Odrobaczanie

14.01.15, 22:36
Odrobaczacie siebie i dzieci? W związku z ciągłymi chorobami dziecka poczytałam trochę o pasożytach i zastanawiam się całkiem poważnie czy to przypadkiem jakieś robale nie są naszym problemem. Zrobiłam badania kału w kierunki pasożytów - nic nie wykazało, ale podobno często tak jest i wykrywalność lab wcale nie jest wysoka. Męczy nas ciągły katar i kaszel. Dziecko ma objawy AZS. Ige 400. Czy któraś z was ma jakieś doświadczenie w walce z pasożytami? Jakaś taka " nadzieja" się we mnie obudziła, że ot to jest nasz problem, pozbędziemy sie robactwa i będziemy żyć szczęśliwie
-
    • arwena_11 Re: Odrobaczanie 14.01.15, 22:48
      odrobaczamy. Poczytaj sobie artykuły nieżyjącej już p. dr Wartołowskiej. Jej metodami leczy lekarz w Konstancinie k.Warszawy. NIe pamiętam nazwiska, jutro się dowiem
      • calvi-nai Re: Odrobaczanie 14.01.15, 23:26
        Teorie juz czytałam. W okolice Warszawy mi zupełnie nie po drodze. Interesuje mnie teraz strona praktyczna Dlaczego zdecydowałyscie się na oodrobacznie (profilaktycznie czy że wskazaniem), jak przebiegało samo leczenie i czy widzicie jakieś zmiany. Czy lekarz rodzinny może w ogóle wydać receptę, nie mając potwierdzenia w postaci wyników badań na obecność pasożytów? ?
        • naomi19 Re: Odrobaczanie 14.01.15, 23:33
          moze, oczywiscie, ze tak
          w miae ogarnieci lekarze odrobaczaja dzieci przedszkolne mniej wiecej raz na rok
          • noname2002 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 10:43
            I odkwaszają organizm co pół roku. Nie zapomnijmy też o zwalczaniu kandidy.
    • 18lipcowa3 Re: Odrobaczanie 14.01.15, 23:25
      Nigdy nie odrobaczałam siebie ani dzieci. Co to w ogole za zwyczaj?
      • calvi-nai Re: Odrobaczanie 14.01.15, 23:28
        A np pieska masz? Też nie odrobaczasz? ?
        • e-kasia27 Re: Odrobaczanie 14.01.15, 23:49
          Wiesz, piesek zjada brudy z ziemi, kupy i rzygi innych psów, oblizuje bez przerwy swoją brudną sierśc,... - Twoje dzieci też tak robią, że trzeba je systematycznie odrobaczac??
          • klamkas Re: Odrobaczanie 15.01.15, 00:02
            Małe dzieci dokładnie tak robią - w piaskownicy, w parku, na placu zabaw. Wprawdzie nie jedzą kup i rzygów, ale zdarza im się włożyć udyźdane w piasku palce do buzi, do nosa, do oka, a w tym piasku jakiś kotek robił kupę i rzygał i sikał, a ten kotek zjadł zupełnie nie eko myszkę, która miała pasożyty, a w ogóle to jego mama (tego kotka) była zarobaczona i mu to przekazała. Albo dziecko znalazło patyk, którym taki zarobaczony piesek się bawił, a który leżał w kupie jakiegoś innego pieska, albo na trawie, na którą jeszcze inny piesek narobił. A potem tą rączkę po patyku wkłada do ust... I tak to się kręci.

            • e-kasia27 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 01:12
              Ale każdy gatunek zwierzęcia ma swoje własne pasożyty i ani od kota, ani od psa, ani tym bardziej od myszy nie można się zarazic ludzkimi robalami, a tylko na takie podziałają lekarstwa, które są dostępne do profilaktycznego odrobaczania, dlatego takie działanie nie ma sensu, chyba że się systematycznie je bez mycia warzywa z pól nawożonych ludzkimi odchodami i wszyscy na około mają owsiki. Ale po co wtedy to profilaktyczne odrobaczanie, skoro i tak się zaraz z powrotem zarazi?



              • arwena_11 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 08:10
                Ale już toksoplazmozą jak najbardziej
              • yenna_m Re: Odrobaczanie 15.01.15, 09:33
                Oj żebyś się nie zdziwiła. Swego czasu uczestniczyłam w wykładzie organizowanym dla hodowców kotow z parazytologii. Wykladowca byla osoba, ktora w polskim swiecie akademickim weterynaryjnym ma ogromną renomę. Czego sie nasluchalam na temat chorob pasozytniczych wywolanych pasozytami, ktore nie atakuja czlowieka to moje. Pasozyty jak kazda forma zycia, przy bardzo zlych warunkach, potrafią sie przystosowywac i zaczac padozytowac na zupelnie innym gatunku. Rowniez na czlowieku. To, ze dany robak jest robakiem groznym tylko dla kota nie oznacza, ze ktos pewnego razu nie bedzie miec pecha i nie zlapie takiego nietypowego przyjaciela.
                Np. (ale to juz dotyczy inwazjii na inny gatunek, w inne miejsce) niejaki rzęsistek bydlęcy, żyjący sobie w drogach rodnych bydla niedawno sie przystosowal i potrafi bytować... w jelicie kota, wywolujac uporczywe biegunki (tzw krowi placek). Na szczeście problem nie dotyczy jeszcze Polski. Ale swiat jest maly... Wiec zagrozenie jest realne, zwazywszy, ze cholestwo przenoszą gołębie.

                Więc nie byłabym taką optymistką wink

                Odrobaczam wszystkich min. raz na rok. Pościel i poslania zwierząt piorę długo, w min. 60 stopniach. Dodaję (zgodnie z sugestią parazytologa) do prania poscieli i poslan zwierząt, domestosa. Domestos i temperatura tłuką robaki.
                • yenna_m Re: Odrobaczanie 15.01.15, 09:36
                  Acha. Do zwirku dodaję specjalnego produktu dezynfekcyjnego przeznsczonego dla rolnictwa i hodowli psow oraz kotow. Cholerstwo tlucze wszystko. Od bakterii, poprzez wirusy, oocyty i rozne insze postaci startowe pasozytow...
                  • arwena_11 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 09:58
                    jenna podziel się nazwą?i można go dodawać do takiego naturalego( wióry?)
                    • yenna_m Re: Odrobaczanie 15.01.15, 10:06
                      Agrisan. Mozna. Jak masz znajomych co maja kilka kotow - kupcie razem. Tego dodsje sie po pol lyzeczki na kuwete. Przetestowane na sporej populacji kotow hodowlanych smile
                      • arwena_11 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 14:40
                        dziękismile Jenna napiszę wieczorkiem na priv dobrze?
                        • yenna_m Re: Odrobaczanie 15.01.15, 15:05
                          Ok.
              • klamkas Re: Odrobaczanie 15.01.15, 09:52
                Poczytaj np. o odzwierzęcych tasiemcach i ich braku szkodliwości i niemożności zarażenia się...
                • yenna_m Re: Odrobaczanie 15.01.15, 09:54
                  Do czasu az wydarzy sie pierwszy taki przypadek.
                  • yenna_m Re: Odrobaczanie 15.01.15, 09:55
                    I w tej materii, uwierz, jestem naprawde swietnie przeszkolona.
                  • klamkas Re: Odrobaczanie 15.01.15, 22:08
                    Ale to było ironicznie - ja właśnie wiem, że odzwierzęce paskudy są niebezpieczne.

                    A przy okazji. Masz ulubieńca wśród preparatów na robale (wszelakie) dla kotów? Muszę odrobaczyć towarzystwo i jak zawsze zaczynam odczuwać stres związany z wyborem wink.
                    • yenna_m Re: Odrobaczanie 15.01.15, 22:14
                      Jak tłukę to tłukę mocno aniprazolem, ze 3 dni. Lubię też odrobaczacze na kark. Typu advocate. Moje kociaki odrobaczałam przed wydaniem 3 razy. Raz optiverminem, potem milbemaxem, a przed 2 szczepieniem - advocatem na sierść.
                      Zaprzyjaźnieni hodowcy tłuką robale aniprazolem właśnie. 3-5 dni. 1 dawka w zasadzie tylko uodparnia robale na leki...
    • e-kasia27 Re: Odrobaczanie 14.01.15, 23:46
      Są to raczej płonne nadzieje.
      Nie istnieją robale, które byłyby przyczyną kataru.
      Kaszel, owszem, może byc od glist, ale tylko w tym stadium, kiedy glisty przebywają w płucach i zaraz po, jeśli zarażenie było masowe i spowodowało stan zapalny w płucach.
      Gdyby ciągły kaszel miał byc od glist, to by znaczyło, że dziecko się tymi glistami zaraża bez przerwy, czyli powinno byc porządnie zarobaczone jeśli to trwa już długo.
      Wysypki mogą byc od lamblii i od glist, ale są to raczej pokrzywki, a nie typowe AZS.
      Lamblie, ani żadne inne robale oprócz glist, na pewno nie są przyczyną kaszlu.

      Lamblie i glisty możesz sprawdzic badając krew dziecka na przeciwciała, jeśli badanie kupy jest dla Ciebie za mało wiarygodne.

      Przy tak dużym IgE powinno coś wyjśc w testach alergicznych z krwi na IgE i w skórnych.
      • lati7 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 07:02
        > Lamblie i glisty możesz sprawdzic badając krew dziecka na przeciwciała..
        > Przy tak dużym IgE powinno coś wyjśc w testach alergicznych z krwi na IgE i w s
        > kórnych.

        I co ? Na wynikach w testach,czy krwi jest napisane że to robale ? wink Przecież może to być równie dobrze wszystko inne...
        Prawdę mówiąc nie widziałam testów skórnych "na robale". A może się mylę?
        • tjoanna Re: Odrobaczanie 15.01.15, 08:10
          OCZYWIŚCIE, że od pasożytów można mieć przewlekłe i powracające katary, a także kaszel, suchy i mokry. Ale nie wiedzą o tym nawet lekarze, którzy mojemu 5-miesięcznemu synowi dawali z bezsilności antybiotyki i sterydy, choć ostatecznie wystarczyło wybić owsiki (którymi zaraził się od braci chodzących do przedszkola) i dziecko przestało chorować.
          Radę znalazłam w necie, sama, potem poszłam do dra Ozimka (też odkrytego w necie).

          IgG i IgM można zrobić na konkretny rodzaj pasożyta, ale jest to badanie bardzo drogie i bardzo niewiele laboratoriów je wykonuje. Na lamblie np można je zrobić chyba w Białymstoku...

          Dziecko, które chodzi do przedszkola/żłobka zaraża się bardzo łatwo. Niechodzące też nietrudno - wystarczy, że np dotknie rączki wózka sklepowego, a potem tę rączkę liźnie, albo niedokładnie umyje przed jedzeniem. Były robione badania na obecność jaj w różnych miejscach, nie chce mi się szukać linku, ale wyniki były przerażające.
          • arwena_11 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 09:36
            dr ozimek był uczniem dr Wrtołowskiej
          • memphis90 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 14:52
            Bzdury. Owsiki to akurat pasożyty naprawdę niezgoźne, jeden z moich nauczycieli-parazytologów mówił na nie "prawie jak przyjaciel człowieka". Siedzą w jelicie grubym, toksyn nie produkują, tylko tyłek swędzi - więc uciążliwe. Nie ma podwyższonego IgE, nie ma kaszlu i kataru.
            I nie, nie jest łatwo zarazić się pasożytami- może za wyjątkiem owsika właśnie. I lamblii, bo zdarzały się skażenia wody pitnej - ale immunokompetentny organizm sam sobie z lambliami radzi i przewlekłe zachorowania nie są częste. Inne pasożyty wymagają określonej inkubacji jaj i larw, a połknięcie jednego jaja (dotknięcie rączką wózka sklepowego) nie spowoduje choroby, bo albo organizm sam sobie z jedną glistą poradzi, albo ta jedna glista szkody nie wyrządzi.
            • szmytka1 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 17:56
              ale pleciesz, te niegroźne owsiki powodują, min. anemię i zapalenie wyrostka robaczkowego, nie wspominając o wpływie na stan psychiczny dziecka. Wszystkei 3 opcje dotknęły mego dziecka.
              • noname2002 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 23:22
                Owsików trudno też nie zauważyć(okolice odbytu mocno swędzą), więc nie ma potrzeby odrobaczania na zapas.
                • antyideal Re: Odrobaczanie 16.01.15, 00:52
                  Owsiki moga sobie bytowac w organizmie nie dajac takich objawow jak silny świąd.
            • tjoanna Re: Odrobaczanie 16.01.15, 13:34
              Powodują kaszel i katar. Ich wytępienie powoduje natychmiastowe uwolnienie od kataru i kaszlu. Widziałam i uwierzyłam.
              Mam trójkę dzieci i dotyczyło to całej trójki.

              Świądu natomiast nie doświadczyły.
        • arwena_11 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 08:22
          Badaj kał codziennie przez miesiąc, jak masz lamblie czy inne pasożyty wyjdzie. Każdy pasożyt ma inny cykl rozwojowy i dopiero w trakcie rozmnażania ( a robią to co 10-14 dni ) jaja się pojawią w kale. U dziecka znajomej pojewiły się w 8 badanej próbce
    • zazou1980 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 08:52
      My jestesmy w trakcie odrobaczania. 3krotne badania kalu nic nie wykazaly, lekarka wypisalala recepte dopiero jak jej owsika przyklejonego na tasme klejaca przynioslam. Tabsy (vermox) dostala i ona i tatus, ja jako ze w ciazy mam wcinac pestki z dyni, podobno dobrze czyszcza jelita...
      • memphis90 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 14:54
        OMG, przecież owsiki nie wychodzą w kale uncertain Badaniem na owsiki jest właśnie badanie z taśmą klejącą...
        2. pestki z dyni nie działają na owsiki! Działają na tasiemce! Na owsiki trzeba jeść czarne jagody, które ścinają śluz w jelicie grubym i powodują wydalenie śluzu wraz z pasożytami.
        • szmytka1 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 17:59
          OMG, przecież owsiki nie wychodzą w kale uncertain Badaniem na owsiki jest właśnie badanie z taśmą klejącą...

          I tu też się mylisz, w kale jak najbardziej są widoczne i na badaniu można je tak wykryć, choć nie we wszystkich stadiach rozwoju. Na taśmę wykrywa się cześciej jaja jak samego robala.
    • kochamruskieileniwe Re: Odrobaczanie 15.01.15, 10:58
      ige 400kU/L?
      w jakim wieku dziecko???
      jezeli małoletnie to duzo.
      Niestetu - obawiam sie , ze to jednak nie pasozyty, a alergie ige- zalezna sad
      • asis09 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 14:14
        odrobaczam.
        A oprócz tego ziółka, obecnie czystek.
        • kok.10 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 14:51
          a co stosujecie ? czy tab.sa tylko na recepte ?
        • calvi-nai Re: Odrobaczanie 15.01.15, 16:48
          Asis podbija. Napisz cos więcej.
        • asis09 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 19:00
          "załatwiam" raz na rok lub np. po powrocie z zagranicznych wakacji /vermox, pyrantelum/.
          Potem trochę suplementów np candidia clear, olejek z oregano, czystek wcześniej wymieniany,
          czosnek, resveratrol.
          Zaczęłam z tym walczyć bo: córa ma astmę /teraz jest już zdecydowanie łagodniej pomimo wieeelkiej alergi wziewnej/,
          bo wszyscy mamy boreliozę,
          bo czytałam wypowiedzi Ozimka,
          bo w to wierzę.


          • aja91 Re:DO asis09 prosze o mail 27.03.15, 17:09
            Szukam z Panią kontaktu
            ania@imax.com.pl

            Anna Sitkiewicz
      • calvi-nai Re: Odrobaczanie 15.01.15, 16:47
        400 lU/l. Dziecko 2 lata. Alergolog twierdzi ze ige podwyższone, ale nie jakoś strasznie wysokie.
    • memphis90 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 14:55
      Nie, nie odrobaczam dzieci profilaktycznie. Żadnych leków nie podaję dzieciom profilaktycznie.
    • beataj1 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 17:06
      Nie odrobaczam.
      Nie neguje problemu ale włączają mi się wszystkie lampki ostrzegawcze jak słyszę że badania na pasożyty mogą dać wynik fałszywie ujemny.
      Czyli nie ważne co ci wyjdzie w badaniach i tak możesz mieć robale. Nawet jak masz wynik jednoznacznie negatywny to i tak nic nie znaczy. I wtedy lekarz radośnie od razu wyskakuje z przygotowaną wcześniej receptą.
      I oczywiście odrobaczenie ma pomagać na wszystko. Tak samo jak odstawienie glutenu...

      Jakoś nie dowierzam. Ale jak inni chcą się odrobaczać droga wolna...
    • jowita771 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 17:54
      Pytałam naszą pediatrę, powiedziała, że to nie są leki obojętne dla zdrowia i odrobaczanie na wszelki wypadek to zły pomysł. Jak są pasożyty, to trzeba odrobaczyć, ale na zapas co jakiś czas to więcej szkody niż pożytku. Nie tylko pasożyty się truje tymi lekami. Pediatrę mamy mądrą, wierzę jej dużo bardziej niż forumowym mędrcom.
      • naomi19 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 21:00
        ta sama lekarka odrobacza swoje dzieci, ale ty sie boj tych strasznych lekow/ ziol
        • jowita771 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 22:12
          Jasne, odrobacza i Tobie się przyznała, a moich dzieci nie odrobaczy, bo ma interes w tym, żeby miały robaki.
        • iskierka3 Re: Odrobaczanie 16.01.15, 00:39
          No bo lekarze to juz tacy sa, ze cudze dzieci to gonia ze szczepionka a swoich nie szczepia, cudzych odrobaczac nie chca a w swoje pakuja tabletkiwink bo to wyslannicy obcej cywilizacji sa przyslani aby wykonczyc ludzkoscwink
          • antyideal Re: Odrobaczanie 16.01.15, 00:57
            Jesli chodzi o temat robali to sa bardziej ignorantami niz kosmitami ;P
            • iskierka3 Re: Odrobaczanie 16.01.15, 01:02
              Jakimi ignorantami skoro swoje dzieci odrobaczaja potajemnie?! tylko pacjentom nie przepisuja. To spisek jak nicwink
      • anetchen2306 Re: Odrobaczanie 16.01.15, 08:37
        Swojego czasu (jakies 4-5 lat temu, gdy nastala"moda na robala") tez wierzylam swiecie, ze moja mlodsza ma jakies paskudztwo w sobie: notoryczna pokrzywka, smarkanie sie ... I pojawialo sie toto dosc systematycznie (ale kojarzylam z robalem, z jego "cyklem", niz z zupelnie inna przyczyna). No i zaczelam przeprowadzac testy (wysylalam probki do pol.labolatorium, bo nasz niemiecki pediatra, podobnie jak kilku innych, przekonywal mnie, ze przyczyna jest zupelnie inna i ze nie odrobacza sie nikogo w ciemno). WSZYSTKIE wyszly negatywne. Testowano w regularnych odstepach czasowych, przez prawie pol roku. I NIC. Na wynikach testow caly czas otrzymywalam wiadomosc, ze test moze byc falszywie negatywny, ze on w zasadzie NIC nie znaczy (to po kiego uja go robilam przez pol roku???? placac, oczywiscie). Wreszcie nasz pediatra przemowil mi do rozumu mowiac, ze skoro nie mamy w domu zwierzakow, przez tak dlugi czas testowania NIC nie wyszlo (nawet owsiki), to znaczy, ze nie ma robala, ze jest cos innego (w tym czasie mialam juz od prywatnego polskiego pediatry srodki na odrobaczenie wszystkiego, co sie rusza). No i wreszcie zdecydowalam sie na testy skorne. No i jak ta lala wyszlo ... uczulenie na .... jablka. I wystepowalo ono baardzo systematycznie: znajomi maja sad, co pare tygodni podrzucali nam ze dwie skrzynki eko-jabluszek. A ja te systematycznosc objawow kojarzylam z robalem (naczytalam sie na Malym Dziecku), nie z faktem dostarczania nam skrzynek ... Bez robali, oczywiscie. Mloda przestala sie zajadac jablkami i ... domniemane robale sobie poszly.

        Nie, nie odrobaczamy sie w ciemno.
        Nie znam zadnego lekarza (mamy troche w rodzinie, wsrod znajomych, przyjaciol), ktory odrobacza siebie i swoja rodzine regularnie. Nie znam tez zadnego, ktory przepisalby recepte "na robala" bez wyraznych, namacalnych i naocznych (wyniki badan, pozytywne testy) dowodow.
    • renata.36 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 19:19
      Odrobaczam.Vernicabon,specyfik ziolowy, skuteczny,bez recepty.
      • luxfera1 Re: Odrobaczanie 15.01.15, 20:31
        Łatwośc zarażenia jest niezwykla.Nie trzeba sie nawcinać piachu z piaskownicy.Wystarczy żyć takzwanie normalnie.Kiedyś nie wierzyłam w robale,robiłam badania dobrze wychodziły a zasmarkańce zwalałam na alergie.Jakie to cudowne słowo ta alergia można pod nią podpiąć dosłownie co sie chce.Pięć lat temu trafiłam na wykład który zwalił mnie z nóg i tak pozostałam właściwie do tej porysmileOdrobaczamy sie regularnie/mam zdjęcia wręcz szokowe za to swoje własne nie ściagnięte z netusmile/ to znaczy min 2 razy do roku,dzieciuchy młodsze cześciej.I co ciekawe jak tylko zaczynają smarkać dostają odrobaczanie i już,po katarze.Kaszel i katar jako skutek zarobaczenia jest oczywisty...pasozyty nie wychodzą ze tak powiem z kupa na zewnątrz,wydzielają odchody a te są bardzo toksyczne ,obciązające ukłąd odpornościowy.Mam czworo dzieci,odkąd przestałam sie smiać z oszolomstwa robalowego własnie mija 5 lat.Tyleż lat nie podałąm dzieciom ani razu niczego aptecznego/odrobaczam oczywiście nietanimi ale bezpiecznymi srodkami/karty w przychodniach są czyściutkie a moi atopowcy_alergicy_astmatycy są zdrowi.a nawet śpią pod puchowymi kołdrami-czyli marzenie ściętej głowy.
        • yenna_m Re: Odrobaczanie 15.01.15, 20:45
          Co stosujecie?
          • anulka2224 Re: Odrobaczanie 24.01.15, 15:33
            Polecam odrobaczanie naturalnymi sposobami- pestki dyni. Sprawdzony i naprawdę skuteczny. Udało się nam pozbyć między innymi owsików u dziecka czy glisty ludzkiej u osoby dorosłej.
            • memphis90 Re: Odrobaczanie 27.03.15, 19:50
              Pestki dyni nie działają na robaki obłe. Działają na tasiemce.
        • babsee Re: Odrobaczanie 15.01.15, 21:01
          Moi tez spią pod puchowymi smile
          ale ja uwierzylam w robale jak moja corcia wylądowala w szpitalu od krwistych biegunek, ktore rzekomo byly wynikiem zatrucia pokarmowego.Zatrucie pojawialo sie reguilarnie co 3 tygodnie....
          Miala straszną lambliozę, ktora leczylismy w sumie pol roku.
          Jak moj synek mial 22 miesięcy, zostal rowniez odrobaczony-co mial w sobie, do dzis nie wiem, ale w robil kupe samymi robalami-to byl najbardziej obrzydliwy widok na swiecie Wtedy zadzwonilam do Zakladu Parazytologii na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wroclawiu i odbylam dlugą rozmowe z profesorem, po ktorej nie spalam chyba tydzien.
          NIKT mi nie powie, ze nie mozna sie zaraziac, ze nie wszystkie pasozyty bytują u czlowieka, ze nie ma szans,zeby niemowle nie zarazilo sie tasiemcem.W nic nie wierze-wierze w objawy i fakt, ze można zlapac kazdego robala zyjąc "normalnie"
          Co wakacje robie kuracje olejkiem z tymianku,podaje pestki z dyni i oczywiscie jagody w jagodowym sezonie w ilosci hurtowej. Pijemy rowniez szałwie jako herbatke ziolową.
          • fornetka3 Re: Odrobaczanie 17.07.15, 10:17
            luxfera ja również poproszę o informacje o leku na pocztę gazetowa będę bardzo wdzięczna
        • gorgolka Re: Odrobaczanie 15.01.15, 21:07
          luxfera, napisz co stosujecie, tzn. nazwy tych środków na odrobaczanie. może być na priva
          moje dzieciaki znoszą z przedszkola i szkoły różne rzeczy, zarażają się nawzajem,
          kaszlą przez sen, córka ma cienie pod oczami - czyli klasyczne objawy robali.
          A badania czyste
          w badaniach nic nie wyszło, więc rodzinna nie przepisuje nic na ładne oczy.
        • mag1_k Re: Odrobaczanie 16.01.15, 07:28
          Prosiłabym jednak o te nazwy luxferę tutaj, bo sama chciałabym zacząć stosować kurację. Standardowo badania nic nie wykazują, a objawy wg mnie typowe u moich dzieci są.
          • luxfera1 Re: Odrobaczanie 16.01.15, 08:45
            Przepraszam Was ale tutaj nie/ znam moc i siłę wpisów miażdzących ,zupełnie mi zbędnych/na priv tak przy czym nie obiecuje natychmiastowej reakcji bo bywa ze wchodze rzadko.
            • mag1_k Re: Odrobaczanie 16.01.15, 09:03
              to na maila gazetowego poproszę smile
              adres standardowy czyli mag1_k@gazeta.pl
              • kwiat_w_kratke Re: Odrobaczanie 16.01.15, 10:26
                Ja też proszę na maila gazetowego.
                • hanna26 Re: Odrobaczanie 16.01.15, 10:53
                  Ja też bardzo proszę na maila gazetowego.
                  • aliso12 Re: Odrobaczanie 16.01.15, 12:35
                    Ja również poproszę na gazetowego.
                    • zuzann-a Re: Odrobaczanie 16.01.15, 13:12
                      To niech któraś z Was napisze tu na forum co to za środek stosuje luxfera1.
            • yenna_m Re: Odrobaczanie 16.01.15, 13:26
              Też mi przeslij info na gazetowego, jesli mozesz.
            • narciarz71 Re: Odrobaczanie 25.02.15, 18:22
              Mam córkę 12 lat, mam problem całkowity brak energi, raz je dobrze raz niechce wcale jeść, podkrążone oczy, zle śpi, rano wstaje bez energii jakby nie spała pół nocy, ciągły katar, często się przeziębia, jest rozdrażnione i opryskliwe, uczy się dobrze, ale niema siły, szybko się męczy, apatyczne, nic jej się nie chce,ale nie jest to lenistwo. Chciałbym się dowiedzieć jakie leki stosowałaś luxferia1 proszę o odpowiedz na narciarz71@o2.pl. Będę w marcu chciał zrobić badania na robale, ale chcę się zorientować jakie leki stosowałaś. Dziecko trafiło już do psychiatry, bierze leki poprawiające samopoczucie od miesiąca, trochę się poprawiło, ale wygląd oczu i pod oczami, zmęczenie i apatia, katar nadal się utrzymują.
        • kasiuniasty1 Re: Odrobaczanie 09.03.15, 23:05
          Luxfera1 czy moglabys mi wyslac zdjecia jak wygladalas przed,i co bylo nie tak z twoimi pociechami?
          kasieczekko@op.pl
    • beverly1985 Re: Odrobaczanie 16.01.15, 08:47
      Nie, nie odrobaczem. Ale wierze, ze pasożyty mogą być przyczyna kataru, bo przecież taki robak w organizmie osłabia odporność. I biedny organizm łapie wszystkie wirusy i bakterie.
      • tjoanna Re: Odrobaczanie 16.01.15, 14:44
        Chodzi również o to, że pasożyty prowokują produkcję śluzu.

        Luxfera, ja również uprzejmie poproszę o nazwę leku smile
    • anestezjolog72 Re: Odrobaczanie 10.03.15, 11:59
      Nigdy w życiu ani siebie ani dziecka ( dziś dorosły człowiek) nie odrobaczałam. Dbałam o higienę, zero piaskownicy ( nie było takiej potrzeby) i prócz tego wiem w jaki sposób można się zarazic tasiemcem czy glista ludzka.
      • luxfera1 Re: Odrobaczanie 11.03.15, 11:00
        Dzisiaj w pytaniu na sniadanie obszerna informacja nt pasozytów,zwlaszcza dla tych emam ktore sie tu z duma obnoszą że nigy nie odrobaczały bo dbają o hgienę i dla tych ktorym lekarze nie kazą odrobaczac i dla tych ktore uważaja ze nie ma takich pasozytów które byłyby odpowiedzialne za np.katar.
        • iskierka3 Re: Odrobaczanie 11.03.15, 11:42
          To dla mniesmile nie wiem czy sie az z duma obnosze ale nie odrobaczam i wciaz zyjemy.
    • mynia_pynia Re: Odrobaczanie 11.03.15, 11:04
      Jakby wyszły robale to bym wprowadziła do diety więcej kiszonej kapusty (swojskiej), czosnku i mikstury z pestek dyni. Zero słodyczy, dania na parze i niech robale zdychają.
    • katriel Re: Odrobaczanie 27.03.15, 19:44
      > Odrobaczacie siebie i dzieci?

      Tak. Moje dzieci, zwłaszcza starszy, mają skłonność do owsicy, łapią paskudztwo średnio dwa razy do roku. Nauczyłam się już rozpoznawać objawy, więc nie robię im badań z kału za każdym razem, ale za pierwszym razem zrobiłam i od czasu do czasu powtarzam - tak dla potwierdzenia, że to faktycznie to, a nie przegapiam jakiegoś poważniejszego problemu. Zawsze jak robię, wychodzą pozytywne: jak nie żywe owsiki w kale, to jaja na taśmie klejącej. Pediatrę mamy przytomną, jak jej mówię że moje dzieci znów mają robaki, to nie robi problemów tylko wypisuje receptę, nawet jeśli nie mam akurat wyników (tylko dla niemowlaka bez badań nie wypisze).
      • aspire722 Re: Odrobaczanie 23.04.15, 12:07
        a próbował ktoś leczyc pasożyty biorezonansem? leki nie działająuncertain
        • anel_ma Re: Odrobaczanie 23.04.15, 12:32
          a bardzo chore te pasozyty? może im trzeba antybiotyk podać, zeby bidulki wyzdrowiały? bo jak nie, to może faktycznie po biorezonansie poczuja sie lepiej? wink
          • mada-08 Re: Odrobaczanie 30.06.15, 21:21
            Witam,
            luxfera jakbyś mogła napisać mi czym odrobaczasz dzieci byłabym ci bardzo wdzięczna. Proszę napisz w jakim wieku są twoje dzieci. Trzykrotnie robiłam badania na pasożyty i nic nie wychodzi a moja pociecha nadal ma katar i kaszel. Nawet w środku lata smile. Mój mail magdalena.szostak82@op.pl
Pełna wersja