Dodaj do ulubionych

wyrwanie zęba

24.05.06, 16:27
Mam pytanie jak się zachowujecie po wyrwaniu zęba (u dziecka z wadą serca)
rozumiem że przed antybiotyk i czy tez po ? mam nadzieję że nie ma
przeciwskazań do znieczulenia ?
Marcin ma leczony ząb kanałowo i okazało się że niestety trzeba go usunąć
M.
Obserwuj wątek
    • aaparzoch1 Re: wyrwanie zęba 25.05.06, 06:53
      Sama jestem ciekawa odpowiedzi. My stosujemy znieczulenie i nasz stomatolog nie
      mówi nic o przeciwskazaniach. Ale ona ma tez wątpliwości co do profilaktyki, bo
      np. co robicie kiedy ząb mleczny wypada dziecku sam, bez udziału stomatologa.
      Czy wówczas tez podajecie antybiotyk ? To jedno z wielu pytań, które miałam
      zadać przy najbliższej kontroli. Nas wyrywanie zęba bądź zębów czeka za
      tydzień. We wtorek Radka strasznie rozbolał ząb i był wielki problem. Nie miał
      kto nas przyjąć. Na szczęście pomogła nam mieszkająca po sąsiedzku z dziadkiem
      pani stomatolog.
      • jukilop Re: wyrwanie zęba 25.05.06, 10:45
        mnie nie pytaj mój Marcin jak był mały - wypadały mu zęby i nic nie robiłam bo
        byliśmy nieswiadomi wady
        Właściwie tak patrząc na nasz przypadek mozna dojśc do wniosku że nie
        należy "wariować" przecież naszemu nigdy nic się nie stało(choć wiem że mając
        świadomośc wady jest zupełnie inaczej)
        właściwie chodzi mi tu o to by dzieci "z serduszkami" traktować normalnie -
        jedynie mieć bardziej otwarte oczy i wyczulony słuch .
        Nasz syn nawet był bardzo docierany - sport , sport i sport.Dzis jak o tym
        pomyślę aż mnie to przeraża ale nie mieliśmy "zielonego" pojecia
        pozdrawiam
        M.
      • jukilop Re: wyrwanie zęba 26.05.06, 15:54
        olu Radek miał juz wyrywany ząb i gdzie w gabinecie , na znieczulenie miejscowe?
        • aaparzoch1 Re: wyrwanie zęba 26.05.06, 17:08
          Magdo. Radek po ostatnich histeriach w gabinecie miał kolejny ząb usuwany na
          moją prośbę w znieczuleniu miejscowym. Teraz w środę mamy mieć usuwany kolejny,
          abyc może nawet kilka. Jak na razie chodzimy do zaprzyjaźnionej miejscowej
          stomatolog, która opiekuje się uzębieniem naszej trójki. Mimo całej sympatii
          jaka ją darzę wydaje mi się , że to ja bardziej przywiązuję wagę do
          profilaktyki niz ona . To ja bowiem staram się podać taką dawkę jak w
          zaleceniach. Ona jak widze jest skłonna zaniżać. Ale może jestem
          niesprawiedliwa w swych opiniach. Dodatkowo trochę mam do niej żal, że nie
          przyjęła nas w ten dzień gdy Radka tak bardzo bolał ząb. Po prostu stwiedziła,
          że właśnie zamyka gabinet i juz dzisiaj nie jest go w stanie przyjąć. Na całe
          szczęście poratowała nas sąsiadka teściów. Kiedy zjawiliśmy sie u niej na drugi
          dzień wieczorem miała tak wielu pacjentów, że nie mieliśmy szans na wizytę.
          Jesteśmy umówieni na środę. Powiem szczerze, że z wielkim zainteresowaniem
          czytałam dziś wątek o leczeniu zębów w znieczuleniu ogólnym. Ale jak rozumiem
          to tylko w większych miastach. Zresztą chyba bałabym się , że w takiej narkozie
          coś się Radkowi może złego stać. Jestem przewrażliwiona. Pozdrawiam. Trzymam
          kciuki za Twojego syna. Ola
          • aaparzoch1 Re: wyrwanie zęba 26.05.06, 18:38
            Magdo. Czytałam na forum Conki o Twoich problemach z ekstrakcją zęba. Jestem
            właśnie po rozmowie z naszą panią stomatolog. Od razu znikły moje żale. Okazało
            się, że w jej bliskiej rodzinie dzieciątko czeka operacja na serce u dr Pająka,
            więc ona zna takie problemy. Ale do rzeczy. Zdecydowanie bardziej należy
            obawiać się narkozy, bo jej skutki moga być poważniejsze. Natomiast przy
            znieczuleniu miejscowym zazwycxzaj podaje się srodki obkurczające co wpływa o
            ile pamiętam na ciśnieniem krwi. Nie należy szaleć. Wszyscy sie po prostu boją
            i zabezpieczają. Ale przeciez Twój syn to kawqaler. Do czasu diagnozy zapewne
            miał juz usuwane zęby w znieczuleniu miejscowym i pewnie nie było skutków
            ubocznych. Może powinnaś poszukaż innego stomatologa. Nie ukrywaj wady, ale
            poproś o zastosowanie lżejszego znieczulenia i koniecznie dla bezpieczeństwa
            BEZ ŚRODKA OBKURCZAJĄCEGO. Ona wspominała np. o lignokainie. Magdo wiem, że
            można oszaleć gdy piętrzy się tyle problemów, ale myśl wyłąćznie pozytywnie.
            Trzymam kciuki i pozdrawiam. Ola
          • jukilop Re: wyrwanie zęba 26.05.06, 21:06
            wiesz u mego syna chodzi o wyrwanie zęba w znieczuleniu miejscowym , a nie
            ogólnym
            ale mam problem gdy dzwonie do dentysty i mówie że dziecko ma wadę serca(ubytek
            miedzy przedsionkami )trafiam na jakis opór - tu mówię o prywatnych
            Z kolei ci np. z instytutu-bo taki w Poznaniu mamy mówią - prosze przynieśc od
            kardiologa na piśmie że może mieć usuwany ząb - a kardiolog (ten co u nas dał
            inną diagnozę -tę złą) mówi że nie da nic na pismie bo jak sie coś stanie to po
            sądach nie będzie chodził
            wyobrazasz sobie to gdzie ja mam z tym iść ,nikt mi nie chce pomóc
            rozumiem dentystów jak słyszą dziecko - wada serca -boja się ale ja musze to
            zrobić
            dzis zadzwoniłam do dwóch szpitali kardiologicznych nie w Poznaniu i
            powiedzieli że przy tej wadzie traktować jak zdrowego nic sie nie stanie -
            znieczulenie miejscowe też się nic nie stanie (bo juz podejrzewałam że chodzi
            tu o samo znieczulenie miejscowe)i wogóle - ja to tez wyczytałam w standardach
            UE że akutrat wada IAS ubytek miedzy przedsionkami nie potrzebuje profilaktyki
            IZW , ale jak powiedział lekarz lepiej na zimne dmuchać i podać antybiotyk
            1godz przed i po zabiegu (1 dawkę)
            Olu czy Twój synek wyrywane miła ząbki stałe czy tez mleczne ? i które
            ja wogóle jestem załaman nie mam tu w mieście żadnego kardiologa któremu
            mogłabym zaufać i który pomagałby mi bo jak nazwać to że pani dr tóra prowadzi
            Marcina nie wie co zrobic w taki przypadku i zostawia mnie z problemem
            czy wiesz że mi łatwiej było dostać się do Anina i do Zabrza niż tutaj w
            Poznaniu do dobrego lekarza?
            czy twoja stomatolog od ciebie nie chce żadnych zaświadczeń - i czy wie że
            Radek ma coś z serduszkiem ??
            pozdrawiam
            M.
            • aaparzoch1 Re: wyrwanie zęba 27.05.06, 07:59
              Mago, tak jak pisałam. Moja stomatolog nie ma żadnych oporów co do leczenia
              Radka, mimo, że wie, że ma wadę serca. Poinformowałam ją o tym, dostarczyłam
              również zalecenia co do profilaktyki IZW. Nawet sama przepisuje mi antybiotyk,
              abym miała w domu. Tak jak mówie, nie mam w tym zakresie żadnych problemów i
              jestem jej bardzo za to wdzięczna. Tyle tylko, że ja bardzo dokłądnie
              przeliczam dawkę w stosunku do wagi Radka. Ro Twoim poście rozmawiałam z nią
              telefonicznie na temat Twojego problemu i ona się dziwi. Uważa, że każdy
              stomatolog potrafi dobrać odpowiednie znieczulenie miejscowe w przypadku wad
              serca. I tak jak pisałam, mówiła o zastosowaniu lignokainy bez środka
              obkurczającego. Jeśli chodzi o nas to Radek jak na razie ma usuwane zęby
              mleczne, ale te mocno jednak zakorzenione. Przykro mi, że musicie przez to
              przechodzić. Rozumiem pewne obway stomatologów, którzy najchętniej zajmowaliby
              się klasycznymi przypadkami, ale przecież ludzie chorują, w tym na serce. A w
              Waszym przypadku czas leci. Może poszukaj stomatologa w mniejszym mieście i tam
              Was potraktują normalniej. Czy w przypadku Twojego syna to ząb stały ?
              Pozdrawiam. Ola
              • jukilop Re: wyrwanie zęba 27.05.06, 16:40
                tak stałt dolna 6 był przed tym zdarzenie z sercem - czyli przed 11/2005
                leczony kanałowo -potem po prostu o nim zapomnieliśmy i dopiero w lutym 2006
                jak go zacząła bolec przypomnielismy sobie i szybko do stomatologa
                od tego czasu miał leczonego go kanałowo ale po ostatnim prześwietleniu p.Dr
                powiedziała że nie da się go uratować Więc decyzja o jego yusunięciu była
                jednoznaczna tym barzdiej że 19.06.06 jedziemy do Zabrza
                dzis dzwoniłam do kuzynki oan jest oddziałowom na OIM -ie i ma mi pomóc
                jak będe widziała co i kaj napisze Ci
                jedno jest pewne - UCZCIE DBAĆ O ZĘBY WASZE DZIECI - bo to w razie czego tylko
                kłopot , a my mamy wieksze prawda?
                Także pod każdym względem należy dbać o swoje zęby , ja ma prawie 40 i
                wszystkie zęby zdrowe - ostatnio nawet nauczyłam sie używać nici dentystycznych
                bez nich juz sie nigdzie nie ruszam naprawdę polecam - to tak wchodzi w krew że
                nie ma mycia zębów bez nici - naprawde warto żadna szczoteczka nie wymyje
                miedzyz zębami Ale się rozpisałam sory
                pozdrawiam jak sie ta nasza historia z zębem skończy opiszę
                Magdalena

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka