Dodaj do ulubionych

Szczepionki na odporność

26.08.13, 20:44
Ostatnio dowiedziałam się, że takie coś istnieje i podobno daje super efekty. Szczerze przyznam, że pomysł mi się bardzo podoba, bo starszy idzie do przedszkola i mimo, że już jest trochę zahartowany żłobkiem, to jestem pewna, że jakieś syfy na pewno będzie stamtąd przynosił młodszemu.
Słyszał ktoś z Was o takich doustnych szczepionkach? Może ktoś stosował? Obiła mi się o uszy nazwa "Luivag".
Obserwuj wątek
    • mamuniaolunia Re: Szczepionki na odporność 26.08.13, 20:46
      "luivac"
      • bbuziaczekk Re: Szczepionki na odporność 26.08.13, 21:16
        Moj 4,5 latek zima dostalam doustna szczepionke Ismigen. Kuracja 3x10 tabletek. Raczej mu to nie pomoglo bo chorowal co 2-3 tygodnie cala jesien, zime, wiosne.....
        Ale te kuracje doustnymi szczepionkami to podobno nalezy przeprowadzac latem, tak zeby do jesieni, zimy skonczyc.

        Corka ponad 2,5 latka wlasnie wczoraj skonczyla pol roczna kuracje Ribomunylem. Przedszkole dopiero zaczyna wiec zobaczymy czy cos to da.
        • necia27 Re: Szczepionki na odporność 26.08.13, 21:52
          Najlepsza szczepionka na odporność - zdrowe odżywianie,duuuużo świeżego powietrza i nie przegrzewanie! Nie ma lepszej szczepionki.
          • bbuziaczekk Re: Szczepionki na odporność 26.08.13, 21:59
            No tylko szkoda ze na mojego nie podzialalo smile
            Je zdrowo albo prawie zdrowo bo znowu nie przeginam w zadna strone.
            Swiezego powietrza ma mnostwo bo mieszkamy w domku, dookola lasy wiec cale dnie siedza na dworze albo pol dnia.
            Przegrzewani nie sa a wrecz odwrotnie zahartowaniu. W domu mamy chlodno/zimno. Po podlogach biegaja w skarpetach lub z golymi stopami. Zima jest chlodno, w nocy zimno bo w piecu sie nie pali noca.
            I tak od urodzenia.....
            I g...o to dalo. Jak pisalam wyzej mlody do czasy pojscia do przedszkola prawie wogole nie byl chory. Zaczal przedszkole to to co 2-3 tyg chory (katar, kaszel, oskrzela) jak zaczal chorowac w październiku tak skonczyl w lipcu wink w sierpniu byl zdrowy bo do przedszkola nie chodzil (no jedynie tyle ze pare dni temu zaczal kaszlec)

            Nie wiem jak bedzie z mlodsza ktora teraz zaczyna przedszkole
          • mamuniaolunia Re: Szczepionki na odporność 26.08.13, 22:02
            Wiesz, te metody działają, i owszem, ale na dzieci, które nie mają kontaktu z innymi chorymi dziećmi. Jak widać na forum 95% dzieci uczęszczających do żłobka czy przedszkola choruje. Mój też był okazem zdrowia do 2-gich urodzin, 1-2 katary może miał. I też się przechwalałam, jakie to moje dziecko zdrowe i odporne... Zaczął chorować jak poszedł do żłobka...
            • bbuziaczekk Re: Szczepionki na odporność 26.08.13, 22:10
              No wlasnie......
              Dlatego jak czytam takie brednie ze zdrowe odzywianie, duzo na powietrzu, hartowanie, nie przegrzewanie itp to mnie szlak trafia.
              Bo tez taka madra bylam przez dokladnie 3,8 roku jak u mojego dziecka najwieksza choroba to byl katar i moze raz kaszel i trzydniowka.

              Od października do teraz bujamy sie z nim po lekarzach dlaczego miesiac w miesiac choruje. Alergikiem nie jest, u pulmonologa obecnie trwa sprawdzanie czy nie ma astmy oskrzelowej (jest na probnym leczeniu sterydami) a do tego jeszcze bedzie sprawdzamy jutro laryngologicznie.
              • bbuziaczekk Re: Szczepionki na odporność 26.08.13, 22:11
                Zaczelismy przedszkole w polowie wrzesnia a 1 października juz leczylismy oskrzela.
                Wystarczylo pojsciem do skupiska dzieci.
                • myelegans Re: Szczepionki na odporność 26.08.13, 23:04
                  bo przedszkolaki, zlobkowicze tak maja. wg danych epidemiologicznych 8-10 infekcji rocznie miesci sie w normie, wiekszosci wirusowki, ktore powinny leczyc sie same. Nie przeszkadzac, nie faszerowac chemia i antybiotykami.
                  Z czasem sie uodpornia. Moj w pierwszym roku przedszkola, ciagle cos lapal, ale wyprowadzalismy go z pediatra bezlekowo, zadnych syropkow, masci, antybiotykow, ani innej homeoterapii.
                  Po pierwszym roku chorowal mniej, zanim poszedl do szkoly to juz prawie niczego nie lapal, od zerowki ma prawie 100% frekwencje. Ma 9 lat, na antybiotyku byl raz. Tylko, ze ja z tych matek, ktore kataru nie uwazaja za chorobe, a do lekarza ida jak dziecku po 3 dniach nie spada temperatura, nawet zapalenie ucha mial bezantybiotykowo potraktowane.
                  kaszlal, smarkal, no bo musial, taka uroda wirusowek.
                  zdrowka smile

                  BTW, wszystkie te odpornosciowe cuda dzialaja tylko na kieszenie rodzicow, nie na uklad odpornosciowy dziecka. Uklad immunologiczny musi sie zetknac i wypracowac pamiec immunologiczna, czasami z pelna gama objawow choroby. Sie inaczej nie da. A zdrowa dieta, hartowanie, nieprzegrzewanie itd. nie zaszkodzi, dziecko moze lzej przechodzic infekcje. Mowie z wlasnego doswiadczenia.
                  • sonrisa06 Re: Szczepionki na odporność 27.08.13, 07:53
                    Nie zgodzę się. Szczepionki nie działają tylko na kieszenie rodziców, na odporność także działają. Co prawda stosowałyśmy tylko Ribomunyl (ja i córka) i nie mamy porównania z innymi, ale akurat ta szczepionka bardzo nam pomogła. Córka brała - wiadomo - w przedszkolu i była duża poprawa. Wzięła dwie serie po pół roku (można wziąć trzy) oczywiście z przerwą i byłam bardzo zadowolona. Córka nie przyjmowała tabletek tak jak w ulotce, bo nasza pani doktor stwierdziła, że to będzie dla niej za dużo i ułożyła jej sama harmonogram. Przez cały okres przyjmowania szczepionki córka nie brała ani razu antybiotyku, czyt. nie miała anginy. Jakieś wirusówki i katary były, ale przechodziły same. Ja bardzo Ribomunyl polecam, szczególnie dla dzieci chorujących tak jak moja córka miesiąc w miesiąc na anginę. Sama go brałam pierwszy raz na studiach, czyli już jako dorosła osoba, bo bardzo chorowałam. Też wzięłam dwie serie, bardzo mi pomógł.
                    • myelegans Re: Szczepionki na odporność 27.08.13, 17:51
                      Ribomunyl jest suplementem, nie lekiem, wiec nie ma prob klinicznych jak w przypadku tradycyjnych szczepionek.
                      W skladzie sa proteoglikany, ktore sa skladnikiem scian bakterii Gram- i rybosomy bakteryjne, wiec tylko alergeny bakteryjne sa podawane, w dodatku doustnie, wiec droga ich do ukladu immunologicznego jest mocno niefizjologiczna, zeby wyksztalcic wlasciwa eskpozycje, ale tu sie nawet nie czepiam.
                      Nie rozumiem, jak "szczepionka" ktora ma w skladzie bakterie uodparnia na wirusowki, ktore sa przyczyna 90% zachorowan sezonowych: uszy, krtan, oskrzela, zatoki itd.
    • mama_amelii Re: Szczepionki na odporność 27.08.13, 08:11
      Moja córka równiez była okazem zdrowia przez 4 lata.Poszła do przedszkola i przez 3 m-ce miała katar tzw przedszkolny.równo po 3 m-cach,ksiązkowo minął.
      Wiosną dałam jej szczepionke Broncho-Vaxcom.nie wiem,czy to zasluga szczepionki,czy poprostu odporności córki,ale teraz ma 7 lat i przeszła tylko ospę i raz anginę(bo akurat ja,mąż i młodsza córka przechodziliśmy)
      www.doz.pl/leki/p1427-Broncho-Vaxom

      Teraz młodsza idzie do przedszkola i zobacze jak ona zareaguje,bo jeśli dobrze to nie będe jej szczepić(trochę się obawiam,bo mam 5 miesięczniaka jeszcze w domu)
    • slonko1335 Re: Szczepionki na odporność 27.08.13, 08:16
      Córka brała-nie podziałało. Synowi już nie podałam-w przedszkolu ma się świetniesmile
    • mia_siochi Re: Szczepionki na odporność 27.08.13, 08:16
      Pamiętaj, że te szczepionki uodparniają tylko na niektóre infekcje bakteryjne, a przedszkolaki najczęściej łapią wirusówki.

      Moje dziecko przerabiało 2 złobki- jak się unormowało chorowanie w pierwszym, musiałam go przenieść i polka zaczęła się od nowa w drugim. I tak, jest dobrze odżywiany, nie przegrzewany, rajstop w domu nigdy nie mieliśmy tongue_out dzieci w skupiskach mają prawo łapać infekcje i tyle. Co nie oznacza, że każdą trzeba "leczyć" toną syropków z benzoesanem sodu.

      W lecie lekarka zaproponowała taką kurację, mieliśmy do wyboru "Luivac" i "Ismigen", wybrałam ismigen bo łatwiej się go podaje. Dałam go w trybie miesięcznym, żeby zmieścić się z całą kuracją w wakacje. Co będzie w nowym przedszkolu czas pokaże wink
      • necia27 Re: Szczepionki na odporność 27.08.13, 08:34
        Wiesz ja nie uważam że katary to choroba, moja do przedszkola poszła od maja i tez miała już ich chyba 2 , ale tylko katar a to nie choroba. Dzieci żłobkowe i przedszkolne nie unikną wirusów to jasne, ale z każdego kataru nie musi byc też oskrzeli,płuc czy cos tam jeszcze.
      • fasol-inka Re: Szczepionki na odporność 27.08.13, 08:38
        co to znaczy w trybie miesięcznym?
        my mamy jeszcze jedną dawkę ismigenu przed sobą, kończymy w połowie września kurację, a jaki będzie jej wynik, to sięokaże jak młody po przerwie wakacyjnej pójdzie z powrotem do przedszkola

        i cóż: zdrowo odżywiany był zawsze, na dworze w każdą pogodę, do marca tego roku nie było w swoim trzyletnim życiu ani razu chory smile w marcu poszedł do przedszkola i na palcach jednej ręki mogę policzyć dni, kiedy był naprawdę zdrowy... i nie mówię już o zwykłym katarze, ale przeszedł bardzo paskudne obustronne zapalenie uszu i naprawdę ciężką anginę (41 stopni przez kilka dni)... ech, ciężkie to dla nas doświadczenie było
        pediatra mnie trochę uspokoiła, że niestety tak jest, że dopóki dziecko nie ma tak naprawdę stałego kontaktu z innymi nośnikami wirusów i bakterii to nie choruje, ale kiedyś musi naprawdę nauczyć swój organizm walki z chorobami... i zazwyczaj to właśnie następuje w momencie pójścia do przedszkola

        no, zobaczymy co będzie po ismigenie
        • mia_siochi Re: Szczepionki na odporność 27.08.13, 08:47
          Można brać przez 3 miesiące po 10 tabletek. A można przez miesiąc codziennie, tak jak przy infekcji. Masz to w ulotce.
    • igajos Re: Szczepionki na odporność 27.08.13, 09:06
      Moje dzieci brały ribomunyl. Kuracje powtarzałam co roku, 3 albo 4ro krotnie. I z efektów jestem zadowolona. Zawsze na początku podawania, tak po 2-3 dniach, dzieci wyglądały na lekko podziębione, ale nie rozwijała się z tego infekcja.
    • oregano1 Re: Szczepionki na odporność 27.08.13, 18:10
      Przeczytałam poniższe posty i niestety odradzam,córka przed wielu laty brała ich mnóstwo(od zwykłej panodiny,gamma-globuliny i jeszcze wielu wielu innych,ze nie wspomnę o Delbecie,która podobno dostawali żołnierze-b.silna,nie było zadnego efektu,pomógł Tonsilgon,ale do końa pewna nie jestem,bo może już wyrosła)),myślałam,ze obecnie są lepsze,skuteczniejsze.Mamy,nie ma potrzeby faszerować dzieci,niestety ,znamy realia przedszkoli i żłobków-wylęgarnia bakterii,nasze dzieci przed znalezieniem się w takim miejscu nie miały do czynienia z dziećmi zakatarzonymi i leciutko po infekcji,łapią szybko wszelkie badziewie.Różnie różne organizmy reagują na nową sytuacje.Obecnie będę przeżywała odporność mojego wnuka(który do tej pory nie chorował)od 1,09"idzie " do przedszkola i niestety "czarno " to widzę.
    • agnieszka369 Re: Szczepionki na odporność 27.08.13, 18:46
      Na moje dzieci świetnie działa -Broncho-Vaxom .
    • zaklinka_k Re: Szczepionki na odporność 27.08.13, 22:32
      Moja córeczka przeszła dwie półroczne kuracje Ribomunylem, mój synek jedną. Ponadto jeszcze inne doustne szczepionki, których nazw nie pamiętam. Nic nie pomogły. Ostatnio zaczęłam chodzić z dziećmi do laryngologa (b. dobrego podobno) i on powiedział, że tymi szczepionkami pogorszyłam sytuację moich dzieci. Że te szczepionki są dobre ale dopiero od 6 roku życia chyba, bo wcześniej powodują nadczynność trzeciego migdała.
      Chodziłam też z dziećmi do poradni zaburzeń odporności i tam je polecali, ale jak pisałam wcześniej ta terapia nie przyniosła efektów.
      • sonrisa06 Re: Szczepionki na odporność 28.08.13, 08:58
        Szczepionka Ribomunyl działa bardzo dobrze, ale na schorzenia bakteryjne.
        Jeśli dziecko choruje głównie na wirusówki, to taka szczepionka nic nie pomoże.
        Moja córka chorowała głównie na anginy, gardło miała zawalone ropą, bardzo wysoką gorączkę, wymioty. I taka angina była średnio co 5 tygodni. Taka choroba to nie katarek i kaszelek. Na katarki i kaszelki nie znajdziecie działającej szczepionki, bo nie da się podnieść szczepionką odporności dziecka na wirusy.
        Nie piszcie, że szczepinka nie zadziałała i nie wprowadzajcie w błąd, bo one działają. A Wy chciałybyście pewnie, żeby Wasze dzieci nie chrowały wcale, a tu chodzi o to żeby nie chorowały na choroby bakteryjne. Teraz moja córka ma anginę 1-2 razy w roku i to jest dla mnie sukces, ale częstotliwość katarów nie zmieniła się. Jedynie nie przechodzą one w zakażenia bakteryjne.
        A i jeszcze dodam, że moja córka miała pobierane wymazy z gardła i z nosa w czasie choroby i właśnie na podstawie wyników z wymazu miała dobieraną szczepionkę. Więc nic dziwnego, że u nas zadziałała, była skierowana na konkretne bakterie, a nie na choroby w ogóle.
        • mamuniaolunia Re: Szczepionki na odporność 28.08.13, 14:33
          Dostałam dziś receptę na Ribomunyl. Mam nadzieję, że okaże się skuteczna w zapobieganiu zakażeniom bakteryjnym. Nie chodzi mi tyle o starszaka, bo on jakoś sobie poradzi, ale martwię się o małego, który ma tendencje do zapaleń oskrzeli. Dlatego zdecydowałam się na tą szczepionkę, żeby może trochę ograniczyć ryzyko poważniejszych infekcji u starszego. Dzięki dziewczyny za wszystkie odpowiedzi!!
    • wybudzeni Re: Szczepionki na odporność 03.09.16, 14:46
      Grupa z UCLA potwierdziła wyniki dwóch innych, przeprowadzonych badań, ukazując, że naturalnie występujący hormon steroidowy – hormon, który większość z nas po prostu zakłada że ma – jest mocnym antybiotykiem. Zamiast bezpośrednio zabijać bakterie i wirusy, hormon ten wzmaga w ciele produkcję istotnych białek, zwanych peptydami antydrobnoustrojowymi.
      Dwieście znanych nam peptydów antydrobnoustrojowych szybko i bezpośrednio niszczy ściany komórek bakterii, grzybów i wirusów, włącznie z wirusem grypy, i mają kluczową rolę w utrzymywaniu płuc wolnymi od infekcji. Hormon, o którym mowa, to stara dobra witamina D.
      Witamina D zwiększa produkcję peptydów antydrobnoustrojowych, jednocześnie powstrzymując układ immunologiczny przed wydzielaniem zbyt wielu komórek zapalnych – chemokin i cytokin.
      Witamina D i grypa – John J Cannell

      Poza rakiem, witamina D ma związek chorobami sercowonaczyniowymi, nadciśnieniem, wylewami, cukrzycą, stwardnieniem rozsianym, stanami zapalnymi jelit, osteoporozą, chorobami przyzębia, zębów, zwyrodnieniem plamki żółtej, chorobami psychicznymi, reumatoidalnym zapaleniem stawów, skłonnością do upadków, chronicznymi bólami. (6-10) Ostatnie badania ujawniły znaczące dowody, że epidemie grypy, a może nawet zwykłe przeziębienie, jest spowodowane sezonowym deficytem witaminy D, która pośrednio przyczynia się do produkcji katelicydyny. (11) Odkryto, że dawka 2 000 IU witaminy D dziennie niemalże kompletnie eliminuje występowanie przeziębienia i grypy. (12) Nawet potrójna epidemia wśród dzieci – autyzmu, astmy i cukrzycy typu I – która wybuchła po powszechnym doradzaniu unikania promieni słonecznych, może być tragicznym następstwem deficytu witaminy D dziecka w okresie niemowlęctwa lub matki w okresie ciąży.

      Jedynym absolutnym przeciwwskazaniem do suplementacji witaminą D jest zatrucie lub alergia na witaminę D, chociaż nie znaleziono żadnych sprawozdań w literaturze na temat ostrych alergii na przyjmowaną witaminę D.

      Leczenie przeziębień i grypy farmakologicznymi dawkami witaminy D może być tylko szczytem góry lodowej chorób zakaźnych. Jak Aloia i Li-Ng wykazali, (12) intrygujące jest to, że wrażliwe na witaminę D peptydy antybakteryjne (AMP) blokują wirus HIV i są dowody na to, że jakąś rolę odgrywa w tym witamina D. (7 Inwazyjne choroby pneumokokowe, meningokokowe, i z grup A streptokokowych są bardziej powszechne w okresie, kiedy poziom witaminy D jest najniższy (zima) (79-81) a wszystkie te trzy bakterie są wrażliwe na AMP, (82,84) zwiększając prawdopodobieństwo, że farmakologiczne dawki witaminy D będą skutecznym leczeniem. W rzeczywistości, dramatycznie zwiększona produkcja przez witaminę D AMP i szerokie spektrum działania AMP czyni zasadną hipotezę, że farmakologiczne dawki witaminy D są skutecznym środkiem pomocniczym w leczeniu dużej liczby infekcji.
      Stosowanie witaminy D w praktyce klinicznej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka