Dodaj do ulubionych

Za krótki język.

22.10.13, 19:56
Witam, dziś na szczepieniu stwierdziła tak Pani Doktor i dostaliśmy z moimi 6tyg synkiem skierowanie do chirurga. Dowiedzialam się jednak, ze to jest operacja pod narkoza. Czy u któregoś z Waszych Pociech też to stwierdzono?
Obserwuj wątek
    • agnpar Re: Za krótki język. 22.10.13, 21:01
      Mówisz o za krótkim wędzidełku podjęzykowym? Ta przypadłość jest u dzieci dość częsta. Wędzidełko można rozciągać (łapiąc od dołu i pociągając delikatnie ku górze) ale uważam, że najlepiej jest je podciąć. Utrudnia to dziecku jedzenie, a w późniejszym czasie zacznie wpływać także na nieprawidłowe kształtowanie się mowy. Dziecko nie będzie potrafiło mówić głosek, w których koniec języka musi się podnieść do góry (np. l albo r).
      W razie pytań piszwink
      Pozdrawiam
      Aga
      _____________________
      dzieciniejadki.pl/
    • mruwa9 Re: Za krótki język. 22.10.13, 21:41
      a karmisz piersia? Jesli tak, to czy masz z karmieniem jakies problemy?
      Bo podciecie wedzidelka jezyka ma sens, gdy sa problemy z karmieniem piersia (jest bolesne dla mamy, slabe przyrosty wagi).
      A tak w ogole to jest banalny i blyskawiczny zabieg. U noworodka chwyta sie jezyk,unosi, jedno ciachniecie nozyczkami , bez znieczulenia, i po sprawie.
      W zyciu nie narazalabym wlasnego dziecka na narkoze z powodu takiego bzdetu. To strzelanie z armaty do wrobla. U dziecka w wieku ponoworodkowym psikniecie lignokaina powinno wystarczyc, albo znieczulenie nasiekowe (zastrzyk znieczulajacy, z paroma kroplami preparatu).
    • marli93 Re: Za krótki język. 22.10.13, 22:48
      Jak tylko się dowiedziałam, ze operacja pod narkoza to podziękowałam,podobno nawet sam chirurg odradzal i miał jeszcze dodać, ze już nie robi się tych standardowych nacięciec, ot i gotowe. Zanim ja się dostanę do chirurga to niestety ale jeszcze trochę minie, a mnie strach już zżera, wiem, ze wtedy się dowiem wszystkiego już napewno ale przestraszylam się tej operacji.
      Tak, karmie Babelka piersią, nie ma żadnych klopotów ze ssaniem, na wadze przybiera prawidlowo-6150g waży, a urodził się z waga 3890. Nie wiem czy nie zwariuje do tej wizyty, niby nic groźnego ale jednak obawa jest.
      • marli93 Re: Za krótki język. 22.10.13, 22:55
        Właśnie, a czy Malec nie będzie mieć później problemów ze ssaniem? To Go napewno będzie bolało. A jak dostanę się już do tego lekarza i mi powie, ze operacja tylko wchodzi w grę to kłócić się o to zwykle nacięcie czy szukać innego dziecięcego specjalisty?
        Rany, ostatnio usłyszałam, ze jestem histeryczka, nie wiem, jak zwał tak zwał, martwię się po prostu o swojego Malca, a chcac dla Niego jak najlepiej nie chce żeby działa mu się krzywda.
        Dzięki serdeczne za udzielone odpowiedzi.
        • mruwa9 Re: Za krótki język. 23.10.13, 10:04
          Gdyby wedzideko jezyka naprawde bylo zbyt krotkie odczulabys to szybko po porodzie, podczas karmienia. Jesli nie masz problemow z karmieniem, a dziecko przybiera na wadze jak nalezy, to najprawdopodobniej problemu w ogole nie ma. Nie lubie teorii spiskowych, ale czy przypadkiem ta lekarka (lub jej maz, brat, rodzice) nie maja udzialow w jakiejs niepublicznej przychodni chirurgicznej i szukaja jeleni, ktorym da sie wmowic choroby, ktorych nie ma, aby moc zoperowac ( i skasowac) za w gruncie rzeczy banalnie prosty i blyskawiczny zabieg?
          W zyciu nie narazalabym wlasnych dzieci na narkoze w powodu takiego bzdetu. Dwojce dzieci podcielismy wedzidelka jezyka w pierwszej dobie po porodzie, jak pisalam- jedno ciachniecie nozyczkami , bez znieczulenia i po sprawie. Dziecko sie nawet nie skrzywilo.
          • marli93 Re: Za krótki język. 23.10.13, 13:30
            Właśnie sama się nad tym zastanawiałam dlaczego tego w szpitalu nie zobaczyli, nic nie zrobili i nic nie powiedzieli. Wcale bym się nie zdziwiła, jeżeli właśnie tylko by chodziło o to, co by szukać chorób na sile. W każdym razie skorzystam z tego skierowania i zobaczymy czego się dowiem. Serdeczne dzięki.!
    • marli93 Re: Za krótki język. 07.11.13, 13:28
      Miałam z Babelkiem umówiona wizyte u ortopedy i sie okazalo, ze Pani Doktor jest rowniez chirurgiem dziecięcym. Zapisala nas na wczoraj, cały zabieg trwał doslownie sekundę. Maly plakal ale tylko dlatego, ze pielęgniarka trzymała mu rączki i nóżki.
      A sama Pani doktor wysmiala mnie i osobę, która stwierdziła, ze podcięcie wędzidełka odbywa się pod narkoza.
      Mis nie ma żadnych problemów ze ssaniem, ogolnie po tym zabiegu nic mu nie dolega.
      Pozdrawiam.!big_grin
      • mruwa9 Re: Za krótki język. 07.11.13, 18:46
        A nie mowilam?
        No i dobrze, ze po problemie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka