kingan75
02.06.05, 11:05
Drodzy lekarze i pielęgniarki, jeszcze raz chciałabym podziękować Wam za
solidną i serdeczną opiekę jaką obdarzyliście mojego synka. Trzy tygodnie temu
wyszliśmy ze szpitala i mimo ciężkiej operacji serduszka (Fontan)jaką
przeprowadził nasz Prof. Malec, i mimo stresu jaki przeżywaliśmy my rodzice
pobyt ten miło wspominamy. Dzień i noc zespół pielęgniarek doglądał dzieci,
wystarczyło, że któreś zapłakało a pielęgniarka już była przy łóżku. Zespół
lekarzy doglądający mojego synka przychodził wielokrotnie w ciągu doby i nie
traktował go jak "tylko" pacjenta ale jako dziecko, człowieka, z którym trzeba
porozmawiać, uśmiechnąć się. Mój synek otrzymywał dużo środków przeciwbólowych
co pozwoliło łagodnie przechodzić okres pooperacyjny i już w trzeciej dobie po
operacji chodził uśmiechnięty po oddziale a płacz w zabiegówce spowodowany był
nie bólem lecz stresem. 17 maja, w dniu moich urodzin otzymałam najpiękniejszy
prezent od Was - WYPIS DO DOMU. Dziękuję i Życzę Zespołowi Kardiochirurgów i
Kardiologów oraz pielęgniarkom Oddziału VIII powodzenia i zadowolenia z pracy
zawodowej i jak najwięcej uśmiechów od małych pacjentów.
(mam nadzieję, iż jest więcej rodziców, którzy podzielą moją opinię. Zachęcam
do przyłączenia się)