Urodziłam córeczkę 28 kwietnia, 30 kwietnia jeszcze w szpitalu mała dostała
żółtaczkę i była naświetlana lampami. Najwyższy poziom bilirubiny jaki miała
to 13,8 a przy wypisie w dniu 5 maja miała już tylko 11,32 mg%. Niestety po
trzech dniach bylismy na badaniach kontrolnych i wynik nas zaskoczył - 14,42
mg%. Nie było tego aż tak bardzo widac po twarzy dziecka

. Czy któraś mama
równiez miała podobny przypadek i czy udało się uniknąć ponownego pobytu w
szpitalu ? Aktualnie maleństwo ma przepisane: Vitaminę E, Cholestil, Luminalum
no i oczywiścię glukozę.
Pozdrawiam Anetta