Dodaj do ulubionych

odsłanianie napletka

IP: *.* 20.11.02, 21:10
Mój synek (15 miesięczny) był niedawno u urologa. Doktor stwierdził, że jest blizna napletka po tym jak próbowaliśmy bezskutecznie go odsuwać. Zlecił smarowanie przez 3 miesiące 3 razy dziennie Hydrocortisonum. Później ma mieć zabieg odsłaniania.Dziś, po około 2 tygodniach smarowania zauważyłam, że dziurki w napletku nie widać. Do tej pory była bardzo malutka, na jakieś 2-3 milimetry. A dziś nie widać jej w ogóle!Co robić? Czy to normalne?Kubuś nie jest niespokojny. Jak na razie nie widać, żeby coś mu przeszkadzało. Czy któraś z Was używała tej maści u swoich dzieci?Dziękuję za odpowiedzi.Sylwia.
Obserwuj wątek
    • Gość: żona Re: odsłanianie napletka IP: *.* 20.11.02, 21:58
      Sama nie używałam, ale moja przyjaciółka smarowała tym synowi bliznę po zabiegu. Smarowała tylko samą bliznę, ale jej syn był starszy - miał 6 lat. I wiem że nie było problemów.A wogóle to sama zastanawiam się co z odciąganiem, lekarze się podzielili co do opinii i nie wiem naciągać czy nie?A mój mały ma tak pół na pół.danka
      • Gość: AlicjaPodgrodzka Re: odsłanianie napletka IP: *.* 21.11.02, 11:01
        Ja też nie wiem co robić. Kubuś ma 11 m-cy, kiedys jedna pani doktor kazała naciągać codziennie i mocno. Robił to mążbo ja nie mogłam...Potem przestaliśmy i robimy to od czasu do czasu, przemywając rumiankiem i naciągając ile się da a nie na siłę. Myślę, że jest wszystko w porządku. Kiedyś badał go lekarz-facet i wtedy poruszyłam ten problem. Powiedział, że jeżeli chodzi o męskie sprawy wszystko jest w porządku. Zabrzmiało to zabawnie jeśli chodzi o takiego małego mężczyznę ale jak na razie nie panikuję i za parę miesięcy może znów spróbuję to sprawdzić u lekarza. Mam natomiast inny problem: wędrujące jąderka. Ale o tym może napiszę post.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka