie mam jak dotrzeć. Przyjmuje na NFZ i są tłumy. Musze poszukać alternatywy choć jest naprawdę świetna.
      • aneta.wk1 Re: ucho, nie ucho 05.01.12, 15:44
        Czytałam o smarowaniu za uchem olejkiem z geranium (tylko zmieszany z oliwą), sama nie próbowałam, ale olejek mam zakupiony. Okłady, też czytałam, skuteczne.
        Może ta biegunka po lekach, reakcja uboczna. U nas dobrze zadziałało homeopatyczne Nux Vomica Hommacord, oczywiście Orsalit (mały pił chętnie strzykawką sam, bo miał przy tym zabawę), niezbyt smaczny, ale konieczny. Będzie dobrze syn jest duży, więc da radę i co najważniejsze można się z nim już dogadać.
      • dorek3 Re: ucho, nie ucho 05.01.12, 16:25
        Pediatra stwierdziła że faktycznie coś się tam zaczyna dziać choć jeszcze nie jakoś super ostro. W zasadzie to uważa że lepiej podać antybiotyk bo widać, że coś to leczenie objawowe nie bardzo skutkuje. Wstrzymam się jeszcze 1-2 dni, ale boję sie też aby się nie rozkręciło na dobre przez takie zwlekanie.
        • aneta.wk1 Re: ucho, nie ucho 05.01.12, 17:46
          Najważniejsze, że masz ustalone leczenie i w razie pogorszenia stanu dziecka możesz podać antybiotyk. Znasz swoje dziecko, więc wyczujesz kiedy będziesz musiała to zrobić, a może nie będzie trzeba. Moje dzieciaki w zeszłym roku miały dość sporo antybiotyków (po 9 każdy, w dwóch infekcjach trzeba było podać z innej grupy), więc jestem negatywnie nastawiona do takiego leczenia i mojego pediatry.
        • dorek3 Re: ucho, nie ucho 06.01.12, 14:20
          Jednak dałam.
          Rano wstał ze stanem podgorączkowym, brzydko pokasłuje, narzeka na ból głowy przy pochylaniu więc to bardziej na zatoki nawet niż uszy wygląda.
    • lukas.2004 Re: ucho, nie ucho 06.01.12, 22:00
      Który tym razem daje Ci "popalić"- kolega od mono czy drugi bohater?
      Współczuję Ci z tymi choróbskami, tym bardziej, że masz podobne podejście jak ja (przynajmniej tak mi się wydaje)- za dużo stresu i paniki. Ja jak coś tylko zaczyna się dziać, to oglądam te moje pacholęta z każdej strony. Zawsze strasznie się przejmuję. Gorzej przeżywam drobne infekcje - bo tylko czekam co z nich będzie. Jak się dzieje coć konkretnego, to najczęściej szybko wiadomo jak leczyć. No i odwieczne pytanie - antybiotyk potrzebny czy nie? Jak podam, to może niepotrzebnie, jak nie to może zaszkodzę?

      Trzymaj się ciepło. Mam nadzieję, że do końca sezonu "chorobowego" już nic się nie wydarzy. Zdróweczka w całym Nowym Roku!
      • dorek3 Re: ucho, nie ucho 06.01.12, 22:23
        Możemy sobie ręce podać smile
        Ten od ucha teraz to ten drugi, nie od mononukleozy. Ale nie myśl sobie, że tylko jeden chory. Zaraził tego drugiego bo jak inaczej. Na razie ma mega katar, mokry kaszel, gorączkuje. Leczony objawowo póki co. Na razie mam nadzieję, że jakoś się wyciągnie, choć po mono to może być różnie.Dobrze że chociaż obaj w świetnych humorach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka