No właśnie - czy ktoś miał tak, że po urodzeniu dziecka na trwałe zmianiał się profil hormonalny? Bo ja już po prostu przeżywam lekką załamkę - mója układ hormonalny po prostu szaleje, a oto objawy:- trądzik, z którym toczę nieustanną walkę, ale ciągle jakieś niespodzianki od losu otrzymuję- PMS - przedtem znałam tylko z babskich gazet, a teraz...o rany, przez te kilka dni w domu pachnie rozwodem

- i cykle o długosci radośnie wahającej się od 35 do 18 (!) dni.Czy już mi tak zostanie? Czy ktoś miał coś takiego? Lekarze oczywiście widzą tylko jeden środek - małe białe pigułki, których jednak póki co, chciałabym uniknąć. Czy np. homeopatia moze pomóc mi przywrócić organizm do normalności?help...Agnieszka PS. Dzidzia ma 15 miesięcy, piersią nie karmię od trzech.