chircia 27.11.06, 18:43 Witam. To pytanie już padło, ale poruszam wątek ponownie, bo bardzo się stresuję. Moja 8 miesięczna córka ma guzek w jednej piersi. Co to może być? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chircia Re: guzek w piersi 27.11.06, 18:44 guzek wyczułam przy kąpieli, a do lekarza idę jutro. Bardzo się denerwuję... Odpowiedz Link Zgłoś
mama_mojego_dziecka28 Re: guzek w piersi 27.11.06, 19:04 Witam,moja córcia też ma guzek,taki w kształcie migdała.Byłam u lekarza,powiedział,że to zmiany hormonalne,karmię piersią i w ten sposób przekazuje małej hormony.Mam się tym nie przejmować.A Ty karmisz piersią? Odpowiedz Link Zgłoś
chircia Re: guzek w piersi 27.11.06, 19:22 Nie karmię piersią, ale zdążyłam obdzwonić kilka osób, 2 koleżanki miały to samo. Lelarze powiedzieli, że to z powodu hormonów , którymi faszeruje się drób. Kazali odstawić kurczaka, indyka i spróbować przejśc na wołowinę (o ile nie będzie alergii). Spróbuję tak zrobic i zobaczę, czy to coś zmieni. W którejś wypowiedzi na forum też przeczytałam o tych kurczakach... Dzięki z całego serca za zainteresowanie i pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kiksza Re: guzek w piersi 19.12.06, 19:21 mialam ten sam problem.moja corka ma prawie 8 mcy i chodzi do zlobka, wyczulam u niej ten guzek na lewej piersi, jak bylismy u internisty kazal obserwowac, czy sie nie powieksza, wiec jednak zaczal sie powiekszac. Dzis bylysmy u endokrynologa, zbadal mala i kazal wykluczyc KURCZAKI !! z diety . Z mojej tez bo jeszcze karmie piersia. A kurczaki sa karmione sztucznymi hormonami zeby szybko rosly i powoduja takie historie. W zlobku po rozmowie okazalo sie ze zupki sa zawsze na kurze, rozmawialm z pania dyrektor, teraz bedzie jadla cielecine.powinno pomóc. Swoja droge to powinno sie te sprawe faszerowania kurczat hormonami naglosnić ! To jest niedopuszczalne zeby z naszych dzieci rosly mutanty lub mialy takie problemy z hormonami. Co o tym sadzicie ? Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: kiksza 19.12.06, 19:28 Powiedz czy oprócz zmiany jedzenia zastosował jakieś leczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
kiksza Re: kiksza 19.12.06, 19:34 lekarka powiedziala ze nie robi sie zadnych badan,tylko zbadala jej cale cialko, podotykala i jeszcze powidziala ze w mleku matki tez sa hormony estrogeny niezaleznie czy ja karmie juz raz dziennie czy tez czesciej,wiec uspokoila mnie Odpowiedz Link Zgłoś