tadziewczyna
21.11.05, 10:11
Moja siostra ma bardzo powazny problem ze swoim rocznym synkiem. Mały ma
nadwrażliwosc sensoryczna. Objawia sie ona u niego tym, ze w ogole nie chce
jesc. Moze nie przyjmowac ani pokarmu, ani napoju przez cala dobe, a jesli
uda jej sie go nakarmic to musi to robic "podstepem". Szukala pomocy juz
wszedzie i ciagle nie ma poprawy. Dziecko ma problem aby cokolwiek z
pozywienia wziac do reki, jesli juz cos wezmie - wzdryguje go. Siostra moja
jest juz na skraju wyczerpania nerwowego, co niekorzystnie wplywa na dziecko
i cala rodzine. Za wszelkie pomocne slowa z gory dziekuje.