Dodaj do ulubionych

RTG- mam już dość

IP: *.* 30.08.02, 22:21
Już nie wiem co robić? Może Wy poradzicie, ale od początku.Moj Szymek ma 10 i pół miesiąca,a lekarz każe zrobić mu rtg i to byłoby jego czwarte odkąd się urodził. Pierwsze i drugie (płuc)jak miał 4-6 dni,trzecie(bioder) jak miał 6 miesięcy i teraz ma być rtg głowki.:(A lekarz (chirurg)gdy się spytał co jest dziecku, a spadł na tył głowy z wysokości około 1,2 m, to spojrzał na mnie jak na idiotkę, że z taką pierdołą przychodzę :gun: :gun: :gun: i nawet nie dotknął dziecka, kazał zrobić rtg. Spytałam "czy nie można w inny sposób, bo to za dużo dla takiego malucha", a on że "to co i w jaki", to ja, że "może usg", a on tylko parsknął i że "jak ja to sobie wyobrażam"- wydał polecenie pielągniarce i sobie poszedł.No ręce mi opadły. Wyszłam i nie zrobiłam tego rtg.No i mam pytanie czy dobrze zrobiłam? Czy rzeczywiście usg w takim wypadku jest wykluczone?Czy lekarze mają prawo do prześwietlania dzieci niezliczoną ilość razy?A może ja jestem taką prawdziwą blondynką, bo ja już nic nie rozumiem!!!!!!!!!! Pozdrawiam smutno
Obserwuj wątek
    • Gość: Magda_D Re: RTG- mam już dość IP: *.* 31.08.02, 14:10
      Oj rozumiem Cię - chociaż u nas nie był to rentgen tylko antybiotyki. Jak dziewczynki zaczęły chorować w lutym, tak skończyły pod koniec lipca - i każdy lekarz chciał podawać tylko antybiotyki - na zwykły katar. Myślałam, że oszaleję. I o ile jednokrotne podanie antybiotyku jeszcze nie wyprowadziłoby mnie z równowagi, to za 6. razem miałam dość.Myślę, że musisz na to spojrzeć tak, że jest to wredny pechowy okres i że kiedyś się skończy. A rentgen faktycznie jest chyba standardowym badaniem przy podejrzeniach złamań? I jest chyba tańszy niż usg i łatwiej dostępny? Ja po tych wszystkich chorobach poszłam do homeopaty, i mam nadzieję że przy przyszłych infekcjach unikniemy antybiotyków. Ty też możesz iść do innego lekarza i się skonsultować. A jeszcze jeden rentgen chyba dużo nie zmieni.Pamiętaj, że to wszystko minie.Magda
      • Gość: Monika25 Re: RTG- mam już dość IP: *.* 01.09.02, 10:26
        Witam! Po urazie głowy standartowo wykonuje się RTG czaszki do oceny ewentualnych uszkodzeń kości. USg jest badaniem w którym ocenia się tzw tkanki miękkie.Można zrobić tzw USG głowy,ale tylko wtedy gdy ciemię nie jest zarośnięte i przez nie jak przez okno "zagląda" się do wnętrza czaszki ,żeby ocenić struktury mózgu.Pozdrawiam i życzę zdrowia Monika
    • Gość: bridgett Re: RTG- mam już dość IP: *.* 01.09.02, 20:12
      Cześć Haga, wcale się nie dziwię Twoim niepokojom związanym z rtg, zwł głowy. Nic Ci niestety nie mogę poradzić, ale opowiem Ci jak było u nas. Kuba w wieku 8,5 miesiąca spadł z ok. 50 cm, trochę poleciała mu krew z nosa. My akurat jechaliśmy z nim na badania do szpitala, więc obejrzano go tam i poddano obserwacji. Lekarka prowadząca powiedziała, że rtg głowy jest faktycznie standardową procedurą przy urazach głowy, ale u tak małego dziecka nie jest to takie całkiem bezinwazyjne, bo mózg dopiero się rozwija a tu rtg. Po zastanowieniu zrobiła więc USG przezciemieniowe i wezwała okulistę na badanie dna oka. Oba badania wyszły w porządku. Oprócz tego miałam obserwować, czy dzieko nie traci przytomności, nie leci mu z nosa i/lub uszu krew bądź przezroczysty płyn, czy nie ma drgawek, czy nie wymiotuje itp. Wszystko było ma szczęście OK. U Ciebie też już chyba wiadomo?Podrawiam i trzymam kciuki za zdrówko.
      • Gość: Horska Re: RTG- mam już dość- do Moniki IP: *.* 02.09.02, 10:32
        Monisiu Twój post naprawdę podniósł mnie na duchu.W waszym przypadku rozumiem rtg (krew z noska), a u nas nic nie było. Szymek popłakał i na tym się skończyło. I dlatego zastanawia mnie to, czy przy każdym upadku mam lecieć i robić rtg, jeżeli tak to moje dziecko świeciłoby w ciemnościach.:lol: A tak poza tym to lekarz nie spytał się nawet jak się dziecko zachowywało po upadku.Ech mamy ciężkie życie z tymi lekarzami, ciężkie ;)Pozdrawiam :bounce:
        • Gość: AGUSIAM Re: RTG- mam już dość- do Moniki IP: *.* 02.09.02, 11:08
          Dodam jeszcze że istnieje dopuszczalna dawka na rok (teraz już nie pamiętam jaka, ale nie była duża), odnośnie promieniowania rtg, tylko kto to liczy? Na pewno nie lekarze...Nie prześwietlaj go jak zachowuje się całkowicie w porządku, szkoda dzieciaka napromieniowywać.Aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka