Dodaj do ulubionych

ASDII- ubytek przegrody międzykomorowej

16.12.05, 08:25
Kochani mam dwuletnią córeczkę. W 8 miesiąculekarz usłyszał szmer w serduszku
przez rok jeżdzilismy na kontrole do poradni kardiologicznej w białymstoku
niestety ubyek nie zarastał dziś po badaniach w warszawie ma 12mm. Wada
istotnie hemodynamicznie. Na 6 lutego musimy tam jechać jesteśmy skierowani
do szpitala, nie umiem opisać jak strasznie się boje pobytu w szpitalu
ewentualnego zabiegu lub operacji nie wiem kompletnie nic o tym co nas czeka.
Skierowani jesteśmy do szpitala na marszałkowsą ( Litewska). Może ktoś z was
mógłby mi przyblizyć jacy są tam lekarze jak to wszystko wyglada jakie są
rokowania przy tego typu wadzie. Pozdrawaim wszystkich szczególnie nasze
kochane chore serduszka.
Obserwuj wątek
    • qucysia Re: ASDII- ubytek przegrody międzykomorowej 16.12.05, 14:01
      Witaj jasmin.Ja rowniez jestem z Bstoku a moja coreczka jest po zamknięciu
      ASDII (tu pytanie :czy twoja malutka ma ASD czyli ubytek międzyprzedsionkowy
      czy VSD czyli ubytek międzykomorowy?).My także jesteśmy pod opieką szpitala na
      Litewskiej w Warszawie.W przypadku mojej Oli ubytek zamknięto Amplatzerem
      (implantem) w trakcie cewnikowania. Od tamtej pory minęły 3 lata i jest o.k.
      Jeśli masz pytania i chcialabyś wiedziec coś wiecej bardzo chętnie podzielę się
      informacjami i wlasnymi doświadczeniami.

      Iza mama Oli (ASDII) i Aliśki
      • jasmin51 Re: ASDII- ubytek przegrody międzykomorowej 16.12.05, 15:03
        Dziękuję ci pieknie za odpowiedz Moja Ola ma ubytek miedzyprzedsionkowy
        ASDII12mm z przepływem l-p poszeżone pa z grodziskiem przepływowym stosunek
        przepływów 3:1 ( tak mam napisane na echo. W białymstoku byliśmy pod opieka dr
        Wójtowicza. Jabyś mogła prosze napisz jacy sa lekarze na litewskiej i od czego
        zależy zamykanie ubytków Ampatzerem jak wyglądał zabieg czy był bardzo długi
        bedę wdzięczna za jakiekolwiek informacje i dziękujesmile
    • jasmin51 Re: ASDII- ubytek przegrody międzykomorowej 16.12.05, 15:07
      przepraszam pomyliłam z nerwów nazewnictwo wady w tytulesmile
      • qucysia Re: ASDII- ubytek przegrody międzykomorowej 16.12.05, 16:43
        Jasmin...Wysłałam ci mail na priv. Kliknij na swoj nick i powinnas odczytac
        wiadomosc. Jesli możesz,daj mi znac czy go odczytałaś,dobrze? Pozdrawiam
        Iza mama Oli(ASDII) i ALi
        • jasmin51 Re: ASDII- ubytek przegrody międzykomorowej 16.12.05, 21:15
          Gucysiu nie magę otworzyć tej wiadomości na privie będę wdzięczna za każdą
          wiadomośc od ciebie dziękuję że odpisujesz dzieki tym wiadomościom jakoś się
          trzymam wiem że wiele dzieci ma wady serca ale jak każda matka tak strasznie
          się boje....
          • qucysia Re: ASDII- ubytek przegrody międzykomorowej 16.12.05, 23:34
            Jasmin,a może podasz mi swoj adres poczty email. Moj to
            izabela.k@poczta.onet.pl. Wtedy będzie latwiej odbierać i "nadawać" maile.
            Spróbuj jeszcze raz kliknąć na swój login i ukaże ci się na samej gorze strony
            hasło "poczta". Kliknij w nie i powinnas mieć wtedy dostęp do wiadomości(bardzo
            dużo napisalam).Jesli nie uda się i tym razem...napiszę ponownie smile))))
            Pozdrawiam cię ciepło(w tę białostocką śnieżycę)
            • jasmin51 Re: ASDII- ubytek przegrody międzykomorowej 17.12.05, 07:50
              Gucysiu otworzyłam i przeczytałam Mocne uściski za to że tak to mi cudnie
              opisałaś bardzo ci dziękuję myślę że będzieciemy w kontakcie to forum to
              zbawienie dla mnie. Boję sie szpitala i tej operacji powiedzieli nam że będa
              się starać zrobić to przezskórnie ale będa ja jeszcze leczyć żeby te wypustki
              były większe podobno mamy być w szpitalu 6 tygodni tak lekarz tłumaczył dla
              mojego męża a potem mają to zamykać. Odezwę się jeszcze na twojego m-meila
              Dziękuję ci bardzo mocno smile
    • gosiamarciniak Re: ASDII- ubytek przegrody międzykomorowej 16.12.05, 17:35
      My z Majką (13 m-cy) leczymy sie a Litewskiej. Trafiłyśmy tam pierwszy raz w
      marcu i 27.03 maja miała operację: VSD, ASDII, z tym , że u nas była to
      operacja na otwartym sercu. Jak trafiasz na oddział robią tam badania: RTG, EKG
      - to tego samego dnia, a potem umawiają na echo serca. W naszym przypadku było
      też cewnikowanie - robią to najczęściej przed planowaną operacją. Od tych badań
      zależy dalszy ciag: na tzw. "kominku" które odbywają się w piatki i poniedziałki
      kariolodzy i kardiochirurdzy omawiają sposób leczenia, tzn. czy dziecko
      kwalifikuje się do operacji, zamknięcia ubytku przez cewnikowanie czy też do
      dalszej obserwacji. Cięzko mi powiedzieć co będzie u Twojej córeczki: mojej
      koleżanki córka miala ASD 22mm i w wieku 1,8m-cy miała zamknięty ubytek przez
      operację na otwartym sercu. Ona miała wstawioną łatę bo ubytek był dość duży,
      moja Majka ASDII (5mm w wieku 5-m-cy) miała zaszyte, ale VSD 9mm miała wstawioną
      łatę. O wszystkim decydują lekarze. Maja ma jeszcze PDA 2mm i ostatnio
      powiedziano nam że to kwalifikuje sie do zamknięcia coilem przez cewnikowanie,
      ale na razie jesteśmy do obserwacji i następna kontrola za pól roku.
      Nas na kardiologii prowadzi dr Katarzyna Penconek - mam o niej bardzo dobre
      zdanie, bardzo rzeczowa, wyjaśnia wszystko dokladnie. Ale jak chcesz coś
      wiedzieć to o wszystko musisz pytać lekarza prowadzącego bo lekarze są dość
      zabiegani.
      Na forum był wątek o szpitalach i opisywana była też Litewska.
      Wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24429&w=21232567&a=21232567
    • sikorkaptak Re: ASDII- dla jasmin 16.12.05, 22:27
      hej moja corka też ma taki ubytek ale jesteśmy dopiero umówieni na pierwszą
      wizytę w czdz.czy lekarze na ostatniej wizycie nie mówili ci czy operacja czy
      zabieg napewno będzie dobrze tzreba sie jakoś pocieszać.pa aneta
      • jasmin51 Re: ASDII- dla jasmin 17.12.05, 07:39
        Witaj Sikorptaku .Nasz lekarz w białymstoku skierował na do warszawy do
        szpitala na marszałkowską na badania do poradni tam dla oli zrobili echo serca
        i EKG i umówiliśmy sie z ordynatorm na 6 lutego na zabieg ewentualnie
        operację . Do pokoju lekarskiego wszedł mój mąż i jakoś tak mi tłumaczył że
        będą ją leczyć aby w serduszku podrosły jakieś rzęski tak aby było na czym
        utrzymać Ampatza ( koreczek) jeżeli to się nie uda to będzie operacja. Nic
        więcej nie wiem dziękuję Bogu że znalazłam to forum może jakoś pomoże mi
        dotrwać do lutego pozdrawiam ciepłosmile
    • sikorkaptak Re: ASDII- dla jasmin 17.12.05, 10:40
      hej ja też sie ciesze że znalazłam to forum bo umieram ze strachu.a widząc że
      inni też mają podobny problem mnie pociesza bo widze że operacje sie udają
      najbardziej mnie przeraża że dziecko po operacji leży na intens.terapii i nie
      można do niej wejść jak ona beze mnie wytrzyma a ja bez niej ale trudno
      wszystko sie przeżyje czy twoja córcia dostała jakieś leki??? napewno sie
      uda.ciekawe co nam powiedzą w styczniu pa pozdrawiam pa
      • jasmin51 Re: ASDII- ubytek przegrody międzykomorowej 17.12.05, 13:48
        Hej Sikorptaku ja bym tylko chciała miec pewnośc że wszystko bedzie dobrze też
        boje sie tego jak moja ola zostanie sama po operacji wole o tym nie myślec sama
        też nie zasnę jak o tym myśle to ścina mnie z nóg. Moja ola dostała teraz krople
        Bemecor i verospiron. nie wiem jak dożyję do lutego najdziwniejsze jest to że
        nie widac po niej choroby chociaż jest taka szczupła i jest strasznym
        niejadkiem. Mówi się że ta wada jest wadą kosmetyczną ale operacja na sercu !!!!
        mam tylko nadzieję że może zamkną jej ten ubytek przezskórniepozdrawiam
        trzymajmy sie razemsmile
    • jasmin51 Re: ASDII- ubytek przegrody międzykomorowej 17.12.05, 13:51
      kochane dziewczyny podaję wam mój numer gg 4622258 jestem bardzo często oraz
      mojego e-meila asiel@op.pl
    • sikorkaptak Re: ASDII- do jaśmin 17.12.05, 14:35
      moja córcia też jest szczuplutka i niejadkiem podobno to jeden z objawów tej
      wady.no i czasami choruje na oskrzela a twoja?? tez slyszałam że nie jest to
      groźna wada moja pediatra mówi że teaz kardiochirurgia poszła bardzo do przodu
      także trzeba wierzyć że będzie dobrze.moja corka jest z 23października waży
      tylko 11.5 kg ale jest bardzo ruchliwa nie usiedzi w miejscu.napewno po tych
      lekach zrobia jej to cewnikownie u nas niestety niewiadomo.a wcześniej nie
      chcieli robić operacji ponad rok czekania to dużo papa
      • jasmin51 Re: ASDII- do jaśmin 17.12.05, 16:21
        Ola w ciągu 2 lat daj Boże zachorowała tylko raz na zapalenie płuc miała wtedy
        roczek od tego czasu raz miała zapalenie gardła jak tak czytam to myslę że te
        nasze córy są podobne do siebie moja ola też waźy coś koło 12kg i diabełek z
        niej straszny chociaż urodziła się na wigilię hihihih pozostaje nam czekać
        podobno człowiek nie dostaje więksszego krzyża a tylko ten który da rade unieść
        ale kamień który każda matka nosi jest straszny skąd wziąć siłe na przeżycie
        tego co nas czeka i nasze dzieci bo ich szkoda mi najbardziej pozdrawiam
    • sikorkaptak Re: ASDII- do jasmin 17.12.05, 19:33
      hej przeczytałam wyżej że macie 6tyg.spedzić w szpitalu??jak to mozliwe??i
      napisz mi czy wcześniej nie chcieli jej operować???pa bedzie dobrze.
      • jasmin51 Re: ASDII- do jasmin 19.12.05, 13:48
        widzisz tak się złozyło że to mojemy mężowi lekarz tłumaczył o co mniej więcej
        chodzi i on usłyszał że to aż 6 tydodni ale myślę że chodzi o leczenie w domu
        przez 6 tygodni teraz dostaje leki w domu. na forum dowiedziałam się że po
        wstawienu amplatza jeżeli wszystko bedzie dobrze to dośc szybko wypuszczają do
        domu. Wcześniej nie było mowy o operacji cały czas mieliśmy nadzieję że
        zarośnie tak mówił lekarz że trzeba poczekac bo ona stale rośnie teraz też
        bardziej stawiają na zabieg ale jak to bedzie nie wiem .pozdrawaim Sikorptaku a
        co mówią twoi lekarze wedłu nich jest duże ryzyko w takich przypadkach??
    • sikorkaptak Re: ASDII- ubytek do jaśmin 19.12.05, 17:44
      hej tak naprawde wszystkiego sie dowiemy 24 stycznia bo wtedy mamy pierwszą
      wizytę.narazie bylismy u kardiologa na echu serca. ona powiedziała że ubytek
      jest duży i trzeba zamknąć go chirurgicznie.pocieszała że są o wiele
      skomplikowne wady a ta do nich nie należy ale trzeba dzialać.otworze nowy wątek
      na forum do osob ktore już to przeszly pa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka