Dodaj do ulubionych

"Dziurka" w sercu

17.02.05, 14:56
U mojego synka zupełnie przypadkowo wykryto niewielką dziurkę w serduszku. Po
konsultacjach z kardiologami dowiedziałam się, że taka dziurka może się
zrosnąć u tak małego dziecka - 14 mcy (ale oczywiście nie musi). Jestem
ciekawa czy któraś z Was miała podobny przypadek i jak to się rozwiązało.
Obserwuj wątek
    • anfido Re: "Dziurka" w sercu 17.02.05, 17:11
      Mój synek ma inną wadę, ale wiele słyszałam o przypadku takim jak twój synek.
      Oczywiście przeważnie takie niewielkie dziurki zarastają same. Jeżeli nie to
      pacjent poddawany jest zabiegowi nieinwazyjnemu czyli bez otwierania klatki
      piersiowej.
      Zabieg ten to cenikowanie serca podczas, którego przez cewnik wprowadzana jest
      specjalna sonda , na końcu której jest specjalna parasoleczka, która zamyka
      dziurkę. Cenik wprowadza się albo przez prawa tętnice udowoą, lub przez tętnicę
      szyjną. Zabieg trwa do 2 godzin. Małe dzieci są do niego usypiane. Pobyt w
      szpitalu około 1 tygodnia.
    • anulas100 Re: "Dziurka" w sercu 18.02.05, 08:09
      Czy wiesz dokłądnie co za "dziurka".
      Moja mała miała wykryte w wieku około 2 miesięcy 2 problemy z serduszkiem:
      - otwór owalny
      -niezamknięty przwód tętniczy.
      Po diagnostyce (UKG serca) lekarze stwierdzili,że nalezy czekać, bo
      prawdopodobnie samo się zarośnie.
      I faktycznie po kontroli za kilka miesięcy wszystko się zaknęło.
      Może tak będzie w Twoim przypadku- ale informacji powinien udzielic Ci lekarz.
      Pozdrawiam,
      Ania z Alą
      • agulka04 Re: "Dziurka" w sercu 18.02.05, 10:19
        forum o wrodzonych wadach serca:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24429
        ja opisywany zabieg zamykania "dziury" w sercu przeszłam w wieku 21 lat smile
      • ewik74 Re: "Dziurka" w sercu 18.02.05, 12:16
        Dokładnie jest to : otwór owalny ok. 1,5-2 mm z niewielkim przeciekiem lewo -
        prawy (spisałam z wyniku echa serca).
    • anek.anek Re: "Dziurka" w sercu 18.02.05, 11:27
      Mój synek na szczęście nie ma, ale ma siostrzenica, i to wykryto u niej dopiero
      w wieku 5 lat.
      Nie powiem dokładnie jaką ":dziurkę" w serduszku ma, ale na razie kardiolodzy
      (byli u dwóch) kazali czekać. Co pół roku chodzi na kontrolę. Funkcjonuje
      normalnie.
      • estocek Re: "Dziurka" w sercu 18.02.05, 22:12
        Ewik, nie martw się. Moja córeczka tez miała otwór owalny między przedsionkami
        2 mm. po 6 miesiącach się zamknął.
        Gdyby jednak się nie zamknął, nie ma powodu do niepokoju, bo (to są słowa prof.
        Malca - sława na skalę światową) to nie jest wada. 30% populacji żyje z takim
        otworem nie wiedząc o tym. Tego sie nie operuje i nie zamyka sztucznie. Z tym
        można dożyć i 100 lat. Nie grozi niczym dziecku, dziecko jest ZDROWE.
        Pozdrawiam
    • winela Re: "Dziurka" w sercu 19.02.05, 11:01
      Moja córeczka przeszła operację 'łatania' takiej dziurki (a konkretnie to 2:
      między przedsionkami i między komorami) w wieku około 5 miesięcy, ale jaj wadę
      wykryto już przy urodzeniu i chyba była większa nię u twojego synka. Trafiliśmy
      do wspomnianego tu już prof. Malca i doc. Rudzińskiego w Prokocimiu. Strachu
      było przy operacji dużo (tzn. my się baliśmy, bo lekarze mówili że to prosty
      zabieg - chyba mieli racjęsmile) ale teraz wszystko jest w porządku. Bardzo często
      jest tak, że takie nieduże ubytki faktycznie same zarastają i nie ma problemy,
      ale jak już macie zrobione echo, to na podsatwie tego lekarz powinien już
      podejmować decyzję czy operacja, czy czekać; oni będą wiedzieli lepiej, a w
      razie czego poradź się dwóch specjalistów: jak mówią mniej więcej to samo, to
      tak będzie.
      Pozdrowienia Ela i Agatka
      Pozdrowienia
      • ewik74 Re: "Dziurka" w sercu 22.02.05, 13:15
        Oczywiście radziliśmy sie już 2 kardiologów i 2 innych "zwykłych" lekarzy
        pediatrów. Powiedzieli dokładnie to samo, że może sie zrosnąć (choć mało
        prawdopodobne bo dziecko ma 14 m-cy)i na razie nic z tym nie robimy. Do
        kontroli na echo serca mamy iść z małym dopiero za 2 lata. Oczywiście
        powiedzieli, żeby się nie martwić bo to niczym nie grozi ale wiecie jak to
        jest ........... Zobaczymy za 2 lata co będzie narazie i tak nic nie zrobimy.
        Pozdrawiam .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka