Gość: Małgośka IP: *.* 08.10.02, 15:41 Moja 3 i pół letnia córeczka ma przepisany na uodpornienie Luivac, czy wasze dzieciaczki też to brały ? Czy była poprawa ? Jakieś skutki uboczne ? Z góry dziękuje za odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MarzenaB Re: LUIVAC - MAM PYTANIE IP: *.* 09.10.02, 08:43 Cześć,Mój synek przeszedł pierwszą serię Luivacu ok. rok temu. Wcześniej bardzo często chorował na zapalenie oskrzeli. Jak już zapewne wiesz kuracja składa się z trzech etapów. Wyraźną poprawę widziałam już w połowie kuracji. Od roku, nie złapał żadnej poważniejszej infekcji, zapalenie oskrzeli to też, mam nadzieję, historia. We wrześniu poszedł po raz pierwszy do przedszkola i lekarz zleciła mu następną serię kuracji Luivacu. Nie zauważyłam objawów ubocznych u mojego synka. Mam koleżankę, której syn też był tym leczony i ona również jest bardzo zadowolona.Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.MarzenaB. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgośka Re: LUIVAC - MAM PYTANIE do Marzeny IP: *.* 09.10.02, 19:39 Dziękuję za odpowiesz. Piszesz, że kuracja składa sie z 3 etapów. Mi lekarka mówiła, że z 2. Jedno opakowanie (28 tabl.) potem 28 dni przerwy i 2 opakowanie. A u Ciebie jak było. A poza tym moja Ola była teraz lekko przeziębiona, dzisiaj już niby zdrowa, czy mogę jej zacząć dawać za jakieś dwa dni czy jeszcze poczekać ? dziękuję za rady i pozdrawiam. Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarzenaB Re: LUIVAC - MAM PYTANIE do Marzeny IP: *.* 10.10.02, 13:19 Cześć<Przepraszam Cię za zamęt, który wprowadziłam. Oczywiście Twoja lekarka ma rację, a jak jako trzy etapy policzyłam - tabletki (1), przerwa (2), tabletki (3). Jeszcze raz przepraszam.Co do drugiej części Twojego pytania to (oczywiście lekarzem nie jestem)z tego co pamiętam z ulotki powinno się zacząć w czasie kiedy nie ma infekcji, ale pamiętam, że kiedyś kontynuowałam leczenie chociaż mały był trochę podziębiony. Wydaje mi się, że jeżeli masz duże wątpliwości to możesz poczekać dzień-dwa. W naszym przypadku rezultaty pojawiły się po kilku tygodniach. Jak już pisałam, mój synek co 1-2 miesiące zapadał na zapalenia oskrzeli, dostawał za każdym razem antybiotyki. Taki stan trwał ok. 2 lat. Lekarz (alergolog) zaproponował Luivac. Po ok. 1 m-cu stosowania Luivacu jeszcze raz zachorował na to samo (to było akurat po zakończeniu pierwszego etapu kuracji). Dostał antybiotyk, a mnie przykazano kontynuować kurację po upływie przepisowej przerwie. Od prawie roku, żadne nowe zapalenie się nie pojawiło. Oczywiście zdarzają się infekcje, ale mają one nieporównywalnie łagodniejszy przebieg. Powiem Ci szczerze, że rok temu jak zaczęliśmy kurację też sondowałam jego skuteczność na tym forum. Opinie były również różne. Jak to z każdym lekiem bywa, jednym pomaga, innym nie, ale uważam, że warto spróbować. Trzymam kciuki za pomyślność kuracji i pozdrawiam,MarzenaB. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anuk Re: LUIVAC - MAM PYTANIE IP: *.* 09.10.02, 10:00 U mojej córki podziałało, a brała różne immunostymulatory. Dopiero ten był trafiony.ANUK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona_P Re: LUIVAC - MAM PYTANIE IP: *.* 10.10.02, 09:40 HejMoi chłopcy brali, ale raczej nic nie pomogło- zachorowali dwa razy na anginę. Ale może był to przypadek, więc się nie zrażaj. Ale ta cena Iwona Odpowiedz Link Zgłoś