Dodaj do ulubionych

pulneo w kroplach

03.07.13, 11:57
Dziś byłam u pediatry bo synek ma lekki kaszelek i katar. Przepisał mi pulneo plus coś czego za chiny nie mogę się odczytać, zostawię to farmaceutce. Tylko teraz przeczytałam, że to pulneo to pół-antybiotyk i tak sobie myślę czy jest mu potrzebny aż taki lek...
Obserwuj wątek
    • frijka Re: pulneo w kroplach 03.07.13, 12:00
      ten drugi to uniben, "Lek o miejscowym działaniu, zwalcza stan zapalny, koi ból, odkaża, zmniejsza obrzęki i miejscowo znieczula. Polecany w zapaleniu dziąseł, języka, gardła, krtani, jamy ustnej". Kurcze aż dwa leki na gardełko plus na katar dla 5 m dziecka... jakoś za dużo mi się wydaje...?
      • kondolyza Re: pulneo w kroplach 03.07.13, 12:08
        pulneo to nie pol-antybiotyk,tak sie mowi ze to taki mocniejszy syrop itp. ale nie ma dzialania jak antybiotyk.
        sluchaj-skoro poszlas to Ci dal,jakby nie dal to bylby watek jak kiedys: "lekarz nie chce dac syropu".
        jesli nie chcesz to nie dawaj,wykup i zatrzymaj gdyby sie pogorszylo,albo dawaj jeden. polecam tylko inhalacje (nebulizacje) itp.
        • frijka Re: pulneo w kroplach 03.07.13, 12:16
          Czasem człowiek niepotrzebne w necie się naczyta... Ale asekuracyjnie dam chyba uniben i tantum proteckt a z tym pulneo poczekam... ponoć jest od 2 r.ż.
          • kondolyza Re: pulneo w kroplach 03.07.13, 14:58
            frijka napisał(a):

            > Czasem człowiek niepotrzebne w necie się naczyta... Ale asekuracyjnie dam chyba
            > uniben i tantum proteckt a z tym pulneo poczekam... ponoć jest od 2 r.ż.

            nie czytaj w necie, przeczytaj ulotke. ja mam po zimowych infekcjach mojej córki i jest tam napisane zalecane stosowanie u niemowląt i dzieci wg dawki na kilogram masy ciała, nic nie piszą że nie wolno stosować poniżej 2 lat.
            poza tym czasem tak jest ze jest napisane np. jesli jestes w ciązy poinformuj lekarza, ale nawet taki leki rowniez w ciazy casem trzeba brac, lekarz wie lepiej.
    • neffi79 Re: pulneo w kroplach 03.07.13, 14:14
      dawałam pulneo, w ok. tydzien dzieco sie wyleczyło
      • rulsanka Re: pulneo w kroplach 03.07.13, 14:39
        Tydzień to taki standardowy czas trwania infekcji wirusowej - prawdopodobnie samo przeszło. Pulneo to syf. Ja po tej substancji spałam 20 godzin bez przerwy i budziłam się półprzytomna. Miałam wtedy około 30 lat. Za nic nie podałabym tego świństwa niemowlakowi. To nie jest całkowicie bezpieczny lek i naprawdę dawanie go na lekki katar i kaszel to ryzykowanie skutkami ubocznymi dla "leczenia" infekcji, która i tak sama przejdzie.
        • paul_ina Re: pulneo w kroplach 03.07.13, 15:32
          Przejdzie albo zamieni się w zapalenie oskrzeli/płuc - tak czy siak syropy to syf, również polecam inhalacje z soli fizjologicznej, oklepywanie przy mokrym kaszlu. Jeśli zmieni się w stan zapalny, pomoże antybiotyk.
        • neffi79 Re: pulneo w kroplach 03.07.13, 15:34
          nie ryzykowałabym z tym 'sama przejdzie' nie każda przechodzi sama. Czasem trzeba zadziałać bo zwykła infekcja może przejśc w zap. płuc. co przechodziłam kilka razy ze starszą córą.
          • rulsanka Re: pulneo w kroplach 03.07.13, 15:44
            ale oczywiście trzeba działać - udrażniać nos (krople obkurczające, sól fizjologiczna/woda morska/odciąganie), inhalować solą fizj., oklepywać, smarować klatkę maścią rozgrzewającą
            • neffi79 Re: pulneo w kroplach 03.07.13, 17:57
              ja to zawsze robię, jestem zwolenniczką nat. metod leczenia. Inhalacje, maść na klatke i plecy, odciąganie aspiratorem (miód, czosnek, maliny, bez czarny, itp- u starszej) ale uwierz, że kilka razy nie zdało to egzaminu. U niemowlaka nie ryzykowałam - zap. płuc czy oskrzeli lub ucha postępuje b. szybko. Wówczas inhalacje i oklepywanie to tylko metody wspomagające.
              Pulneo wyleczył moją córkę z kaszlu i 'wewnętrznej' wydzieliny, która dłuuuugo nie poddawała się żadnym domowym metodom. W końcu zaczęła się w nocy dusić.
              Nie chce mi się dalej pisaćsmile czasem trzeba zaufać lekarzowi.
              • rulsanka Re: pulneo w kroplach 03.07.13, 18:50
                Widzisz, ale u Was pulneo było podane, gdy inne metody nie działały i pogarszało się. Wtedy jakby nie ma wyjścia - bo masz wybór między nasileniem się choroby a ewentualnymi efektami ubocznymi leku.
                Natomiast podawanie pulneo "na lekki katar i kaszel" jak u autorki wątku uważam za zbyt duże ryzyko, najpierw trzeba wykorzystać inne, bezpieczniejsze metody leczenia.

                "U niemowlaka nie ryzykowałam - zap. płuc czy oskrzeli lub ucha postępuje b. szybko."
                Różnie to bywa, ale na zasadzie "dmuchania na chłodne" wiele dzieci dostaje zbyt silne leki, choć mogłyby sobie same poradzić z infekcją. Ponadto pulneo ma stosunkowo dużo skutków ubocznych przy małym efekcie leczniczym, dlatego wielu lekarzy w ogóle go nie stosuje.
    • klubgogo Re: pulneo w kroplach 04.07.13, 09:00
      Dziecko ma lekki kaszel i dostało takie leki? Pulneo podaję córce, gdy jest megakaszel - po 2 dniach kaszlu ani śladu, ale córka nie niemowlak.
      • frijka Re: pulneo w kroplach 04.07.13, 14:17
        Kaszel jest taki, że po prostu czasem w ciągu dnia zdarza mu się zakasłać. Jak dla mnie to lekki kaszel bo nie zanosi się nim co godzina ani tym bardzie częściej. A katar jest jakby w środku, nosek prawie czysty tylko tak charczy , więc ten tantum proteckt jest ponoć na rozluźnienie wydzieliny. Kupiłam ten uniben i czekam w aptece na tantum, ale pulneo chyba nie wykupie...
        • agncwy Re: pulneo w kroplach 04.07.13, 23:13
          Pulneo to silny syrop,wskazany gdy kaszel długo się utrzymuje i nic na niego nie działa. A co do kataru to właśnie syn ma taki,który charczy w środku. Robię inhalacje z soli fizjologicznej a potem fajnie się odciąga katarkiem.I w nosku jest ok.
        • rulsanka Re: pulneo w kroplach 05.07.13, 10:03
          Taki katar i kaszel mogą być przy ząbkowaniu (u nas tak było przy obu synach).
          • frijka Re: pulneo w kroplach 05.07.13, 10:25
            Mały czasem też kichnie, więc może jednak się przeziębił. Lekarz jak oglądał jego gadełko powiedział, że "ma znamiona infekcji". A jak robi się inhalacje z soli niemowlęciu?
            • agncwy Re: pulneo w kroplach 05.07.13, 11:24
              Inhalacje inhalatorem. Warto zainwestować i kupić bo przyda się wiele razy. Mojemu teraz taka inhalacja ładnie rozrzedza katar i dobrze się go ściąga.
            • rulsanka Re: pulneo w kroplach 05.07.13, 11:31
              Kichanie to sposób na oczyszczenie nosa, więc to też nie zawsze katar. Moje niemowlaki tak do pół roku kichały tak po prostu, co jakiś czas. Ale jak gardło czerwone to może być jakaś drobna infekcja, ostatnio panuje jakiś wirus.
              Inhalacje robi się inhalatorem, warto kupić jak się ma małe dziecko. My kupiliśmy dla młodego a przydał się i przy starszaku, którego wyleczyliśmy z paskudnego kaszlu.
              Młodszy (wtedy 3m) miał naprawdę paskudny "oskrzelowy" - wg lekarki, kaszel. Osłuchowo ok, ale przepisała antybiotyk. W końcu nie podaliśmy, był tylko osłuchiwany regularnie. Inhalacje i smarowanie wystarczyły i po 6 dniach po infekcji nie było śladu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka