Gość: guest
IP: *.*
04.12.01, 16:57
Moje dziecko (5 msc) od tygodnia gorączkuje, w okolicach 39, zbijam paracetamolem ale tak to trwa. Było podejrzenie trzydniówki (ale go nie wysypało) i zapalenia ucha (ale podobno nie daje takiej wysokiej temperatury i po podaniu antybiotyku sie uspakaja). Dostaje Ospamox i homeopatyczne oprócz czopków p/w gorączkowych. Własnie wrociliśmy ze szpitala, gdzie zrobiono badania krwi i moczu, które nie wykazały żadnych stanów zapalnych ani niczego niepokojącego. Piotruś oprócz tego jest wesoły, nieźle je i tylko podczas tej gorączki marudny i płaczliwy.Błagam! jeśli spotkałyście się z czymś takim, pomóżcie , bo sama juz nie wiem co robić. Nie muszę dodawać, że laryngolog podważa to co mówi pediatra i odwrotnie, a gdzie dwóch pediatrów tam trzy zdania na ten temat. POMOCY!!!!!Kasia