Dodaj do ulubionych

ospa - czas "wylegania" choroby

11.06.05, 22:06
Dziewczyny! Szukam wsparcia smile)))
Prosze podajcie czas jaki minal od kontaktu Waszego dziecka z wirusem ospy
(chorym dzieckiem) do czasu kiedy Wasza pociecha zaczela chorowac i ile czasu
chorowala.
Specjalistyczne zrodla donosza, ze czas "wylegania" ospy to 9-21 dni, inne 14-
16, inni mowia do 23 dni... Mam wykupione wakacje, a dzieci moje mialy
kontakt z dzieczynka, ktora dzien pozniej zachorowala na ospe (dodam, ze
kiedy moje maluchy bawily sie razem dzieczynka - "zawirusowana" czula sie
dobrze, dopiero na drugi dzien zaczelo ja "lamac"). Bylo to 17 dni temu i
ospy u nas nie ma. Dodam, ze za 11 dni wyjezdzamy z kraju... bynajmniej tak
planujemy....
z gory dziekuje za odpowiedz
pozdrawiam
asia
Obserwuj wątek
    • karakalka Re: ospa - czas "wylegania" choroby 11.06.05, 22:27
      Jak minęło 17 dni i nic, to może się nie zaraziły? Czas choroby jest różny.
      Moje dziecko chorowało 6 dni. Lekko przechodziło. A syn znajomej chorował 1o
      dni i było trochę gorzej. Ale ogólnie mówiąc dzieci lekko przechodzą ospę
      przecież to choroba wieku dziecięcego. Na wszelki wypadek możesz poprosić
      swojego pediatrę aby przepisał ci lek przeciwwirusowy (heviran-o ile dobrze
      pamiętam)abyś wzięła ze sobą na wczasy. No i jeszcze cos do smarowania krostek.
      Ale miejmy nadzieję, że dzieci nie zachorują,i będziecie mieć super udane
      wczasy. Pozdrawiam!!
    • katka242 Re: ospa - czas "wylegania" choroby 12.06.05, 07:18
      u mojego synka pierwsze krostki pojawiły się 3 tyg. od "wysypania" (bardzo
      intensywnego) u mojego męża ( zarażał podobno już wcześniej).
      Wcześniej od synka (1-2 tyg) "zsypało" moje dorosłe rodzeństwo sad
      ...czyżby u dzieci później ?...
      pozdr.
      • mamajka6 Re: ospa - czas "wylegania" choroby 12.06.05, 11:41
        U mojej córci ospa wystąpiła 3 tyg. po kontakcie z chorym.To chyba maksymalny
        okres wylęgania się tej choroby.Obserwuj więc jeszcze swoje dzieciaczki,ale na
        pocieszenie powiem,że wiele osób po zarażeniu się choruje na tzw.ospę
        poronną,która jest lekka i czasem nawet trudno ją zauważyć-może to być np.tylko
        kilka krostek na głowie.A ryzyko zarażenia jest bardzo wysokie,bo ponad 90%,ale
        jak już pisałam czasami przechodzi niezauważalnie.Być może Twoje maluchy już
        wcześniej miały z nią do czynienia i są uodpornione.Pozdrawiam i życzę udanego
        wypoczynku smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka