Dodaj do ulubionych

mssa i pseudomonas spp???

06.12.04, 10:56
Właśnie odebrałam wymaz z noska mojego 6 mies. synka. I właśnie ma te paskudy
(jak w temacie) CO TO JEST (wizyta u pediatry mam jutro...
Do tej pory podejrzewano alergię. Młody brał już 5 razy antybiotyk, miał 3
razy zapalenie oskrzeli...
Czy te bakterie to "lepsza" diagnoza od alergii???
Pomóżcie i odpiszcie jeśli macie jakieś doświadczenia. Mój starszy synek nie
miał nic takiego.
Serdecznie przepraszam jeśli był taki wątek ale nie mam zbytnio czasu...
Obserwuj wątek
    • dziunia_f Re: mssa i pseudomonas spp??? 06.12.04, 11:43
      MSSA czyli gronkowiec zlocisty wrazliwy na metycyline,gorzej byloby gdyby synek
      mial gronkowca opornego na metycyline (MRSA).Jesli chodzi o Pseudomonas- nie
      stwierdzono co do gatunku jaka to bakteria (podejrzewam,ze Pseudomonas
      aeruginosa czyli paleczka ropy blekitnej).Jesli chodzi o gronkowca,to szeroko
      jest rozpowszechnione jego nosicielstwo i nie zawsze sie go leczy.Ale w
      przypadku Twojego synka obecnosc tych bakterii moze miec zwiazek z zakażeniami
      gornych drog oddechowych,obydwa szczepy bakteryjne sa za to odpowiedzialne.Czy
      zostal tez zrobiony antybiogram?Powinien synek zostac przeleczony celowo
      doobranym antybiotykiem (na podstwie antybiogramu wlasnie),moze uda sie
      wyplenic bakterie i skoncza sie problemy z oskrzelami.Dobra metoda na
      nawracajace zakazenia jest rowniez podanie autoszczepionki.Pozdrawiam i zycze
      zdrowia
      • emilatys Re: mssa i pseudomonas spp??? 06.12.04, 11:58
        Serdecznie dziękuję za szybki odzew smile))
        Tak mój synek ma anybiogram. Wizytę u pediatry przełożyłam na dziś, bo nie mogę
        patrzeć jak mały się męczy.
        Naprwdę otrzymałam bardzo wyczerpującą odpowiedź.

        Pozdrawiam
      • emilatys Re: mssa i pseudomonas spp??? 06.12.04, 23:11
        Jeszcze raz odnośnie pseudomonas spp.
        Dziunia f jest bardzo zorientowana w temacie, więc jeśli pozwolisz...
        Mój mały ma pseudomonas odporne na antybiotyki które mozna podawać w domu tak
        się okazało. Tzn są wrażliwe akurat na biodacynę więc ma teraz zastrzyki.
        Pediatra był zaskoczony że młody ma pseudomonas... Gdzie on to mógł złapać???
        Bardzo jestem zdenerwowana, bo myślałam że to gronkowiec jest "gorszy" a tu
        okazało się że ten pseudomonas groźniejszy u mojego synka-jest wrażliwy w
        większości na antybiotyki szpitalne. Dlaczego i jakie sa konsekwencje
        posiadania takiej paskudy dla mojego malucha. Jak długo to się leczy???
        Jestem załamana...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka