kama755
05.04.06, 10:15
mój 6 miesięczny synek miał bardzo odparzoną pupę po kuracji antybiotykiem,
nie pomagał alantan, bepanthen, sudokrem, wietrzenie, przemywanie rumainkiem
ani rywanolem, w końcu lekarka wypisała receptę na maść z kwasem borowym. na
razie nie chciałam stosować, bo po lekturze forum wiem, że nie powinno się go
stosować , ale po konsultacji z drugim lekarzem i znajomą, której lekarz też
przepisuje taką maść, zdecydowałam się jej użyć. Po dwóch dniach stosowania
pupa wyleczona. Teraz się zastanawiam, jak wlaściwie mogłam zaszkodzic dziecku
stosująć tą maść, jakie mogą być skutki?