adrianna_c
17.06.05, 21:22
siostrzeniec miał wczoraj temperaturę do 38,8, a dzisiaj do 39,5 st.C;
wczoraj był u lekarza ale ponieważ nic osłuchowo się nie dzieje wrócił do
domu z zaleceniem podawania panadolu. Dzisiaj żadnej poprawy, gorączka cały
czas, prawie nie spadała -> wizyta w szpitalu (ok godz.16)- zastrzyk na
gorączkę i antybiotyk, teraz ma 35,1 st.C, cały jest spocony. Czy to
normalne? Co robić?