Gość: guest
IP: *.*
19.07.01, 23:02
Mam problem z moją 7-o miesięczna Julką: od jakiegoś czasu dziecko niedługo po zaśnięciu zaczyna strasznie krzyczeć.Nie budzi się tylko tak krzyczy przez sen i aż cała się trzęsie. Gdy ją obudzę i utulę, śpi dalej ale za jakiś czas znowu krzyczy. Podczas spania w dzień nigdy się to nie zdarzyło.Nie wiem co robić, jak jej pomóc? Czy miałyście podobny problem? Zapisałam Julię do neurologa, ale przyjmuje dopiero we wrześniu, czy lecieć gdzieś szybciutko prywatnie?Czy to samo przejdzie? Czy takie maleństwo może mieć koszmary senne? Co mam robić? Pomocy!