ifka13
16.02.06, 21:31
Podczas kontrolnego badania po narodzinach mojego maluszka okazało sie ze
Szymuś ma jedno jaderko w kanale pachwinowym. Pediatra kazał czekać i
obserwować. Niestety podczas kolejnych 2 kontrolnych USG bioderek chirurg to
potwierdził. Teraz mam wizytę za tydzień i ma mi powiedzieć co dalej robić.
Jąderko nie zeszło.
Czy ktoś może ma taki sam problem? jak to się leczy? slyszalam
że się operuje... podobno jest to dosyć częsty "kłopot" chłopców.
Chciałaby maluszka ochronić przed skalpelem i bólem...