wilkowaona
22.01.15, 11:40
U nas teoretycznie możemy juz szczepic, synek skończył rok 12 stycznia.
Nie jestem ani fanatyczka szczepień, ani przeciwniczka, do tej pory mamy zaliczone wszystkie obowiązkowe plus pneumokoki. Wszystkie celowo troche opoźnialam.
Ale w związku z zamieszaniem wokół MMR/Priorix troche sie obawiam. Znam 2 przypadki z mojego miasta w tym 1 z mojej rodziny. Pierwszy- matka jest pewna, ze dopóki nie zaszczepila, dziecko rozwijało sie super, teraz ten chłopak ma ok. 30 lat, jeździ na wózku inwalidzkim, zaraz po zaszczepieniu przestał wydawać z siebie jakiekolwiek dźwięki, potem doszły inne rzeczy, obecnie jest sparaliżowany.
Drugi przypadek- syn mojego wujka, obecnie 3,5 roku, stwierdzony autyzm. Miałam kontakt z tym dzieckiem i dopiero ok. 2 roku życia zauważyłam nieprawidłowości i zaburzenia w jego rozwoju.
No i dlatego troche sie boje, nie chce skrzywdzić własnego dziecka, nie przezylabym tego

A czy ktos sie orientuje, jakie ewentualnie zagrożenia czyhają na dziecko nie zaszczepione na MMR/Priorix?? Co moze byc gorsze?