agili
03.12.05, 23:00
mam 3 i pol letnie dziecko ktore urodzilo sie z wrodzona cytomegalia droga
ciecia cesarskiego z powodu zamartwicy wewnatrzmacicznej. W czasie ciazy nie
wiedzialam ze jestem chora, i przez okolo miesiac po urodzeniu lekarze nie
byli pewni co do diagnozy. dziecko przez 3 tygodnie lezalo w inkubatorze z
czego przez 2 oddychalo z pomoca respiratora. W tym okresie mial wykonywana
trzykrotnie transfuzje krwi z powodu wysokiego poziomu bilirubiny.
Stwierdzono u niego cholestaze wewnatrzwatrobowa. Po okolo miesiacu zycia
trafil do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie gdzie przeszedl specjalistyczne
badania (z mezem zarowno w CZD jak i w Gdansku poddawalismy sie badaniom
genetycznym). Stwierdzono u niego nadmierne napiecie miesniowe oczoplas i
klopoty ze wzrokiem i sluchem.
Dawidek po przejciu kuracji w CZD wyszedl pod koniec drugiego miesiaca zycia
ze szpilata ale nadal byl pod konrtola poradni gastroenterogolicznej,
zaburzen metabolicznych, neurologa, poradni konsultacyjnej do spraw szczepien
(indywidualny kalendarz), kardiologa i przez ponad rok byl poddawany
rehabilitacji. Mal rowniez trzykrotnie powtarzane badanie potencjalow
wzrokowych i sluchowych. Tak w bardzo ogolnym zarysie wygloda historia
choroby mojego dziecka. W tej chwili Dawid chodzi do przedszkola a po jego
chorobie zostaly tylko liczne bilzny na raczkach i nozkach po nieliczonej
liczbie igiel. Dopiero w piatym roku zycia pojedziemy na mysle juz ostatnia
kontrole do kardiologa. Przed nami w niedalekej przyszlosci szkola. Nie wiem
czy choroba z ktora przyszedl na swiat znowu sie nie przypomni poniewaz
lekarze ostrzegali mnie ze Dawid moze miec klopoty z nauka. Jestem dobrej
mysli a moje drugie dziecko urodzilo sie zupelnie zdrowe. Przed druga ciaza
poziom przeciwcial IGg wynosil ponad 19. Szczerze sie przyznam ze
niewiedzialam co to za choroba i poznawalam ja razem z moim dzieckiem. Mysle
ze warto zrobic sobie badania i dobrze by bylo zeby lekarzeinformowali o tym
wirusie swoje pacjetki ktore chca zajsc w ciaze.