piripiri
25.01.05, 15:37
Witam Grupę!
Zgłaszam się do Was z pytaniem. Moja przyjaciółka ma trzyletniego synka,
który... nie mówi. Gaworzy coś po swojemu, ale nie w sposób "ludzki". Lekarze
i psychologowie prześcigają się w czarnych diagnozach: od alalii po autyzm...
Jeden z lekarzy chciał nawet przepisywać psychotropy (argumentując, że
dziecko się nie uzależni, bo przecież samo nie kupi sobie leków...).
CZY KTOŚ Z WAS ZNA MOŻE PODOBNĄ HISTORIĘ - tj. gaworzący trzylatek? A może
ktoś z Was mógłby polecić rozsądnego lekarza/psychologa???
Z góry dziękuję za Waszą pomoc,
Piripiri