calvi-nai
14.01.15, 22:36
Odrobaczacie siebie i dzieci? W związku z ciągłymi chorobami dziecka poczytałam trochę o pasożytach i zastanawiam się całkiem poważnie czy to przypadkiem jakieś robale nie są naszym problemem. Zrobiłam badania kału w kierunki pasożytów - nic nie wykazało, ale podobno często tak jest i wykrywalność lab wcale nie jest wysoka. Męczy nas ciągły katar i kaszel. Dziecko ma objawy AZS. Ige 400. Czy któraś z was ma jakieś doświadczenie w walce z pasożytami? Jakaś taka " nadzieja" się we mnie obudziła, że ot to jest nasz problem, pozbędziemy sie robactwa i będziemy żyć szczęśliwie
-