Dodaj do ulubionych

Cewnikowanie serca w CZD

18.09.06, 13:42
Witam, mamy terami z synkiem na cewnikowanie 4 pazdziernika. Czy ktos moglby
mi opisac w skrócie jak to wyglada od przyjecia na oddzial, ile trwa pobyt w
najlepszym układzie, gdy nie wystapia zadne powikłania. I oczywiscie bylabym
wdzieczna o jakies informacje o cewnikowaniu, bo informacje jake mam z
internetu i ze szpitala mrożą mnie i nie mam siły tego czytac. Generalnie
boje sie o synka strasznie...a 4 paxdziernika zbliza sie co raz szybciej...
Pozdrawiamy Kasia z synkiem ( TOF )
Ps moze ktos z formumowiczów bedzie w tym terminie w CZD.?
Obserwuj wątek
    • paso Re: Cewnikowanie serca w CZD 18.09.06, 15:34
      o cewnikowaniu forumowicze/czki pisali całkiem niedawno . Jak znajdę w domu
      informację o cewnikowaniu, jaką dostaliśmy na oddziale przed cewnikowaniami w
      CZD, to mogę Ci wysłać skan. Jeśli oczywiście chcesz.
      • chantti Re: Cewnikowanie serca w CZD 18.09.06, 19:01
        To co daje Profesor Kawalce do podpisu, to mam. I najbadziej te infoemacje mnie
        przerażają, w internecie o cenikowaniu niemoląt niewiele znalazłam. Najlepiej
        bedzie jak mi napiszesz własne odczuca i wrażenia. A Kiedy macie kontrolę?
        • paso Re: Cewnikowanie serca w CZD 19.09.06, 15:14
          Cewnikowanie jest diagnostyką inwazyjną. Na echu widać dużo mniej, stąd przed
          każdym poważniejszym zabiegiem lub aby szczegółowo zobaczyć naczynia krwionośne
          i przepływy wewnątrz serca robi się cewnikowanie. Można też robić niektóre
          zabiegi przez cewnik. Cewnik wprowadza się z reguły prze tętnicę udową, czasem
          wprowadza się cewnik przez tętnicę szyjną. Nasz synek (9m-cy) miał cztery, czy
          pięć cewnikowań. Łącznie z cewnikowaniem w pierwszym miesiącu było też
          balonikowanie i wstawianie stentu w tętnicę płucną.
          Ryzyko zawsze istnieje i aby poinformować o większości możliwych powikłań
          dostaje się informację o zabiegu i podpisuje się zgodę . Niech cię to nie
          przeraża. Tak samo podpisuje się zgodę na znieczulenie ogólne , gdzie też
          anestezjolog informuje o możliwych zagrożeniach. Samo cewnikowanie wygląda
          mniej więcej tak , jak napisali inni.
          Nie ma co się przerażać przed cewnikowaniem. Powikłania zdarzają się rzadko.
          Problemem z cewnikowaniem u niemowląt jest np. średnica tętnicy (np. udowej)
          przez którą wprowadza się cewnik. Najmniejszy cewnik u niemowlaka wypełnia całą
          średnicę tętnicy i nie ma w niej przpływu przez czas cewnikowania, stęd mogą
          pojawić się zrosty w tej tętnicy i wykształca się krążenie oboczne. Nie ma
          niestety na to rady, bo mniejszych cewników już nie ma.
          No i jeszcze jedno. Wszystkie dzieci są na czczo od 4-tej rano. Problem jest
          tylko taki , że pierwsze dziecko idzie na zabieg ok. 9-tej ( i to da się
          wytrzymać bez jedzenia) a ostatnie gdzieś w okolicach 13-14. Takie dziecko jest
          na czczo z 10 godzin. Nie da się wytłumaczyć malcowi dlaczego nie może nic jeść.

          Nie ma co się przerażać przed cewnikowaniem. Powikłania zdarzają się rzadko a
          innych metod diagnostycznych nie ma.
          Strach przed zabiegiem jest zawsze , ale niech cię on nie przeraża. Jest to
          drobna częśc tego , co przeżywa się przed , w trakcie i po operacji. Trzeba się
          z tym zmierzyć. Innej drogi nie ma.
          Będzie dobrze.
      • kamila19791 Re: Cewnikowanie serca w CZD 18.09.06, 19:24
        Witaj
        Ja też czekam na zabieg cewnikowania serduszka mojego dwumiesięcznego bobaska
        (stenoza aortalna) i nie mogę się doczekać ponieważ kazano mi czekać na telefon
        bądż telegram i do tej pory od 07 września nikt do mnie nie zadzwonił. Odesłali
        nas do domu po badaniach bo podobno aparat do cewnikowania sie popsuł. Czy
        mozesz napisać kiedyb ustalono Ci termin zabiegi bo brakuje mi już
        cierpliwości i z ednej strony chciałabym zeby było to za nami a z drugiej boje
        się.Co do samego zabiegu i ew powikłań to tą kartkę od profesor schowałam do
        torebki i boję się przeczytać bo wpadnę w depresję. W trakcie naszego pobytu w
        CZD była dziewczynka 2 letnia poddana temu zabiegowi i jakie było moje
        zdziwienie jak zobaczyłam ją następnego dnia biegającą po korytarzu. Sam zabieg
        trwał ok 2 godzin.
        Pozdrawiam Kamila
        • aga_g78 Re: Cewnikowanie serca w CZD 18.09.06, 19:53
          Ja po pierwszej operacji, którą mój synek Filipek mial zaraz po urodzeniu
          (październik 2005) na cewnikowanie serca pojechalam dopiero w marcu 2006r.
          Wszystko przebieglo bez żadnych powikłań i na drugi dzien po cewnikowaniu
          Filip czuł się dobrze. Trzeciego dnia jechaliśmy do domu.

          Pozdrawiam. Agata mama Filipka (AT+VSD+PDA)
          • edyta.gulawska Re: Cewnikowanie serca w CZD 19.09.06, 14:01
            Na cewnikowanie schodzi się do pracowni rtg,a tam za "żelaznymi drzwiami"robi
            się cewnikowanie.Oczywiście dziecko powinno być uśpione już na oddziale
            kardiologi.Przez naczynie udowe lekarze dostają się do serca i oglądają co
            chcą.Zabieg trwa 1-2h,zależy ,czy jest diagnostyczny czy nie.Potem dziecko
            ptzewożą na intensywną terapię do momentu wybudzenia. To też trwa 1-2h-zależy
            ja k będzie dochodzić do siebie.Wraca na kardiologię pod monitory i nie można
            dziecka podnosić. Dzieci różnie znoszą sedację więc różnie to przebiega.Jeśli
            będzie ok. to następnego dnia po południu wyjdziecie do domu-chyba że dziecko
            będzie wymagało natychmiast operacji ,to zostaniecie do kominka.Ja
            przechodziłam przez to rok temu na początku pazdziernika.Wtedy zapadł wyrok
            mojego Oskara, ale to już moja historia.
    • aguniapiest Re: Cewnikowanie serca w CZD 21.09.06, 08:20
      My mamy termin na 5 października na cewnikowanie serca to na pewno się spotkamy.
      Mama Bartka z HLHS.
      • chantti 4 pażdernika - Cewnikowanie serca w CZD 03.10.06, 19:20
        No i jedziemy na badania i mam nadzieje w koncu ustalenie terminu operacji.

        Trzymajcie za nas kciuki.

        Pozdrawiamy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka