Dodaj do ulubionych

Niedoczynnośc tarczycy

IP: *.* 02.10.02, 10:26
No niestety, październik nie jest moim dobrym miesiącem. Kończę pierwszy cykl prób i starań o drugą dzidzię, a raczej cykl badań. No i niestety wczoraj odebrałam wyniki badań i diagnoza mnie trochę załamała. Niedoczynność tarczycy !!! Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tej kwestii, ja od rana wertuję internet. No i starania o dzidzię musimy odłożyć na kilka miesięcy, aż tarczyca się nie ustabilizuje. Przepłakałam wczoraj cały wieczór i dziękowałam Bogu że mam Gosię. Oto wyniki moich badań w 21 dc: E2 - 210 (norma 27-246) FSH - 15,6 (1,2 - 9) TSH - 22,8 (0,4 - 4,0) LH - 81,5 (0,7-14,7) Progesteron - 0,87 (1,5 - 20,0) Wyniki fatalne!!! Jestem załamanaMorud
Obserwuj wątek
    • Gość: Rejfi Re: Niedoczynnośc tarczycy IP: *.* 02.10.02, 15:47
      Witaj,ja mam niedoczynność tarczycy od dziewiatego roku życia i właśnie od wtedy birę lekarstwa (Eltroxin 100). Przez całą ciążę byłam pod kontrolą endokrynologa i moje wyniki były w miarę w normie (TSH - 1,5). Teraz też jest wszystko OK, wiec myslę, że jak tylko uda się ustabilizować Twoje wyniki (prawdopodobnie właśnie lekami) to będziecie mogli wrócić do starań o dzidzięsmile. Pozdrawiam Cię gorącą i trzymaj się - na pewno bedzie dobrze.Rejfi
    • Gość: EwaA Re: Niedoczynnośc tarczycy IP: *.* 18.10.02, 03:18
      Witaj Morud, Na pewno Cie pociesze swoim przykladem, od 10 lat mam niedoczynnosc tarczycy( biore syndroid-nie wiem czy w Polsce jest ta sama nazwa), mam teraz 39 lat i 11 miesiecy temu urodzilam zdrowiutkiego , pieknego syncia. Musisz po prostu przyjmowac hormony i byc cierpliwa a na pewno wkrotce bedziesz cieszyc sie nastepna dzidzia. Pozdrawiam EwaA
    • Gość: Katiek Re: Niedoczynnośc tarczycy IP: *.* 18.10.02, 16:16
      Hej spokojnie, to jeszcze nie koniec świata. Ja zaszłam w ciążę bo właśnie zaczęłam leczyć tarczycę-w 2 m-ce od początku leczenia. Dobrze że o tym wiesz-dostaniesz leki, hormony się ustabilizują i pewnie nawet się nie obejrzysz jak zajdziesz w ciążę. Tylko pewnie już do końca życia będziesz musiała brać leki, ale to da się przeżyć. Na którymś forum już o tym pisałam w tym roku. Jak chcesz napisz na priv. Pozdrawiam-Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka