Dodaj do ulubionych

Odciagacie napletek?

05.09.04, 21:05
Ja odciagam i wydawalo mi sie ze robie to dobrze,ale jak poszlam do lekarza
to okazalo sie ze po woli zarasta-czyli za malo byl odciagany.
Ciarki mi przechodza po plecach jak ma to robic,ale najgorsze jest to ze boje
sie zeby nie zrosl sie i nie trzeba bedzie ciac.
Mialyscie z "tym" przejscia?
Obserwuj wątek
    • anatemka Re: Odciagacie napletek? 05.09.04, 22:40
      a może odciągasz za bardzo? porobiły sie mikrouszkodzenia, blizny, no i
      zarasta.
      • qdachi Re: Odciagacie napletek? 06.09.04, 20:58
        Zmartwiłyście mnie. Ja pierwsze słyszę o odciąganiu napletka. Ma 5 miesięcznego
        synka. Jak mam to robić i w jakim celu. Nikt mi nie mówił o napletku, a
        chodzimy nagminnie po różnych lekarzach sad Proszę, uświadomcie mnie. Mama Bartka
        • kasiapro1 Re: Odciagacie napletek? 06.09.04, 21:26
          mamo Bartka
          Niekotrym dziecia nie zarasta napletek,nie jest sciagany,ruszany i skorka
          schodzi elegancko.
          Niekotrym trzeba pomagac zeby nie zarosl.Ja zaczelam profilaktycznie,bo balam
          sie komplikacjii.W razie czego musza troszke skorke naciac lub obrzezac.Ja
          mialam to zrobic w szpitalu,ale jakos mnie tak ruszylo i teraz
          zaluje.Przynajmniej bym sie nie martwila.
          Lepiej spytaj lekarza przy wizycie,nasza przy kazdej rutynowej kontroli
          sprawdza czy schodzi
        • jola_ep Re: Odciagacie napletek? 06.09.04, 22:48
          qdachi napisał:
          > Zmartwiłyście mnie. Ja pierwsze słyszę o odciąganiu napletka. Ma 5
          miesięcznego
          > synka.

          I dobrze - bo tak malutkim dzieciom nie powinno się odciągać napletka - ze
          względu na ryzyko mikrouszkodzeń. A te mogą w konsekwencji spowodować drobne
          blizny ograniczące elastyczność napletka - i rzeczywiste problemy ze
          ściąganiem sad
          Spotkałam się za to z zaleceniem, aby odciągać napletek w czasie kąpieli mniej
          więcej od drugiego roku życia. Ale odciągać, to co się odkleiło, aby umyć, a
          nie naciągać, aby odklejło się jak najszybciej...

          Naletek jest fizjologicznie przyklejony i jest to zupełnie naturalne. Problem
          się zaczyna, gdy ktoś sobie przyjmie, że np. w wieku 2 lat powinien być
          odklejony. A nie u wszystkich dzieci tak się dzieje. Niektórym odkleja się w
          wieku 3 lat, innym czterech. A niektórzy dopiero w wieku nastu-lat robią z
          tym "porządek" i nawet mogą mieć z tego przyjemność wink))

          W Polsce zalecenia odklejania zależą nieco od regionu kraju i od lekarza. Mam
          wrażenie, że to po proste stare walczy z nowym i z jeszcze nowszym wink W każdym
          razie w USA, Szwecji i innych krajach nikt nie każe odciągać napletka.

          Pozdrawiam
          Jola
          • anatemka Re: Odciagacie napletek? 07.09.04, 11:38
            ja też nie odciągam i nigdy tego nie robiłam . Syn ma 3 lata i prawie odklejony
            napletek. Sam mu sie odkleił, a takie zzsuwanie na siłę więcej szkody niż
            pożytku może przynieść. Dodam jeszcze, że niedawno z powodu bólów brzucha
            robiłam mu posiew moczu, i był jałowy! Piszę to, bo mamy odciągające napletek
            straszą zakażeniami pęcherza i innymi paskudztwami.
          • kasiapro1 Re: Odciagacie napletek? 07.09.04, 18:30
            Jolu,w usa chlopcy sa z automatu obrzezani,byla kiedys o tym dyskusja,wiec nie
            ma tam co sciagac.Maz moj pochodzi wlasnie z tego kraju i jak rodzil sie nascie
            lat temu to nie dali wyboru jego mamie.Teraz jest inaczej,pytaja sie i zalezy
            to od szpitala i podobno stanu w jakim rodzi sie dziecko-chodzi o region.
            Ja zsuwam delikatnie,ale moze zaczne to robic mniej intensywnie,bo jakos mi
            slabo za kazdym razem.Znam taka historie jaka przytoczyla tu jedna z
            kolezanek,dziecku na sile zrywali i byl placz i krzyk
            • jola_ep Re: Odciagacie napletek? 08.09.04, 13:52
              Zalecenia o których piszę, oczywiście dotyczą nieobrzezanych chłopaków.
              Parę linków:
              Ten jest od mamy chłopka z USA:
              glinki.com/?l=pwdadc
              i jeszcze jeden (wraz z linkami do stron w języku angielskim, min.
              www.cirp.org/library/normal/aap/):
              glinki.com/?l=c7njcp
              A tu męskie spojrzenie na problem:
              glinki.com/?l=jcf3fe
              > Znam taka historie jaka przytoczyla tu jedna z
              > kolezanek,dziecku na sile zrywali i byl placz i krzyk

              Pytanie brzmi: dlaczego zrywali??? Najczęściej dlatego, że ktoś tam sobie
              uznał, że dzieci w określonym wieku mają mieć napletek odklejony sad A przecież
              tak normalne jest, że u dzieci odkleja się w różnym wieku. Naczęściej: 2-3 lat,
              ale też i w wieku 5 lat, albo i później. Jeśli nic złego się nie dzieje (mastka
              pod napletkiem nie jest tym wskazaniem), to po co odklejać na siłę??

              Pozdrawiam
              Jola
          • kasial71 Re: Odciagacie napletek? 09.09.04, 04:10
            droga jolu
            ja mieszkam w USA i mam 4,5 miesiecznego synka. Nasz pediatra kaze sciagac
            napletek.
    • domali Re: Odciagacie napletek? 07.09.04, 14:25
      Ja nie odciągałam, nie odciągam i nie mam zamiaru. Wiktor ma prawie 3 lata i
      jak na razie w ogóle ta sprawa mnie nie interesuje.
      Zalecenie, którego się trzymamy, to kontrola w wieku około 4 - 5 lat i wtedy
      ewentualne ingerencje.
      • gonta Re: Odciagacie napletek? 07.09.04, 15:19
        Ja Gabrysiowi odciagalam od urodzenia. Mlody lerzal w kilku szpitalach przez 5 pierwszym mc-cy
        swojego zycia i zalecal to kazdy lekarz. Nic na sile jednak. W kapieli i delikatnie, tyle, ile sam schodzi.
        Nic ponad to. Mimo systematycznosci, nic sie nie zmienilo, i jak mial 14mcy 'maska' zaczela wychodzic
        poza napletek. Dostalismy skierowanie do chirurga, ktory sciagnal mu napletek recznie.
        Przysiegam, ze w zyciu nie widzialam, aby Mlody tak sie darl. Zrobiono mu to na zywca, sila trzymajac
        go za nozki. Przez 5dni wyl jak szalony, a ja musialam regularnie mu go sciagac. Zreszta - wylismy
        oboje. Potem jechal na Nurofenie, wiec bylo troszke lepiej.
        W kazdym razie - teraz jest okej. Po tych 5dniach horroru zupelnie o tym zapomnial i na dzien
        dzisiejszy zsuwa mu sie ladnie. Przy kazdej kapieli sciagam mimo to, i myje.
        Nie narzekam.
        I prawda jest, ze chlopcy maja napletek przyklejony fizjologicznie, ale do 2roku zycia moze on
        przyrosnac, i nie uwazam operacyjnego sciagania napletka za diablo przyjemna sprawe.
        • mkostki Re: Odciagacie napletek? 08.09.04, 23:15
          Nikt ani w szpitalu, ani w przychodni nie zalecił odciągania, nie spotkałam sie
          tez z takim zaleceniem w literaturze o pielęgnacji niemowląt. Dlatego w ogóle
          nie ruszałam tej części ciała. Dopiero po lekturze postów z tego tematu na
          forum spróbowałam delikatnie. I sie okazało, że mój 6-tygodniowemu synkowi nie
          da sie sciągnąć napletka ani trochę, na czubku jest jedynie malutka dziurka ok.
          2-3 mm srednicy, przez która żoładx na pewno nie przejdzie, wiec nawet nie
          próbowałam. Czy to normalne, czy tez to objaw stulejki?
          Pozdrawiam
          Magda
          • domali Re: Odciagacie napletek? 15.09.04, 13:56
            Prawie kazdy chłopiec ma tzw stulejkę fizjologiczną. Około 4 roku zycia
            zazwyczja jest ok, bez odciągania. Jeśli nie, dopiero wtedy mówi się o stulejce
            i 'działa'.
            • beker2 Re: Odciagacie napletek? 19.09.04, 16:27
              Witam Mamy, ja probowalam odciagac napletek synkowi w wannie(mial wtedy ok 8 m-
              cy), niestety z marnym skutkiem. Synek "nie pozwalal" nic robic przy siusiaku,
              ale teraz zauwazylam, ze sam sobie sciaga. Powaznie, zawsze w wannie ciaga sie
              za siusiaka i na razie tak to zostawimysmile.Pozdrawiam
    • qdachi Re: Odciagacie napletek? 20.09.04, 10:35
      Wiataj, ponownie ja. Byliśmy wczoraj u pediatry i zapytałam o napletek i była
      ździwiona, że nie wiem że się odciąga. Więc teraz odciągamy, ale też nie wiem
      czy dobrze bo postraszyła nas żeby robić to delikatnie bo może popękać, a jak
      pokazywała wydawało się łatwe a niestety mam z tym problem. A, kazała rob9ić to
      po kąpieli wtedy skórka będzie mięciutka. Iwona
      • mkostki Re: Odciagacie napletek? 20.09.04, 23:21
        Ostatnio była u nas pielęgniarka i zapytałam ja o to. Powiedziała, że są dwie
        szkoły - jedna żeby nie ruszać, druga - odciągać. Ale jesli odciągać, to bardzo
        delikatnie, nic na siłe, najlepiej w kapieli. Uznała, że u mojego Antosia
        bardzo ładnie schodzi, choć z mojego punktu widzenia nie schodzi wcale...smile
        widocznie miałam mylne wyobrażenia...
        pozdrawiam
        magda
    • zbysiomisio Re: Odciagacie napletek? 22.09.04, 12:48
      U nas było tak: infekcja dróg moczowych w wieku 1,5 roku. Przyczyna:
      najprawdopodobniej zakażenie bakteriami spod napletka, który był przyklejony.
      Wyleczony szpitalnie. Zalecenie chirurga: odkleić napletek za kilka miesięcy.
      Za 5 miesięcy odkleiliśmy napletek (nie macie pojęcia ile syfu było pod
      napletkiem). Wszystko przebiegło ok. Po kliku dniach znowu infekcja dróg
      moczowych. Tym razem przyczyna: albo lekarz podczas odklejania w szpitalu go
      zaraził bakteriami, albo po prostu znowu przeszły spod napletka podczas tej
      ingerencji chirurgicznej. Ponieważ dziecko miało już drugą infekcję dróg
      moczowych w ciągu roku, to zalecają zrobienie cystografii, czy czasem nie ma
      wady układu moczowego. USG miał robione w sumie 3 razy i wszystko OK. Teraz
      jest zdrowy, ale zalecenie jest takie aby ściągać mu napletek co najmniej 2-3
      razy w tygodniu i myć mydłem. Mimo odklejenia schodzi ciężko i jest z tym
      troche zachodu, ale lepsze to niz dopuścić do obrzezania.
      Pozdrawiam, Monika.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka