aniab28
11.07.05, 07:16
pilnie proszę o jakąś radę!Jesteśmy po ciężkiej nocy z synkiem,mały w nocy
dostał gorączkę,płakał,prężył się-ogólnie był niespokojny,byłam przekonana,że
to "idzie"następny ząbek...od 5 jestem na nogach,dałam jeść Dawidkowi-nie
zadł całej porcji,a zwykle zjada wszystko-no i nie mineło pół godz.jak zaczął
biedny wymiotować(1raz w życiu-ma 9miesięcy)chcę jeszcze napisać,że nie robił
dziś jeszcze kupki,a zawsze jak w zegarku jest rano.Mam pytanie-co mam robić
(zanim nie pójdę do lekarza,bo narazie lekarki nie ma)czy jak przyjdzie pora
następnego posiłku to normalnie dać(kaszka mleczno ryżowa na gęsto-podawana
łyżeczką)a pić?mam jedynie herbatkę koperkową,za którą zresztą syn nie
przepada,więc będzie ciężko z piciem,bo sok to zapewne odpada?Co robić gdy
dziecko wymiotuje-PROSZĘ O RADĘ.
POZDRAWIAM-ania