Gość: Gaw
IP: *.*
21.05.02, 12:50
Kochane Dziewczyny, moze ktoras z Was juz to przechodzila. Moja 11 miesieczna Natalka wlasnie zabkuje (gorna 1 i 2) i odmowila jedzenia wszystkiego poza mlekiem i chrupkami kukurydzianymi. Bron Boze jakichkolwiek zupek, stalych pokarmow, warzyw czy owocow. Lyzeczka stala sie wrogiem numer jeden. Moze macie doswiadczenie jak przemycac dziecku troche wiecej roznorodnego jedzenia.Czy może po prostu przeczekac?PomozcieOla