monianar
27.04.06, 21:18
Witam,
już niebawem znowu jedziemy na kontrolę, to znaczy 10 maja. Bardzo się boję bo
mamy miec wyznaczony termin II etapu. Mam tylko nadzieję że tym razem pójdzie
troszeczkę szybcej a Natalka bedzie dzielna, tak jak dziś na szczepieniu. Każy
kto ją zobaczy to mówi "jaki grubasek" i faktycznie na tyle co ona przeszła w
swoim któciutkim życiu to waży już 6200 i goni rówieśników, jestem szczęśliwa
że sobie radzi, ale strach mnie nie opuszcza gdy myślę o powrocie do szpitala.
mam takie wrażenie że Natalka jest już zdrowa, no ale nieeee....
tak bardzo się boję....
sory ale troszkę mi lżej
monika