Dodaj do ulubionych

Uodpornienie......

30.09.04, 12:58
Jakimi preparatami uodparniacie swoje dzieci-podajcie nazwe leku,dawkowanie i
wiek dzieciaczka..Z góry wielkie dzieki wink)
Obserwuj wątek
    • bb12 Re: Uodpornienie...... 01.10.04, 18:36
      Teraz trzeci rok Ribomunyl[szczepionka doustna].Kupujemy w saszetkach,w
      pierwszym miesiacu cztery pierwsze dni na czczo jedna saszetka,przez 3
      tygodnie,w kolejnych 5 miesiącach cztery dni .Lekarz podaje dokładną instrukcję!
      Dawałam też IRS-19,szczepionka donosowa!
      Przypomniało mi się,jak była niemowlakiem-to dawałam biostyminę[do picia
      ampułki]
      • sylwia-wesola1 Re: Uodpornienie...... do bb12 01.10.04, 18:58
        hej
        Skoro podajesz to już trzeci rok, to pewnie są pozytywne efekty. Ja zaczęłam
        właśnie dziś, pierwszy raz i chętnie dowiedzialabym się o tych pozytywach. Po
        jakim czasie zauważyłaś poprawę? Czy dziecko mniej choruje, lub krócej trwaja
        choroby? I jeszcze bardzo ważna dla mnie: czy po pierwszej dawce dziecko może
        nie miec apetytu, być blade, czy to możliwe, że to reakcja organizmu na ten lek?
        Pozdrawiam
        • marianka15 Re: Uodpornienie...... do bb12 01.10.04, 20:31
          U nas Ribomunyl niewiele pomógł... Nie pomogła też Echinacea, Esberitox,
          BioaronC. Teraz podaję córce nalewkę czosnkową wymiennie z nalewką bursztynową
          i Citroseptem (nie wszystko razem, oczywiście). Zastanawiam się poważnie nad
          homeopatią. Zaczęłam już podczytywać posty na forum homeopatia.
          Pozdrawiam smile
        • bb12 Re: Uodpornienie...... do bb12 04.10.04, 00:30
          sylwia-wesola1 napisała:

          > hej
          > Skoro podajesz to już trzeci rok, to pewnie są pozytywne efekty. Ja zaczęłam
          > właśnie dziś, pierwszy raz i chętnie dowiedzialabym się o tych pozytywach. Po
          > jakim czasie zauważyłaś poprawę? Czy dziecko mniej choruje, lub krócej trwaja
          > choroby? I jeszcze bardzo ważna dla mnie: czy po pierwszej dawce dziecko może
          > nie miec apetytu, być blade, czy to możliwe, że to reakcja organizmu na ten
          lek
          > ?
          > Pozdrawiam
          > Wiesz,że na poczatku nie zauważyłam poprawy,uświadomoł mnie alergolog,że
          krócej podaje antybiotyki[tydzień,a nie trzy],że rzadziej!W ubiegłym roku brała
          dwa razy antybiotyk!Tylko!Lapie nadal infekcje,ale wirusowe,są
          łagodniejsze,gorączka spada po trzech dniach.Nigdy nie miała objawów ubocznych
          stosowania Ribomunylu.Podawałam jej nawet gdy była przeziębiona.
          Moje dziecko naprawdę bardzo chorowało[zapalenia płuc,szpitale,skojarzona
          antybiotykoterapia:biadacyna z biofuroksynem,po dwóch
          tygodniach,klacid,następnie przez dwa tygodne dalacin ]Od prawie trzech lat ma
          zdiagnozowaną astmę,bierze stale leki m.in.przeciwzapalne[flixotide,flixonase].
    • funia76 Re: Uodpornienie...... 02.10.04, 18:52
      Szczepionka podskorna Polyvaccinum mite
      1x w tygodniu przez 6miesięcy
      Pozdrawiam
      Funia
      • agnes123 Re: Uodpornienie...... 02.10.04, 19:58
        Nam lekarz przypisała echinacee-homeopatyczną.Nie wiem czy ona da jakiś
        rezultat?Starszej podaję szczepionkę homeopatyczną-DOLIVAKXCIN.Znacie ją?
      • anieszka76 Re: Uodpornienie...... 06.10.04, 20:34
        Mam pytanko ile kosztuje ta szczepionka - Polyyvaccinum?, chciałabym ją podać
        mojemu Misiowi.
        • funia76 Re: Uodpornienie...... 06.10.04, 21:47
          Szczepionke podaje sie 1x w tygodniu przez poł roku.
          taka kuracja kosztuje 20zł.
          Oczywiście na recepte
          Funia
    • galunia1 Re: Uodpornienie...... 02.10.04, 22:06
      Ja daje mojemu 2 letniemu synkowi Biostyminę.Raz dziennie rano, na czczo przez
      10 dni. Efektów jeszcze nie ma bo dopiero zaczęłam. Mam tylko nadzieje ,że jest
      skuteczna. Kuba poszedł do żłoba od wrzesnia i juz 2 razy był chory.
    • jolaw74 Re: Uodpornienie...... 02.10.04, 22:13
      Ja podaje córce Luivac.Podaje się jedna tabletkę dziennie na czczo przez 4
      tygodnie potem 4 tygodnie przerwy i następną dawkę przez następne 4
      tygodnie.Czy przyniesie oczekiwane efekty zobaczymy ,ale jak narazie jest ok.
      Mama Natalki 4,5 roku i Kubusia 2 latka
      • agnes123 Re: Uodpornienie...... 02.10.04, 22:47
        Odezwijcie sie mamuski jezeli ktores lekartwa dazda jakis dobry efekt wink)
        • lein5 Re: Uodpornienie...... 03.10.04, 16:03
          Od 1,5 miesiąca podaję mojemu 6-latkowi Ecomer(2x1 kapsułce).Do tej pory nie
          zachorował,zobaczymy jak będzie dalej.
          Pozdrawiam!
    • ajko Re: Uodpornienie...... 03.10.04, 16:23
      Ja podaję już drugi rok Dolivaxil i Bioaron C.Do picia 2x w tygodniu barszczyk
      czerwony (sama przygotowuję z dużą ilością czosnku) i sok malinowy z łyżeczką
      miodu.Oprócz wirusowego zap.gardła(żłobek) i kataru córeczka nie chorowała
      (odpukać) na nic do tej pory.Pozdrawiam,K
      • mariola_p Re: Uodpornienie...... 06.10.04, 09:39
        Ajko,
        mogłabyś powiedzieć mi jak podajesz Bioaron C?
        Tzn w jakich dawkach?
        I czy jednicześnie ze szczepionka Dolivaxil?
        Moja córcia (3 latka) tez ma zalecony taki zestaw uodparniający i chciałabym
        troszkę "sprawdzic" pania doktor czy takie zam sposób dawkowania zaleciła.
        A Ty jak widzę masz już 2-letnie doświadczenie.
        • ajko do marioli_p 06.10.04, 19:52
          Witaj,Bioaron C przez 14 dni łyżeczka do herbaty(1x dziennie).W tym czasie
          podaje też Dolivaxil(dawkowanie jak na ulotce).Moja mała granulek nie rozpuści
          w buzi,więc w 1/3 kieliszka przegotowanej, ostudzonej wody rozpuszczam je
          dokładnie i hoop do picia.Mam nadzieję,że w tym sezonie również będziemy miały
          tylko katarki...wink.Pozdrawiam,K
    • echna Re: Uodpornienie...... 04.10.04, 17:14
      Ja mojemu synkowi 6 letniemu podaję juz od 3 lat bronhowaxon (nie wiem czy tak
      się pisze). Od czasu gdy podaję to lekarstwo (na przełomie września
      października)mój syn nie choruje. No nie tak do końca, jakiś delikatny katarek
      czasem złapie. Ale kiedyś często chorował na zapalenia oskrzeli, krtani, a
      teraz od trzech lat może 1-2 razy zachorował. Ale dopiero w kwietniu. Być może
      już wyrósł z chorób, a być może to zasługa bronchowaxsonu. Ja jestem
      zadowolona. Pozdrawiam
      • lizbetka Re: Uodpornienie...... 04.10.04, 19:10
        Ja podaję dwuletniej córce Esberitox.W maju wypiła butelkę 50 ml , we wrześniu
        30 ml i była przez ten okres tylko raz chora . Przed podaniem Esberitoxu
        chorowała raz w miesiącu , zazwyczaj był potrzebny antybiotyk .
        Polecam . Lizbetka
        • asia_waga Re: Uodpornienie...... 04.10.04, 21:43
          Mysle, ze nie mozna uodpornic, jedynie mozna poniesc odpornosc. Niestety, tez
          mamy z tym problem i eksperymentujemy. Trudno powiedziec, co by bylo, gdybym
          nic nie podawala?
          W kazdym razie probowalismy: Ribomunyl, Bioaron C, Echinacee, czosnek,
          Dolivaxil /chyba uodparnia tylko na grype/, Thymuline ...
          Ostatnio pani doktor, ktora uwaza, ze Ribomunyl dziala jak swiecona woda /czyli
          moze pomoze, a moze nie/ przepisala nam kropelki homeo R93. Jestem przyjaznie
          nastawiona do homeopatii, wiec probuje. Emilka (4 latka) dostaje 2x10 kropli i
          tak przez 3 miesiace.
          Slyszalam, ze ponoc dobre efekty sa po Biomarine570 w polaczeniu z kuracja
          klimatyczna, czyli morze lub groty solne. Sama tego nie testowalam, bo byloby
          za duzo.
          Pozdrawiam
          mama E&M
    • mamazuzinki Re: Uodpornienie...... 05.10.04, 12:12
      Od jakiś trzech lat podaję Julce różne preparaty, których nazwy podawały już
      moje poprzedniczki.Zjadła duż różnych wynalazków , katowałam ją Echinaceą w
      zastrzykach i nic.... W ostatnie wakacje brała lek sprowadzony z Austrii -
      BUCCALIN - który poleciła mi alergolog. Zobaczymybo okres jesienno - zimowy
      zawsze jest u nas najgorszy. Póki co od września poszła do przedszkola i była
      przeziębiona ale nie skończyło sie antybiotykiem, co w Julki przypadku jest
      cudem.
      Pozdrawiam
      • bridget75 Re: Uodpornienie...... 06.10.04, 23:44
        Proszę powiedz jak sprowadziliście ten lek? i ile kosztował?
        • mamazuzinki Re: Uodpornienie...... 07.10.04, 08:55
          Znajomi jechali wczesną wiosną na narty do Austri i kupili mi poprostu. A
          kosztował w sumie śmieszne pieniądze bo chyba ze 4 euro.
    • gossia2 Re: Uodpornienie...... 07.10.04, 10:19
      My dawalismy Krzysiowi (2 lata) Biostymina.
      Efekt byl widoczny. Wczesniej Krzys chorowal raz na dwa miesiace z zadziwiajaca
      wrecz systematycznoscia i zawsze konczylo sie antybiotykiem. Odkad podalismy mu
      dwie serie Biostyminy nie choruje. Teraz planuje znowu mu podac. Dawalismy 1/2
      kapsulki raz dziennie, ale to bylo pol roku temu. Nie wiem czy mam zwiekszyc
      dawke teraz?
      Duzo slyszalam o Dalivaxilu. Tez mu chyba podam, ale najpierw skontaktuje sie z
      jego pediatra. Nie wiem czy mozna łaczyć oba srodki.
      Pozdrawiam,
    • paulaula Re: Uodpornienie...... 07.10.04, 12:11
      Może ktoś się wkurzy, ale uważam że leki podnoszące odporność powinno się
      aplikoważ dzieciom w ostateczności kiedy naprawdę choroby go zamęczają. Tez tak
      miałam po ospie, corka zachorowala w ciągu roku 17 razy, głównie na gardło, bo
      tak zakaźna choroba obnizyła jej odporność. Cały szkopuł tkwi jednak w tym że
      podając leki na uodpornienie wpadamy w błędne koło bo organizm stymulowany z
      zewnątrz obniża własną odporność. Myślę że jeśli poważnie dziecko nie choruje
      najlepszym sposobem na podniesienie odporności jest dużo ruchu i świeżego
      powietrza, codzienne spacerki i co ważne urozmaicona dieta. MaM dwie córki i
      różnie z tą starszą bywało a też różności brała.Młodszą hartuję ile wejdzie,
      podsuwam smakowitości pełne witamin, dużo dobrego samopoczucia i na razie (1,5
      roku)jest o.k.Może ktoś ma podobne sposoby na uodpornienie? Poza tym częstość
      zachorowań to także predyspozycje genetyczne. Pozdrawiam i życzę zdrówka
      wszystkim maluchom

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka