Dodaj do ulubionych

Półroczne dziecię ciągle chore

21.03.06, 22:49
No właśnie mój maluch jak zaczął chorować od Nowego Roku tak do tej pory.
Dostaje już 6 antybiotyk. Jestem załamana, starszy też choruje, postanowiłam
do maja już nie posyłać do przedszkola. Czy te dzieci wyrosną z tych chorób?
Czy któraś z mam ma lub miała podobne doświadczenia? Dodam, że obaj są
alergikami, maluch jeszcze na piersi.
Obserwuj wątek
    • marta406 Re: Półroczne dziecię ciągle chore 21.03.06, 23:48
      Ja na szczęście nie miałam takich przebojów z moją małą ale 6-8 infekcji w
      ciągu roku jest podobno uważanych za normęsmile Dobrze że karmisz piersią bo to
      zwiększa odporność, w lato możesz zacząć trochę hartować dzieci. Dzieci na
      pewno z tego wyrosną, ja jako dziecko chodziłam do żłobka i byłam chora
      przynajmniej raz w miesiącu. Później przestałam chorować. Do teraz zresztą
      praktycznie w ogóle nie choruje. Układ odpornościowy z wiekiem dojrzewa wink
    • paula814 Re: Półroczne dziecię ciągle chore 22.03.06, 08:20
      Napisz na co uczuleni są twoi synowie: alergia wziewna czy pokarmowa?
      • paula814 Re: Półroczne dziecię ciągle chore 22.03.06, 08:49
        pytam o rodzaj alergii, gdyż w moim przypadku bardzo pomógł mi inhalator
        pneumatyczny i leki podawane w ten sposób. Moja córka obecnie ma 6 lat od 4,5
        roku ma stwierdzoną alergię na pyłki leszczyny, olchy, sierść zwierząt.
        Dostawała leki wziewne podawane przez tubę, singular i zyrtec (brała to kilka
        lat) i ciągle chorowała. 2 lata temu kupiłam inhalator i od tej pory jest
        naprawdę dobrze, brała raz antybiotyk na zapalenie ucha. Ma odstawione leki
        singular i zyrtec. Może u Ciebie to byłoby dobre rozwiązanie. Ostatnio moja
        druga córka przeziębiła się (ma 11 miesięcy) i lekarz zalecił podawanie leków
        wziewnych przez inhalator (stwierdzając ze kaszel ma jak przy zapaleniu płuc),
        inhalacje pomogły, antybiotyku nie podawałam.
        • sebastianek6 Re: Półroczne dziecię ciągle chore 22.03.06, 08:50
          Mają skazę białkową. Ale mleka nie
          • sebastianek6 Re: Półroczne dziecię ciągle chore 22.03.06, 08:52
            Sorry ale mały uderzyl w klawiaturę i za szybko poszło. Mleka nie dostają ani
            jego przetworów. Dzieki za odpowiedz, pozdrawiam.
        • sebastianek6 Re: Półroczne dziecię ciągle chore 22.03.06, 08:55
          Może pójdę do alergologa, bo może pokarmowa przeszła we wziewną, choć jeden z
          lekarzy stwierdził, że alergii nie ma.
          • maladorotka Re: Półroczne dziecię ciągle chore 22.03.06, 09:22
            Idz do alergologa, niestety wziewna alergia kiedys byla zarezerwowana dla
            starszych dzieci, teraz choruja na nia i niemowlaki. Te 6 antybiotykow to
            tragedia. Podejrzewam, ze moze z raz byly potrzebne.
          • paula814 Re: Półroczne dziecię ciągle chore 22.03.06, 09:25
            Jeżeli alergia na mleko to inhalator niewiele pomoże. Szkoda mi twojego
            maluszka bo 6 antybiotyków to trochę dużo w ciągu pół roku. Może musisz
            pomyśleć o jakimś wzmocnieniu organizmu dziecka bo po tych antybiotykach to
            musi być bardzo osłabiony. Zapytaj lekarza co mogłabyś zrobić. Ja osobiście
            mojej młodszej córci podaję homeopatyczne: oscillococinum i thymulinę. A
            ostatnio moja ciocia namówiła mnie, żebym spróbowała podawać małej Alveo
            (zestaw 26 ziół). Zaczęłam podawać tydzień temu, na efekty muszę jeszcze
            poczekać. Zależy mi żeby malutka była zdrowa bo chodzi do żłobka.
    • acha1 Re: Półroczne dziecię ciągle chore 22.03.06, 16:20
      Ja też miałam długie choroby z moją córcią, co chwię łapała jakieś świństwa.
      Okazało sie że ma anemię i słabą odporność. Żelazo wróciło do normy i skonczyły
      się problemy zdrowotne. Sprawdzcie poziom żelaza może to pomoże.
      pozdrawiam
      Aska
    • sara860 Re: Półroczne dziecię ciągle chore 23.03.06, 08:25
      Głowa do góry. Na pewno sie skończy. Mój synek był na antyb. prawie przez 3
      lata non stop. Zapalenie gardła, ucha środkowgo. Podstawa to myslący lekarz.
      Płakałam nie raz z bezsilności. W końcu trafiłam do pani Doktor,. Wycięliśmy 3
      migdał, dostał inhalacje i powoli udało sie odstawić antyb. Po kuracjach
      zostałą jednak astma. tym można sobie porazić. Mam teraz córcie. Skończyła 5 m-
      cy. katar od 2 tygodnia zycia. Prosto do pediatry alergologa. Jest inhalowana,
      bo wydzielina z nosa zalega od razu na oskrzelach a nawet płucach. Trzeba ja
      rozrzedzać zeby mogła odkrztusić. Ma powiększoną grasicę jak pokazao zdjecie
      płuc. Mam nadzieję, że jak skończy rok to ten gruczoł zaniknie i przestanie
      blokować oskrzela i płuca. Antybiotyk u takiego maluszka tylko w żyłę. Musimy
      mieć nadzieję i przetrwać!!!
      • sebastianek6 Re: Półroczne dziecię ciągle chore 23.03.06, 11:09
        Jestem z Tobą. Dzięki za słowa pocieszenia, życzę maluszkom jak najwięcej
        zdrowia Twoim i swoim. Ktoraś z mam napisała "nic nie boli tak jak życie".
        Wytrwamy. Pozdrawiam Asia.
      • sebastianek6 Re: Półroczne dziecię ciągle chore 24.03.06, 21:33
        Dzisiaj zrobiłam objazd po lekarzach. Jeden stwierdził zap. oskrzeli, drugi
        alergię wziewną, trzeci zap.płuc jutro do szpitala na RTG. Mały płacze, ja
        jestem wykończona. Nie wiem kiedy to sie skończy, kto go wyleczy?Chwilowo było
        dobrze i dziś się pogorszyło. Zobaczę co jutro po prześwietleniu.Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka