05.05.06, 14:46
czy istnieje zależność wada serca - bóle brzucha (żołądek?, wątroba? )
mój Marcin często ma takie dolegliwości tak od 2-3 lat USG nic nie wykazuje
Mam jeszcze pytanie Marcin ma trochę zdeformowaną klatkę.Po lewej stronie
bardziej zapadnięta,a prawa strona do przodu. Byłam u ortopedy w szpitalu w
Poznaniu który stwierdził że to nic takiego i potwierdził że prawdopodobnie
jako dziecko miał krzywicę (szczerze to ja tak mu zasugerowałam - jako
niemowle pocił się bardzo szczególnie prze jedzeniu )
co prawda dostawał vigantol mieszkaliśmy w domu z ogrodem także od rana był
na dworze na słoczeczku - nie bardzo mi to pasowało ale...???
dziś wiedząc o wadzie syna mam wątpliwości , może to też jest jakoś związane
z wadą
zamierzam o to spytać lekarzy , ale na ten moment proszę Was o pomoc ,co o
tym sądzicie.
Gdzieś w spamach czytałam o rehabilitacji dzieci po operacjach - po rozcięciu
mostka.Pomyślałam o tym być może coś to pomoże, jak myślicie ??????
pozdrawiam wszystkich
magdalena
Obserwuj wątek
    • jukilop Re: do góry moze ktoś coś podpowie ??? 06.05.06, 10:33
    • jukilop Re: pytanie 06.05.06, 10:40
      cytuję odp. CONNIE moze się komus to przyda
      "Tak przy mocno zaawansowanej niewydolności prawokomorowej powieksza się
      wątroba
      i moze byc bolesna9sama torebka watroby).
      Nie wiązalabym raczej deformacji klatki z wadą serca tego rodzaju "
      • mrs.schmidt Re: pytanie 10.05.06, 13:24
        cytuję odp. CONNIE moze się komus to przyda
        > "Tak przy mocno zaawansowanej niewydolności prawokomorowej powieksza się
        > wątroba

        Dokladnie tak i dlatego np. lekarz prowadzacy mojego syna (kardiolog) zawsze
        podczas badania "sprawdzal" watrobe.
        Jezeli chodzi o deformacje klatki, to ma ja (nieznaczna) moj zdrowy syn, a ten
        po operacji VSD - NIE!

        Pozdrawiam serdecznie!

        Monika

        • jukilop Re: pytanie 10.05.06, 16:33
          mam pytanie na czym polegało badanie wątroby
          ja pójdę z Marcinem na USG jamy brzusznej i tak jak CONNIE mi odpisała zrobie
          badania krwi
          Zaden z kardiologów mi o wątrobie nie mówił jakos sama zaczęłam się domyślać i
          wiązać pewne fakty
          Swoja drogą mam już dość LEKARZY - ja się pytam kto im dał te dyplomy -przecież
          każdy z nich to ponoć specjalista.Nie wspomnę już o zgoła innej diagnozie tak
          jak było w naszym przypadku .Nie muszę Wam mówić że w ten oto sposób zabrali
          mi 3 miesiące życia ,syna przerazili , a mąż chyba dzięki temu że ma rozrusznik
          nie "odjechał"
          Oni mnie jeszcze trochę to wykończą - a ja ostatnia z naiwnych zawsze myślałam
          że lekarz to pierwszy po Bogu - mądry nie myli się no bo jak -szkodzić
          człowiekowi- NIE
          sorry że tak się wywewnętrzniam , ale to strach przed niewiedzą - co jeszcze ja
          mogę zrobić ?-to powoduje
          moniko jaką wadę ma Twój syn ??
          • jukilop Re: pytanie 10.05.06, 16:47
            co do mojej opini o lekarzach to zapomniałam dodac że nie wszyscy są
            oczywiście tacy.
            Są też wspaniali lekarze prawie cudotwórcy (z tego co czytam o wadzie HLHS)i co
            ciekawe niekoniecznie przed nazwiskiem muszą mieć doc...
            i ja miałam szczęście w końcu dostać się do dobrego PANI DR KATARZYNA WŁODARSKA
            życzyłaby sobie i innym aby wszystkie dzieci duże i małe szczególnie te
            z "serduszkami "trafiały tylko i wyłącznie do dobrych lekarzy.
    • basikrzy Re: pytanie 10.05.06, 15:28
      trudno mi powiedzieć, czy synka boli brzuszek (ma 4,5 roku), czasem, gdy
      płacze, pytam czy coś go boli, ale zawsze mówi "nie", ale nawet gdy miał
      gorączkę i pytałam o ból głowy, to mówił, że nie boli,
      a wątroba jest to pierwszy organ, jaki bada nasz kardiolog na każdej kontroli,
      ale nie wiem, czy powiększona wątroba boli? może tak
      deformacji klatki p nie ma (miał zdeformowane żebra, ale wyrównało się),
      jeśli chodzi o rehabilitacje, to myślę, że im wcześniej się zacznie, tym lepsze
      skutki (oczywiście nie zaraz po zabiegu), a u dużego chłopca... zawsze można
      spróbować, nawet jeśli nie da efektu, to trochę ruchu nie zaszkodzi
      pozdrawiam BmB
      • jukilop Re: pytanie 10.05.06, 16:36
        ale powiedz mi co i jak ma ćwiczyć jak i u kogo
        na czym polega ta rehabilitacja , bo od lekarzy się chyba nie dowiem
        przestałam im ufać , w każdym razie w Poznaniu
        jka u Twego dziecka bada wątrobę USG czy z badanie krwi ??
        pozdrawiam Magdalena
        • basikrzy Re: pytanie 10.05.06, 20:57
          jak bada wątrobę? "na macanego", nasza pediatra zresztą też tak bada,
          a ćwiczenia powinien Wam pokazać jakiś rehabilitant, u nas po pierwszym etapie
          synek długo dochodził do siebie i profesor na obchodzie zalecił opiekę
          rehabilitanta - przychodził lekarz i wykonywał zabiegi i ćwiczenia, a potem nam
          pokazał jak to robić i po powrocie do domu ćwiczyliśmy już sami,
          po drugim etapie było tak samo, ale ćwiczenia się zmieniły, bo synek był już
          starszy i sporo było ćwiczeń ogólnorozwojowych,
          każdy wiek i każda niedomoga wymaga innego zestawu ćwiczeń i to powinien
          pokazać lekarz,
          powodzenia BmB
          • mrs.schmidt Re: pytanie 11.05.06, 09:00
            Watrobe bada tak jak napisala basikrzy "na macanego", a do tego co jakis czas
            (6-9 miesiecy) mial robione badania krwi w szpitalu zwiazane miedzy innymi z
            funkcjonowaniem watroby. Przykro mi, ze nie podam konkretnej nazwy tych badan,
            ale my nie leczylismy sie w Polsce, wiec moze byc bledna. Moj syn mial VSD,
            (ubytek w przegrodzie miedzykomorowej).
            Podczas ostatniej pooperacyjnej kontroli w Prokocimu (bo dziecko operowal prof.
            Malec) sama domagalam sie tych badan, ale powiedzieli nam, ze maly swietnie
            wyglada i nie sa potrzebne.

            Pozdrawiam serdecznie!
            Monika
            • jukilop Re: pytanie 11.05.06, 12:36
              ASAT , ALAT, bilirubina - takie badanie krwi - tak mi odpisała CONNIE
              pozdrawiam
              Moniko - jak miał Twój syn zamykany ubytek i kiedy ?
              Magdalena
              • mrs.schmidt Re: pytanie 12.05.06, 08:39
                Witaj!

                Widzisz, podobne ale nie identyczne nazwy. U nas ALT i AST. Moj syn mial
                zamykany ubytek w krazeniu pozaustrojowym, poniewaz do naprawinia byla takze
                zastawka trojdzielna i tetnica plucna. Bylo to juz prawie 2 lata temu
                (30.06.2004). Dzieki Bogu nie bylo "niespodzianek" ani w czasie , ani po
                operacji. Teraz moj skarb tyko je i rosnie w oczach.

                Pozdrawiam serdecznie!
                • jukilop Re: pytanie 12.05.06, 09:36
                  dzięki za odpowiedź
                  czy dziecko wasze miało niedomykalność zastawki ( który stopień)
                  pozdrawiam
                  magdalena
                  • mrs.schmidt Re: pytanie 12.05.06, 12:25
                    Na temat zastawki powiedziano nam tylko tyle, ze jest potrzebna plastyka, bo
                    zaczela sie "psuc" i to z powodu dlugotrwalego lewo-prwego przecieku ( 4,5
                    roku ). O co konkretnie chodzilo - nie wiem, o niedomykalnosci nikt nic nie
                    wspomnial, ale byc moze jakas byla.

                    pozdrawiam!
                    • jukilop Re: pytanie 12.05.06, 13:37
                      rozumiem że jednocześnie była robiona plastyka i ubytki
                      skąd wiedziano ile trwał przeciek ?
                      gzdie odbył się zabieg ? czym zamknięte ubytki ?
                      • mrs.schmidt Re: pytanie 13.05.06, 10:55
                        Tak, plastyka i ubytki robione byly jednoczesnie. Przeciek trwal od urodzenia,
                        bo wlasnie zaraz po porodzie wada byla dokladnie zdiagnozowana ale ze wzgleddu
                        na dobry stan dziecka, synek mial 6 tygodni jak robilismy pierwsze echo w
                        klinice kardiochirurgii dzieciecej w Zagrzebiu. Tu rowniez byl prowadzony do
                        operacji. Sama operacja przeprowadzona byla w Prokocimiu przez prof. Malca,
                        poniewaz jakis glos mi mowil, ze tak bedzie najlepiej (nie wierzylam zbytnio
                        chorwackim kardiochirurgom ) i nie pomylilam sie! Prof. Malec jest doskonalym
                        fachowcem i cudownym czlowiekiem. W 7 dobie po operacji bylismy juz w domu.
                        pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka