anetam1984
20.04.17, 13:10
Mój syn ma silna alergie na pyłki, bierze Xyzal 2x5ml. Na przełomie marca i kwietnia strasznie mu sie nasiliły objawy alergii, lało sie z nosa, łzawiły oczy, kichał raz za razem. Zauważyłam,ze ten Xyzal w ogóle na niego nie działa, bo w zeszłym roku było to samo. Zasugerowałam alergolog żeby może zmienic na inny lek, ale ona uparcie twierdzi, ze po prostu on ma silna alergie i trzeba włączyc sterydy do nosa i krople do oczu, a nie zmieniac na inny lek antyhistaminowy. No i od prawie 2 tygodni bierze Fanipos (wczesniej brał nasomentin,ale krew mu z nosa leciała wiec lekarz zamienila), raz dziennie na wieczór, a ja dalej nie widze dużej poprawy. Katar tylko troche się zmniejszył, jest dalej kichanie. Nie wiem już co robić czy szukac innego alergologa i prosić o zmiane leku, czy faktycznie tak jest, że przy silnych alergiach te leki nie daja rady? Czy Fanipos lepiej psiukac rano czy wieczorem?