Dodaj do ulubionych

(nie) śpiące niemolę

04.10.05, 14:55
mój 5 miesięczny synek bardzo malo sypia. w dzień czasami prześpi pół
godziny, a czaami 4. wieczorem jest już bardzo zmeczony i muszę go kąpać po
18 i ok. 19.30 zasnie. Śpi przez 6-7 godzin i tyle. czasami w dzień jest
śpiący a nie potrafi zasnąć.czy to normalne????
Obserwuj wątek
    • anda8 Re: (nie) śpiące niemolę 05.10.05, 14:38
      jkk3 napisała:

      > mój 5 miesięczny synek bardzo malo sypia. w dzień czasami prześpi pół
      > godziny, a czaami 4. wieczorem jest już bardzo zmeczony i muszę go kąpać po
      > 18 i ok. 19.30 zasnie. Śpi przez 6-7 godzin i tyle. czasami w dzień jest
      > śpiący a nie potrafi zasnąć.czy to normalne????
      Ja miałam podony problem, myslałam, że oszaleję ze zmęczenia. Pomogło
      uregulowanie dnia, dokładnie o tej samej godzinie ( prawie) jedzenie, mycie,
      spanie i przed snem spokój. Ale jezeli zaczął teraz tak mało spać, to chyba cos
      innego. Jeżeli jest zdrowy, nie płacze, albo nie jest apatyczny, to może taka
      jego uroda.
    • magdaj13 Re: (nie) śpiące niemolę 06.10.05, 11:59
      ja mam taki sam problem w dzień śpi około 3-4 godzin a w nocy horror 4-5 razy
      się budzi i nie wiem co chce daje smoka herbatkę i raz mleko synek ma 6
      miesięcy jestem wykończona a wstaje o 6 do pracy nie ząbkuje jeszcze jest coraz
      gorzej zamiast lepiej jak miał 4 miesiące budził się tylko raz POZDRAWIAM M
      • anawa99 Re: (nie) śpiące niemolę 06.10.05, 13:46
        Akurat w Twoim przypadku odpowiedź jest oczywista. Dziecko trochę podrosło i
        potrzebuje już mniej snu, a za długo śpi w dzień, stąd budzi się rzeski nocą.
    • azja_b Re: (nie) śpiące niemolę 06.10.05, 19:16
      Witam,
      Miałam połączenie tych dwu sytuacji u mojej córki. Do 6 mies. spała w dzień 30
      min! W nocy spała nieźle budząc się oczywiście na jedzenie i co jakiś czas tak
      na chwilę na "pomarudzenie". Nasze wysiłki, żeby zwiększyć ilość snu w dzień
      zaowocowały tym, że i owszem w dzień spała 4 godziny (i to nie ciągiem tylko
      godzinka tu, godzinka tam) za to w nocy zaczęło sie piekło - przestawiła się.
      Wobec powyższego czym prędzej przestawiliśmy ją ponownie i już nie
      narzekaliśmy, że nie śpi w dzień smile))
      Pytaliśmy pediatrę o radę, uspokoiła nas, że najwidoczniej małej potrzeba tylko
      tyle snu, i że prawdopodobnie to się trochę zmieni jak zacznie raczkować i
      przez to będzie bardziej zmęczona w dzień (tak też sie stało).
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości dobrze pamiętam jak taka sytuacja może umęczyć.
      • jkk3 Re: (nie) śpiące niemolę 08.10.05, 20:24
        dzięki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka