Dodaj do ulubionych

Mamy chłpców-pomocy!!!

14.04.06, 18:20
Przeżyłam dziś horror!!! Po spacerze zaszlam z synkiem do rodzicow, mial pelna
pieluszke wiec zaczelam go przewijac. Zanim go jeszcze dotknelam zaczal
strasznie sie wic i przerazliwie krzyczec...plakal az sie zanosil...nie
moglysmy go uspokoic???!!! Spojrzalam na niego i mialam wrazenie jak by mu
uciekly jaderka do srodka...a siusiaczek zmniejszyl sie do 1/3 wielkosci...
Trwalo to kikla minut...wezwalysmy pogotowie,ktore nie przyjechalo!!!
Zadzwonila dyspozytorka po 15 kolejnych min,ze nie wysle karetki bo maja 1 a
nawet nie maja takiego lekarza do tak malych dzieci wiec bedzie lepiej jak
przyjedziemy wlasnym transportem-SZOK!!!!!!! Po prawie 30 min sztrasznego
krzyku,placzu i wyginania sie...po trzech takich atakach w szpitalu lekarz
odeslal nas z kwitkiem...powiedzial,ze wszystko jest dobrze i na miejscu.
Mamy go obserwowac i tyle. Chcialam,zeby moze go przesiwetlili...jakies
badania-NIC!!! Moze ktoras z Was miala podobne przeboje??
Zamowilismy wizyte pediatry-podobno po objawach moze to byc przepuklina
mosznowa...
Zalamana...sad
Obserwuj wątek
    • anatemka Re: Mamy chłpców-pomocy!!! 14.04.06, 18:40
      gdyby to była przepuklina, to by miał wieeelkie jadra. no, chyba, że jest
      mozliwość, że przez wrota wszystko mu sie cofnęło. ale nigdy nie spotkałam się
      z czymś takim. Przy przepuklinie jelita dostaja się do jamy ciała, w tym
      przypadku moszny.
    • anmala Re: Mamy chłpców-pomocy!!! 14.04.06, 19:10
      Znajomyh synek miał cos takiego jak zaplatanie nasieniowodów, co prawda był
      sarszy. Mały bardzo cierpiał, potworny ból przez kilka dni, zanim się przyznał
      rodzicom. Potem była operacja, żeby to odkręcic, zrobiono to w ostatniej chwili
      inaczej straciłby jadra. Obserwój i poszukaj jakiegos sensownego lekarza...
      • delfinmm Re: Mamy chłpców-pomocy!!! 14.04.06, 19:37
        Lekarz byl straszny..zobaczyl,pomacal i tyle...normalnie nas zbyl!!!! Nie chcial
        dac nam skierowania na zadne badania!!!! Boze co za swiat!!!
        Gdzie my zyjemy!!!
        • malgoska13 Re: Mamy chłpców-pomocy!!! 17.04.06, 02:30
          W Polsce, musisz się uodpornić na takie zachowania lekarzy, ja na swojej drodze
          nie spotkałam uczciwegi i chcącego pomóc dziecku, jeżeli nie pójdę prywatnie to
          zawsze mówią że wszystko jest ok; żadnego skierownia ani pomocy...
    • arras-k Re: Mamy chłpców-pomocy!!! 14.04.06, 22:32
      Przepuklina mosznowa?mój synek ma ją "odprowadzalna" od prawie dwóch lat i
      nigdy nie sprawiała mu bólu.A poza tym jąderko jest troche powiekszone gdy ona
      zejdzie do moszni, a u was przeciez było schowane...
      A tak w ogóle to myśle, że może po prostu bolał go siusiak i pod wpływem bólu i
      napięcia dziecka jaderka mu uciekły ku górze.Może mu sie odparzył lub coś mu
      tam weszło do cewki moczowej. Przepuklina nie boli, no chyba że jest już b.
      duża i uwieznie, no ale lekarze by ja widzieli.
      • vanilla_sky7 Re: Mamy chłpców-pomocy!!! 14.04.06, 23:23
        Niestety, tak wyglada nasza Polska Służba Zdrowiasad(
    • crusk Re: Mamy chłpców-pomocy!!! 14.04.06, 23:30
      Poproś o skierowanie do nefrologa, to co opisałaś kwalifikuje się chyba na
      solidne badania. Jeśli nie dostaniesz może poszukaj innego pediatry, albo
      spróbuj zgłosić się do jakiejś kliniki dla dzieci.
      I nie wkręcaj się. Postaraj się o badania.
      • patyczako Re: Mamy chłpców-pomocy!!! 16.04.06, 19:18
        a jezeli podejrzewasz jednak przepukline to musisz sie udac najlepiej do
        chirurga dzieciecego
    • dexon Re: Mamy chłpców-pomocy!!! 17.04.06, 21:44
      To raczej nie przepuklina, bo ona nie boli, ale raczej "skręcenie jądra".Bardzo
      bolesne a przy tym może samo ustapić i nie pozostawia żadnych trwałych
      śladów.Jądro okręca sie wokół własnej osi na powrózku nasiennym.U chłopcow
      czasem się zadrza.Mówili o tym w szkole rodzenia.Właśnie takie objawy jak opisałaś.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka