Dodaj do ulubionych

salmonella

14.03.06, 12:31
moja corka (3 lata, 3 m-ce) pol roku temu lezala w szpitalu na salmonelle. co
miesiac robimy badania i nadal jest nosicielem, od wyjscia ze szpitala juz
bezobjawowym. podobno tego sie nie leczy, trzeba czekac, az organizm sam te
bakterie wyeliminuje. ale ja sie martwie, ze to trwa tak dlugo. czy ktoras z
Was miala podobny problem ze swoja pociecha? naprawde nic sie nie da zrobic?
i rzeczywiscie sie nie martwic, tylko czekac?
bede wdzieczna za rady
Obserwuj wątek
    • kaclaw Re: salmonella 14.03.06, 15:07
      Tylko czekać.My pozbyliśmy się tego świństwa po 7 mc-ach.
      • anisr Re: salmonella 14.03.06, 21:17
        Dziewczyny to ja tak z boku tematu-opiszcie proszę jakie miałyście objawy?Bo
        moja 2 letnia Daga od 2 dni jest w szpitalu i na rota to mi sie nie widzisad(((((
        • mamiliuli Re: salmonella 15.03.06, 06:03
          Emilka miała wtedy rok i 3 miesiące, objawy: biegunka, od drugiego dnia wysoka
          temperatura (ok 40 stopni), silne bóle brzuszka, potem wymioty (ale wymiotowała
          tylko raz). Biegunka była bardzo charakterystyczna - praktycznie sama spieniona
          brudna "gnijąca" (w zapachu) woda, nigdy przedtem ani potem takiej biegunki nie
          miała. Stan ostry (z wysoką temperaturą) trwał 5 dni, biegunka przez 2
          tygodnie, nosicielstwo 6 miesięcy. Mam nadzieję, że w Waszym przypadku to nie
          salmonella - pozdrawiam i szybkiego powrotu do domu
          • ada_zie Re: salmonella 15.03.06, 09:26
            U nas jedynym objawem byla biegunka - synek nie gorączkował, nie wymiotował -
            dlatego obyło się bez szpitala.
            Nosicielem był 9 m-cy.
    • karino7 Re: salmonella 15.03.06, 13:59
      Moja Julcia (21 m-cy) miała tylko biegunkę (o ile bardzo żadką kupę z krwią
      robioną 3 razy na dobę przez 3 dni można nazwać biegunką) bez goraczki i
      wymiotów. Po wyjściu ze szpitala była nosicielem przez 3 miesiace na 2 tygodnie
      przed ostatnim badaniem zaczelismy podawać jej systematycznie 2 x dziennie
      ENTEROL (ew. Lakcid, Lacidofil) na odbudowę flory bakteryjnej. Wyczytaliśmy że
      nie powinno się wtedy jeśc słodyczy a wręcz dużo kwaśnego. Julka uwielbia ogóki
      kiszone więc się nimi zajadała. Efekt- po dwóch tygodniach brak salmonelli.
      Pozostaje pytanie czy nasze zabiegi przyspieszyły wyleczenie czy poprostu to
      zbieg okoliczności i salmonella sama zniknęła
    • twin2003 Re: salmonella 15.03.06, 18:23
      MOje dzieci zaraziły sie tym świństwem na wakacjach, w sanepidzie pani poleciła
      mi całkowicie odstawić słodycze, co też uczyniłam, córka po 3 tygodniach
      wyzdrowiała, organizm synka walczył z salmonellą dwa tygodnie dłużej. TAk więc
      wszystko zależy od organizmu, ale faktem jest że salmonela lubi słodkie
      środowisko, tak więc jak dziecko podjada słodycze to dłużej ta bakteria będzie
      gościć w organizmie.
      • anisr Re: salmonella 15.03.06, 20:57
        Dzieki-za odzew-u nas chyba to jednak rota, bo dominują wymioty, choć taka
        spieniona biegunka teżsad((Ehhh, jutro maja byc wyniki na rota, jeśli to sie
        wykluczy to pewnie na salmonelle pójdzie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka