Dodaj do ulubionych

Zapalenie uszu - pytania

03.04.06, 13:59
Moja 2-letnia Maja ma zapalenie uszu.Laryngolog przepisała Amoksiklav i
włożyła do uszek opatrunek z maścią na 24 godziny.Nie mam żednych doświadczeń
w tym temacie więc będę wdzięczna za wszystkie rady.Czy oprócz antybiotyku i
Nurofenu, które podaję, warto jest robić jakieś okłady na uszka,wkładać
nasączoną watkę,założyć czapeczkę itp.Kiedy będziemy mogły wyjść na dwór,czy
będzie to możliwe jak spadnie gorączka (dzisiaj rano ok.38 stopni),czy lepiej
poczekać do wyleczenia.
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Zapalenie uszu - pytania 03.04.06, 14:02
      Nie wolno bez zalecenia lekarza ABSOLUTNIE niec wkładac do uszu! Żadnych
      watek , to tylko zaszkodzi. Ale czapkę na chłodny dzień, a szczególnie na wiatr
      należy mieć. Ze spacerem lepiej poczekać, przy tak niepewnej pogodzie, aż nie
      będzie temperatury. Nie nalezy tez wychodzic , gdy wieje.
    • gan33 Re: Zapalenie uszu - pytania 03.04.06, 17:10
      Zapalenie ucha to poważna infekcja, ponieważ niedoleczona może nawracać i dawać
      powikłania,lepij siedzcie w domu dopóki lekarz nie skontroluje ucha i nie
      stosuj nic na własną rękę.
    • salma75 Re: Zapalenie uszu - pytania 04.04.06, 12:18
      Ja to już specem od zapaleń uszu jestem, moje dzieci razem może z 10 ich
      przeszły sad((.
      Nigdy nic do uszu wkładać nam nie kazano.
      Wychodzenie na dwór tylko po pełnym wyleczeniu i wcześniejszej kontroli u lekarza.
      Na pierwszych spacerach po zapaleniu ucha zawsze coś na głowie, coś co uszy
      chroni. Zapalenia uszu lubią nawracać dlatego ja na uszy uważam już zawsze. Wolę
      w ciepły dzień chustkę dziecku na głowę założyć, chociaż trochę te uszka przykryć...
      • mamajka6 Re: Zapalenie uszu - pytania 04.04.06, 14:51
        Czy z tym wychodzeniem na spacery to naprawdę trzeba tak rygorystycznie przy
        temperaturze ok.10-15 stopni,oczywiście w czapeczte zakrywającej uszka???Małą
        bardzo ciężko będzie mi przetrzymać w domku,już dzisiaj kazała się ubierać na
        spacerek.Poradźcie proszę.
        • jedynataka1 Re: Zapalenie uszu - pytania 05.04.06, 14:05
          mamajka6 napisała:

          > Czy z tym wychodzeniem na spacery to naprawdę trzeba tak rygorystycznie przy
          > temperaturze ok.10-15 stopni,oczywiście w czapeczte zakrywającej uszka???Małą
          > bardzo ciężko będzie mi przetrzymać w domku,już dzisiaj kazała się ubierać na
          > spacerek.Poradźcie proszę.
          jeżeli dziecko nie gorączkuje można wyjść na dwór, oczywiście czapeczka na
          główkę no i unikać wietrznych dni- wtedy jednak lepiej pozostać w domku
      • paula180904 Re: Zapalenie uszu - pytania 05.04.06, 11:31
        Mam pytanie Salma75. Poniewaz przeszlas juz tyle zapalen uszu moze mi cos
        doradzisz ? Moja corka ma 1.5 roku i do pol roku miala juz 5 zapalen ucha.
        Zawsze jest to samo, 38 ºC goraczki w nocy , rano idziemy do lekarza , stwierdza
        zapalenie ucha i zapisuje antybiotyk. Probowalam leczyc mala lekami
        homeopatycznymi ale na 3 proby tylko jedna sie powiodla i w koncu musialam
        podac jej antybiotyk. Jak ty leczysz twoje dzieci ? Czym moze byc spowodowane to
        ciagle zapalenie uszu ? Pediatra ciagle mi mowi ze to normalne w tym wieku i ze
        wystarczy ze dziecko sie przeziebi i sparki przedostaja sie do ucha i w ten
        sposob dochodzi do zapalenie. Co ty z tym robisz ??
        • kinga1234 do paula180904 05.04.06, 13:50
          Twój opis chorób dziecka pasuje jak ulał do mojego szkraba smile
          mam 1,5 rocznego syna i dokładnie jak skończył 10 miesięcy zaczął się horror z
          uszami dokładnie miał ich juz 5
          trochę nabiegaliśmy się po lekarzach
          ale za ostatnim razem mocno się zawzięłam i przeszliśmy zapalenie uszu bez
          antybiotyku!!!
          ale niestety były wizyty kontrolne u laryngologa dziecięcego co 2-3 dni i to
          prywatnie sad
          cały czas oglądał uszy kazał czekać ...głównie braliśmy Eurepsal
          był bardzo przychylny naszym prośbom aby antybiotyk podać juz ostatecznie (znał
          historie chorób syna)… u nas uszy tak samo się zaczynają lekko podwyższona
          temperatura 37,5 – 38 i nic więcej żadnych innych oznak dopiero u lekarza było
          wiadomo o co chodzi smile
          mamy już powoli dość!!! teraz znów ma silny katar i znowu lekko ucho
          zaczerwienione, ale czekamy co rozwinie się dalej …
          przeszliśmy już wszystkie możliwe antybiotyki …namawiano mnie abym przeszła na
          homeopatie, ale do końca nie ufam jej przy tak poważnych chorobach uszu.
          Inna teoria to powiększony 3 migdał który można wyciąć dopiero po ukończeniu 2-
          3 lat smile
          Cała rodzina jest uczulona ze bez czapki nigdzie nie można z małym wychodzić.
          Dostaje leki uodparniające …
          wszystko na nic!!! uszy wracają…
          może musimy to przetrwać smile
          zobaczymy jak będzie dalej smile
          Pozdrawiam ciepło smile
          • jedynataka1 Re: do paula180904 05.04.06, 14:03
            polecam wizytę u laryngologa, u nas horror z zapaleniami uszu skończył się jak
            usunęliśmy migdałek- schemat był taki- katar , kilka dni i zapalenie uszu.
            Powiększony migdał podtykał nos do góry, wydzielina z noska spływała do uszu. U
            małych dzieci te odległości są niewielkie.
          • jedynataka1 Re: do paula180904 05.04.06, 14:19

            >
            > Inna teoria to powiększony 3 migdał który można wyciąć dopiero po ukończeniu
            2-
            > 3 lat smile
            no i tu się nie zgodzę, znam przypadki wcześniejszego wycięcia migdała, właśnie
            ze zględu no poważne kłopoty z uszami, wręcz utratą słuchu- efekty ogromne.
            Czasami nie ma na co czekać- ale tak jak już pisałam , tu powinien się
            wypowiedzieć laryngolog i to najlepiej dziecięcy
          • paula180904 de kinga 07.04.06, 14:51
            Wczoraj bylismy u laryngologa, oczywiscie prywatnie. Powiedzil nam ze mala w tej
            chwili nie ma jako takiego zapalenia uszu ale tez nie ma ich zdrowych. A to
            wszystko jest spowodowane brakiem dobrej wentylacji ucha srodkowego, poniewaz
            kanal ktory laczy ucho z nosem albo buzia czesto jest zapchany przez smarki
            ktore sie wytwarzaja w uchu i nie dopuszcza do wentylacji. Sposob na to:
            wlozenie sondy w bebenek i w ten sposob dojdzie do wyrownania cisnienia w uchu
            srodkowym i pozbedziemy sie zapalen uszu. Lekarz polecil nam zaczekac z tym do
            jesieni bo na wiosne i lato moze samo przejdzie. Mamy znajomych ktorzy zalozyli
            corce ta sonde i przeszlo jak reka odjal. Czy moze ktos wie cos jeszcze na temat
            tej sondy ??
            Pozdrawiam wszsytkie mamy i dziekuje za odpowiedzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka