Gość: guest
IP: *.*
24.02.01, 20:41
Moja Zuzia ma prawdopodobnie skazę białkową.Pisze prawdopodobnie ,bo moge to stwierdzić tylko na podstawie diety eliminacyjnej która stosuję.Unikając wszelkich produktów zawierających mleko krowie udało mi sie zlikwidowac skazę z policzków.Jednak skóra w tych miejscach jest jakby "lakierowana",bardziej sucha i naciągnięta.Wiem,że to typowe obiawy,jednakże przy ogromie bibligrafii jaką do tej pory udało mi się zgłębić-nie mam jednoznacznej odpowiedzi czy skaza mija i w jakim wieku.....kiedy sie nasila...gdzie moga powstawć jej ogniska....\nJeśli ktoś z Was boryka sie z takim pytaniem proszę o odpowiedż.Nie moge wyobrzić sobie dnia kiedy będę musiała odmawiać Zuzi największych "frajd"dziecięcych jakimi są lody,milksake,czekolada,ciastka z kremem,rurki z bitą śmietaną,czy chociażby tak ważne ponoć w pierwszych dwóch latach życia dla dzieci masło....\nCzy będzie musiała jeść lody sojowe i pić sojowe mleko??/\nTo nie to samo...\nMagda mama osmiomiesiecznej Zuzi