Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz o Trumpie

07.02.25, 13:56
Ciekawi mnie jedno, jak sporej części w nim zakochanych udaje się mentalny szpagat między ich jawnym antysemityzmem (żymianie, gazetka bez napletka itp. bzdety o światowym spisku) a jego stanowiskiem wobec Izraela.
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 14:05
      No ja wlasnie przeglądam posty polskojezycznych entuzjastow Trumpa dowodzących, jak to on wspaniale dziala na wszelkich frontach i jakoś nie moge znaleźć opinii na temat nowego ambasadora, którego Waszyngton wysyla za moment do Warszawy 🤣 🤣 🤣
      • ministra_prawdy Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 14:13
        iwoniaw napisała:

        > jakoś nie moge znaleźć opinii na temat nowego ambasadora

        Mogłabym ci dać opinię, ale ją wytniesz big_grin
        • chlodne_dlonie Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 14:22
          Nie krępuj się wink chętnie poczytam, zapewne nie ja jedna wink
        • iwoniaw Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 14:36
          ministra_prawdy napisała:


          > Mogłabym ci dać opinię, ale ją wytniesz big_grin
          >
          >
          Nie potrafisz napisać bez lamania regulaminu? Smuteczek 🤣
          Ale najwazniejsze, ze sie przejęłas mozliwoscia wyciecia i sie powstrzymujesz, dlaczego przy innych tematach sobie nie zakladasz tego kaganca? 🤣🤣🤣
          • ministra_prawdy Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 14:47
            iwoniaw napisała:


            > Ale najwazniejsze, ze sie przejęłas mozliwoscia wyciecia i sie powstrzymujesz,

            Nie, najważniejsze, że znalazłaś odpowiedź na pytanie, dlaczego nie widzisz opinii o żydowskim ambasadorze i że to może mieć coś wspólnego z tym, że jesteś moderatorką big_grin
            Forum jak zwykle uczy i bawi big_grin
            • iwoniaw Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 14:54
              Zaiste, to naprawdę zabawne, jak się wijesz, byle akurat na ten jeden temat sie nie wypowiedzieć, przy kompletnym braku hamulców w tematach pozostalych 🤣 No ale nie dziwi nic 🤣🤣🤣
              • ministra_prawdy Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 15:02
                iwoniaw napisała:

                > Zaiste, to naprawdę zabawne, jak się wijesz, byle akurat na ten jeden temat sie
                > nie wypowiedzieć, przy kompletnym braku hamulców w tematach pozostalych 🤣

                Nie, z doświadczenia wiem, że temat żydowski (nie mylić z izraelskim i z sytuacją w Gazie) to natychmiastowy ban, a chwilowo nie mam pomysłu na fajnego nicka.
                Nie pochlebiaj sobie politruku, że mnie przed czymś powstrzymujesz - powstrzymuje mnie co najwyżej moje własne lenistwo, bo nie chce mi się zakładać nowego konta.
                • iwoniaw Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 15:03
                  🤣🤣🤣 tak tak, na pewno 🤣🤣🤣
                  • ministra_prawdy Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 15:13
                    iwoniaw napisała:

                    > 🤣🤣🤣 tak tak, na pewno 🤣🤣🤣

                    Tak, na pewno smile
                    Tak bajdełejem, z całkowitą pewnością mogę napisać, że nie przeczytałam do tej pory nic zabawniejszego, niż pytanie moderatorki forum emama, dlaczego nie widzi określonych wypowiedzi na forum. Wygrałaś internety 🤣
                    • iwoniaw Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 15:16
                      🤣🤣🤣
                      Przezabawne 🤣
                      • malgosiagosia Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 16:44
                        iwoniaw napisała:

                        > 🤣🤣🤣
                        > Przezabawne 🤣

                        Tylko w twoim mniemaniu. Gdybys miala rozum, slowa mninistry bardzo by cie zasmucily.
      • malgosiagosia Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 14:29
        iwoniaw napisała:

        > No ja wlasnie przeglądam posty polskojezycznych entuzjastow Trumpa dowodzących,
        jakoś nie moge znaleźć opin
        > ii na temat nowego ambasadora, którego Waszyngton wysyla za moment do Warszawy
        > 🤣 🤣 🤣

        Nie szukaj opinii innych, napisz swoja.
        • hrasier_2 Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 14:57
          malgosiagosia napisała:

          > iwoniaw napisała:
          >
          > > No ja wlasnie przeglądam posty polskojezycznych entuzjastow Trumpa dowodz
          > ących,
          > jakoś nie moge znaleźć opin
          > > ii na temat nowego ambasadora, którego Waszyngton wysyla za moment do War
          > szawy
          > > 🤣 🤣 🤣
          >
          > Nie szukaj opinii innych, napisz swoja.
          Niedawno krytykowała prezydenta Dudę, w sprawie zaproszenia do obozu zagłady Auschwitz premiera Izraela. A tu zonk. Bo Tusk tak samo się wtedy wyraził. Są opinie w necie wystarczy poszukać. "W naszym kraju zasłynął swego czasu z wypowiedzi prostujących zakłamywanie historii przez niektórych dziennikarzy o tym, że „polski rząd był zaangażowany w tłumienie powstania w getcie”. Mocno odpowiedział wtedy na te słowa. A ostatnio krytykował czystki w polskich mediach publicznych. Mówimy o Thomasie Rose.
          • mizantropka_20 Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 06:58
            Każda krytyka pajaca z pałacu jest prawa i sprawiedliwa. Gorliwie sobie na nią zapracował. Oczywiście pisofile sądzą inaczej
      • engine8t Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 19:16
        iwoniaw napisała:

        > No ja wlasnie przeglądam posty polskojezycznych entuzjastow Trumpa dowodzących,
        > jak to on wspaniale dziala na wszelkich frontach i jakoś nie moge znaleźć opin
        > ii na temat nowego ambasadora, którego Waszyngton wysyla za moment do Warszawy
        > 🤣 🤣 🤣


        No coz Trump sie zabezpiecza na wszytkie strony i kto wie czy nie trzeba bedzie przekonac dobrodusznej Polski aby znow oddala serce Palestynskim uchodzcom jak to zrobili dla Ukrainskich?
        A przy okazji to pomoc zalatwic pare niezalatwionych spraw zydowskich.
      • lauren6 Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 08:56
        Nie dość, że słaba moderatorka to jeszcze hipokrytka.

        No dalej, napisz swoje zdanie na temat nowego ambasadora USA.
    • ewka.n Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 14:06
      A teraz próbują udawać jak bardzo się cieszą z ambasadora "zagorzałego syjonisty i ortodoksyjnego Żyda", wydawcy "Jerusalem Post". Ale Trampek numer im wywinął big_grin
      • hrasier_2 Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 14:40
        ewka.n napisała:

        > A teraz próbują udawać jak bardzo się cieszą z ambasadora "zagorzałego syjonist
        > y i ortodoksyjnego Żyda", wydawcy "Jerusalem Post". Ale Trampek numer im wywiną
        > ł big_grin
        Akurat nowy ambasador to zaprzeczenie Marka Brzezińskiego, co przymykał oko na bezprawie w Polsce. Będzie się działo.
        • myelegans1 Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 14:49
          ale co ma ambasador do bezprawia? to jest dyplomata z zalozenia, nie stroz prawa... z ciekawosci pytam.

          Akurat mam na pienku z jego siostra Mika, ktora najpierw kolegowala sie z Trumpem i cala jego progenitura, od 2016 przeszla do opozycji i mezem Joe Scarboro, prowadzili kampanie anty-trumpowa, nazywajac go odpowiednio po imieniu: nazista, antysemita, mysogin, kryminalista, insurekcjonista az do listopada 2024. Jak wygral, pobiegli truchtem do MaraLardo przygiac kolanko i pocalowac pierscien krola. na drugi dzien ogladalnosc ich porannego programu spadla o 60% i sie nie moga pozbierac... biedactwa przestraszyli sie, ze T sie bedzie mscil, tylko nie wiedza, ze to i tak nie ma znaczenia, bo czub msciwy jest, wiec i tak po nich przyjdzie... moze straca intratna posadke za 20mln rocznie
        • mizantropka_20 Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 07:09
          Nooo, od razu Tuska na kolano weźmie
    • cottonrose Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 14:10
      Sa taki momenty kiedy naprawde doceniam poczucie humoru tego pomaranczowego blazna:

      „Indianapolis Monthly” opisało Rose’a jako „ognistego konserwatystę, zagorzałego syjonistę i ortodoksyjnego Żyda”
      😂
      • alicia033 Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 14:35
        cottonrose napisała:

        > „Indianapolis Monthly” opisało Rose’a jako „ognistego konserwatystę, zagorzałeg
        > o syjonistę i ortodoksyjnego Żyda”
        > 😂

        a już się bałamwink, że po odwołaniu sobie przez izrael livine'a będzie tu znowu nudno ale widzę, że amerykanie wypelnią nam tę niszę 🤣🤣🤣
    • ministra_prawdy Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 14:12
      To częste zjawisko u sekciarzy, że nie rozumieją, że dojrzały i świadomy człowiek ocenia każdorazowo konkretne czyny polityka, a nie jego osobę jako całość ze względu na jego przynależność ideologiczną.
      Trump może mieć dobrą politykę odnośnie likwidacji dżendera i likwidacji lewackich wpływów i jednocześnie katastrofalną politykę związaną z Izraelem i Żydami w ogóle.
      • malgosiagosia Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 14:18
        ministra_prawdy napisała:

        > To częste zjawisko u sekciarzy, że nie rozumieją, że dojrzały i świadomy człowi
        > ek ocenia każdorazowo konkretne czyny polityka, a nie jego osobę jako całość ze
        > względu na jego przynależność ideologiczną.

        One wlasnie tego nie rozumieja. To dla mnie zagadka, jak niedojrzale w mysleniu o polityce sa ematki.

    • sueellen Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 14:30
      Nie wiem, szczerze mówiąc przestałam śledzić poczynania tego pana bo nie nadążam już za kocopałami jakie ten pan gada. Śledzenie ich nie jest ani zabawne ani nie wpływa na mnie pozytywnie. Mam nadzieję że reszta świata szybko się nim zmęczą . Nim i tym całym Muskiem.
      • princesswhitewolf Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 20:06
        kocopałami...

        Fikusne slowo he he
    • margit49 Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 15:37
      > jak sporej części w nim zakochanych udaje się mentalny szpa
      > gat między ich jawnym antysemityzmem (żymianie, gazetka bez napletka itp. bzdet
      > y o światowym spisku) a jego stanowiskiem wobec Izraela.

      Jak widać udaje się😀 trza ufać 👉ON ma wizję
      Ale czekam na karcący wpis polskiej emigrantki, że Trump zachowuje się jak Żyd, a nie Amerykanin 😀
      Skoro tak oberwało się żonie R.Sikorskiego

      • krwawy.lolo Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 16:29
        On ma wizję stereotypowego kibola. Nie lubi obcych i pedałów.
        • mizantropka_20 Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 07:56
          A przede wszystkim LEWAKÓW!
    • mocca25 Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 15:55
      Chyba za dużo od nich oczekujesz.
    • bene_gesserit Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 17:00
      Ludzie kochają złudzenie, ze ich postępowanie jest logiczne, a sympatie konsekwentne.
      Tymczasem to tylko pozory. Trump i jego światopoglądowa kasza to ulga dla wielu.
      • bi_scotti Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 18:57
        bene_gesserit napisała:

        > światopoglądowa kasza

        Bardzo obrazowe big_grin Dzieki za wczesno-popoludniowy usmiech wink Juz sie sama karcilam za wejscie w (one more!) watek o DT a tu taki smakowity (no pun intended wink) kasek - ematka jednak zawsze potrafi podtrzymac na duchu nawet gdy dookola rozum spi & rodza sie trumpizmy suspicious Cheers.
        • hrasier_2 Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 19:02
          bi_scotti napisała:

          > bene_gesserit napisała:
          >
          > > światopoglądowa kasza
          >
          > Bardzo obrazowe big_grin Dzieki za wczesno-popoludniowy usmiech wink Juz sie sama karci
          > lam za wejscie w (one more!) watek o DT a tu taki smakowity (no pun intended wink
          > ) kasek - ematka jednak zawsze potrafi podtrzymac na duchu nawet gdy dookola ro
          > zum spi & rodza sie trumpizmy suspicious Cheers.
          >
          No widzisz bez Trumpa dzień stracony. Nie tylko ludzie w Ameryce wierzą w niego😄
    • engine8t Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 19:05
      Jesli sie zrozumie role Izraela w Amerykanskim zarzadzaniu swiatem to pomimo ze nie wszytko moze sie podobac to jednak mozna zrozumiec zachowanie USA i Trumpa.
      Czy lepsze bylo zachwanie Bidena? Tzn dostarczanie broni na systematyczne wybijanie Palestynczykow oraz gadanie o zuelnie nierealnych rozwiazaniach czy lepsze jest Trumpa ktory patrzy na to realnie i stara sie ten konflikt rzeczywiscie skonczyc?
      • mizantropka_20 Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 07:58
        Orandżczub patrzy na cokolwiek realnie? Tylko zabetonowany przyglup może go tak postrzegać
        • engine8t Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 19:39
          mizantropka_20 napisała:

          > Orandżczub patrzy na cokolwiek realnie? Tylko zabetonowany przyglup może go tak
          > postrzegać
          >

          I zobacz kto wydaje takie oceny a potem przypisz im wlasciwa wartosc... - negatywna wyszla ? sorry
    • malgosiagosia Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 19:12
      Zdaje sie, ze ten nowy ambasador to mlot na Ruska i jego rzad.
      Musi sie Tusk bardzo czuc niewygodnie.
      • malgosiagosia Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 19:13
        Tuska, nie ruska
      • engine8t Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 19:27
        malgosiagosia napisała:

        > Zdaje sie, ze ten nowy ambasador to mlot na Ruska i jego rzad.
        > Musi sie Tusk bardzo czuc niewygodnie.

        Polacy nie musza sie zgodzic.
        Bo gdyby nap USA wystawilo Wojciecha Cejrowskiego jako ambasadora do Izrael to Izrael by natychmiast ta propozycje odrzucil.
        Zobaczymy czy Polska ma jeszcze "jaja" ?
        To nie bedzie nie tylko ambasador ale Namiestnik ktory nie bedzie przywolywany na dywan przez polskie wladze ale odwrotnie - pokaze gdzie jest ich miejsce i naauczy aportowac.
        • margit49 Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 21:07
          engine8t napisał:

          > Polacy nie musza sie zgodzic.

          Bo najbardziej będą protestować Konfiarze, Braun, oenerowcy i takie tam kibolstwo wszelkiej maści.
          Albo Ekwadorczyk Cejrowski

          > To nie bedzie nie tylko ambasador ale Namiestnik ktory nie bedzie przywolywany
          > na dywan przez polskie wladze ale odwrotnie - pokaze gdzie jest ich miejsce i n
          > aauczy aportowac.

          Ty się faktycznie znasz na dyplomacji 😎

          > Jesli sie zrozumie role Izraela w Amerykanskim zarzadzaniu swiatem to pomimo ze nie wszytko moze sie podobac to jednak mozna zrozumiec zachowanie USA i Trumpa.

          Jasne. To wiele wyjaśnia😀 A podobno Żydzi rządzą światem. Żydzi i masoni 😄
          A to Amerykanie 👍

          "według nowego ambasadora "Izrael jest 'perfekcyjnym' sojusznikiem Stanów Zjednoczonych - samowystarczalny, który własnymi siłami chroniąc swoje interesy chroni interesy USA"

          x.com/Michal_Sestero/status/1887768474023309626




          • alicia033 Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 21:32
            margit49 napisała:

            > "według nowego ambasadora "Izrael jest 'perfekcyjnym' sojusznikiem Stanów Zj
            > ednoczonych - samowystarczalny, który własnymi siłami chroniąc swoje interesy c
            > hroni interesy USA"


            przy słowie "samowystarczalny" popłakałam się ze śmiechu.
            USA rok w rok dotują izrael dziesiątkami miliardów dolarów. Właściwie to faktycznie, pod tym względem Polska mogłaby zostać drugim izraelem i być tak samo "samowystarczalnym" sojusznikiem. Za te miliardy dolarów które nam przyślą Amerykanie (oczywiście avec toute proportion gardée, czyli licząc na ludność i terytorium to co najmniej trzy razy więcej, niż dają izraelowi), z pewnością też damy radę własnymi siłami bronić interesów swoich i Stanów.
            • margit49 Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 21:52
              alicia033 napisała:

              > USA rok w rok dotują izrael dziesiątkami miliardów dolarów.
              >
              No przecież to oczywista oczywistość 😀
              • alicia033 Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 22:06
                margit49 napisała:

                > No przecież to oczywista oczywistość 😀

                Oczywiście. Im się to po prostu należy! 🤣
                Polsce też, a co!
        • pursuedbyabear Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 21:37
          engine8t napisał:

          > To nie bedzie nie tylko ambasador ale Namiestnik ktory nie bedzie przywolywany
          > na dywan przez polskie wladze ale odwrotnie - pokaze gdzie jest ich miejsce i n
          > aauczy aportowac.

          Od kiedy to ambasador ma takie uprawnienia? 😆
        • ministra_prawdy Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 21:40
          engine8t napisał:


          > To nie bedzie nie tylko ambasador ale Namiestnik ktory nie bedzie przywolywany
          > na dywan przez polskie wladze ale odwrotnie - pokaze gdzie jest ich miejsce i n
          > aauczy aportowac.

          O czym ty piszesz. Od 35 lat polscy politycy aportują ambasadorowi USA w Polsce, KIMKOLWIEK by nie był. Żyjesz za oceanem i nie masz zielonego pojęcia, co się u nas dzieje. Jesteśmy waszą kolonią, III RP została w zasadzie stworzona jako amerykanski projekt, a Solidarność to była po prostu kolorowa rewolucja.
          Na przykład cała "polityka polska" względem Ukrainy opiera się na serwilizmie wobec USA. Pajace z rządu tego czy tamtego mają w kompletnej dudzie interes Polaków, liczy się tylko to, jak bardzo zapunktują u swoich zarządców, a Duda, gdziekolwiek nie pojedzie, to załatwia interesy Ukraińców, a nie nasze i to samo będzie z każdą inną kukiełką na tym stanowisku, niezależnie od opcji.
          W zasadzie jedyne, na co możemy liczyć, to to, że nowy ambasador i generalnie nowa administracja Trumpa będzie zbyt zajęta Gazą, Iranem i hodowaniem czerwonych jałówek i po prostu nie będzie miała czasu nas gnębić. Czegokolwiek by nie wymyslili, to nie ma w Polsce nikogo, kto mógłby i w ogóle chciałby się temu przeciwstawić.
          • malgosiagosia Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 21:55
            ministra_prawdy napisała:

            O czym ty piszesz. Od 35 lat polscy politycy aportują ambasadorowi USA w Polsce
            > , KIMKOLWIEK by nie był. Żyjesz za oceanem i nie masz zielonego pojęcia, co się
            > u nas dzieje. Jesteśmy waszą kolonią, III RP została w zasadzie stworzona jako
            > amerykanski projekt, a Solidarność to była po prostu kolorowa rewolucja.

            To jakim cudem Polska dostala sie pod bucior UE?
            • pursuedbyabear Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 22:00
              Jaki bucior? Byłoś ty w Polsce po 2004?
            • ministra_prawdy Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 22:04
              malgosiagosia napisała:


              > To jakim cudem Polska dostala sie pod bucior UE?

              To się nie wyklucza, po prostu są dwa wilki, które nas szarpią. Główne decyzje podejmuje USA, wpływa na wybory i tak dalej, ale Niemcy mają swoją własną agendę.
            • engine8t Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 00:11
              malgosiagosia napisała:


              > To jakim cudem Polska dostala sie pod bucior UE?

              Od kiedy glupote i naiwnosc nazywa sie cudem?
              Madre kraje Europy sie nie dostaly i zobaczcie jak im sie wiedzie?
              • iwles Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 07:43

                W sensie Białorusi na przykład?
                • engine8t Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 01:51
                  iwles napisała:

                  >
                  > W sensie Białorusi na przykład?
                  >
                  >
                  Glupsza niz myslalem?
                  Ale podpowiem.
                  Szwajcaria i Norwegia...
                  >
                  • iwles Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 08:33

                    No widzisz przygłupie, jest wiecej krajów w Europie, niż ci się wydaje.

                    Poza tym:
                    - Norwegia, mimo że nie należy do UE, to należy za to m.in. do strefy Schengen oraz EOG (Europejski Obszar Gospodarczy).
                    - Szwajcaria, podobnie, mimo że nie należy do UE, to gospodarczo ściśle jest związana z UE poprzez bilateralne umowy sektorowe (dobrze ponad 100 takich umów), które zapewniają szwajcarskim przedsiębiorstwom dostęp do jednolitego rynku unijnego na zasadzie wzajemności (import-eksport).
                    Należy też do strefy Schengen.

                    A Polska, gdyby nie przynależnosc do UE, plasowałaby się raczej wśród takich krajow, jak Bialorus, Albania, czy Macedonia, a nie Szwajcaria.
                    • engine8t Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 19:44
                      iwles napisała:

                      >

                      > Poza tym:
                      > - Norwegia, mimo że nie należy do UE, to należy za to m.in. do strefy Schengen

                      > - Szwajcaria, podobnie, mimo że nie należy do UE, to gospodarczo ściśle jest zw
                      > iązana z UE
                      > Należy też do strefy Schengen.
                      >
                      > A Polska, gdyby nie przynależnosc do UE, plasowałaby się raczej wśród takich kr
                      > ajow, jak Bialorus, Albania, czy Macedonia, a nie Szwajcaria.


                      No tak jak sie nie wie co sie mowi to mozna probowac mowic co sie wie. smile
                      Reszte komentarzy sobie podaruje
                      • iwles Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 20:16
                        engine8t napisał:


                        > Reszte komentarzy sobie podaruje

                        Odpuść sobie tematy, o których nie masz zielonego pojęcia.
                        Wypieprzyles z kraju w czasach głębokiej komuny i myślisz, że tak jest do dziś. Do twojej wiadomosci: RWPG już nie istnieje.



                      • pursuedbyabear Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 20:19
                        A czemu? Zabolało, żeś został faktami zgaszony jak pet?
              • fogito Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 14:18
                Byłam w. Czarnogórze . Usiłują wejść do Unii. Wiem jak im się wiedzie. Jak się tam jedzie to człowiek widzi różnicę. To taka Polska 20 lat temu.
                • malgosiagosia Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 15:23
                  fogito napisała:

                  . To taka Polska 20 lat temu.

                  Jaka Polska, to nawet nie jest wielkosci wojewodztwa opolskiego.
                  • fogito Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 16:45
                    🫣 a ty z jakichś powodów uważasz, że chodzi o wielkość?
                    • princesswhitewolf Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 22:12
                      No ekonomia skali ma znaczenie
                      • fogito Re: Jeszcze raz o Trumpie 11.02.25, 00:38
                        Dla kogo? Byłam i widziałam. Jest jak w PRLu.
              • pursuedbyabear Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 14:25
                Którym to krajom, poza historycznie neutralną Szwajcarią, trzymającą fortuny oligarchów w swoich 200-letnich bankach, dobrze sobie radzi poza UE? Wymień ze 3.
                • miaumia Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 15:16
                  Wielka Brytania cieszy się po brexicie. Ale tam są jeszcze wpływy amerykańskie i ogólnogobalne.
                  • pursuedbyabear Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 15:29
                    Zabawne.
                    "Obecnie, według sondaży YouGov, 55 proc. Brytyjczyków uważa brexit za błędną decyzję, a tylko 30 proc. sądzi, że była ona słuszna. Jeszcze bardziej krytycznie oceniana jest realizacja brexitu – 62 proc. obywateli uważa, że był on nieudany, a jedynie 11 proc. uznaje go za sukces".
      • hrasier_2 Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 22:02
        malgosiagosia napisała:

        > Zdaje sie, ze ten nowy ambasador to mlot na Ruska i jego rzad.
        > Musi sie Tusk bardzo czuc niewygodnie.
        No tak się tak. Ale kogo desygnuje Tusk do USA o to jest pytanie. Bo ma dylemat taki. Trzeba było nie klepać gębą. To już stół do ping ponga nie wystarczy. Końcówka rządów Bidena i młodego Brzezińskiego na bezprawie w Polsce mocno rozczarowała. Do tego rzecznikowi prezydenta Dudy postawiono zarzuty. Nie do pomyślenia w Ameryce teraz. Koalicja myśli, że po drugiej stronie są idioci. Trzeba pilnować wyborów w Polsce, bo Trzaskowski nie jest czarnym koniem by to.wygrać.
        • mizantropka_20 Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 11:04
          Koalicja nie myśli, koalicja wie. A ty i podobni tobie pracowicie ją w tej wierze utwierdzacie
    • boogiecat Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 21:48
      Dzizus nie wymyslaj, tylko ic pod prysznic.

      We Francji dzisiaj skrajna prawica nie ma wyjscia i jest za Izraelem, nie takie szpagaty sie robilo prosze Pana🤷‍♀️
      • snakelilith Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 22:13
        boogiecat napisała:

        We Francji dzisiaj skrajna prawica nie ma wyjscia i jest za Izraelem,

        Jak prawie wszędzie. Lolo ma słabiutkie, takie przedszkolne zrozumienie współczesnego świata i jemu, jak wielu zresztą, radykalna prawica kojarzy się tylko z jednym historycznym wydarzeniem z pierwszej połowy XX wieku. Podczas gdy od lat wiadomo, że antysemityzm i sympatyzowanie z islamistycznym terrorem, to dziś domena skrajanej lewicy. Na każdej demonstracji "przeciwko faszystom" widać "aktywistów" z palestyńskimi chustami.
        • boogiecat Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 22:18
          Sprawy sie przetasowaly, ale osobiscie nie uwazam zeby to byl powod do naglego sympatyzowania z prawica.
          • snakelilith Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 22:29
            Powiedzmy, że antysemityzm nie jest dziś najważniejszym tematem, który zachęca albo nie zachęca ludzi do sympatyzowania z prawicą. Jest cała masa innych powodów, dlaczego świat staje się bardziej konserwatywny. Ale ponieważ ludzie zagrożenie ze strony islamistów odczuwają jako bardzo konkretne, dlatego solidaryzują się niezależnie od poglądów politycznych z Izraelem. Oprócz jak napisałam, u skrajnej lewicy, tam antysemityzm kwitnie.
          • pursuedbyabear Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 22:30
            Snejki wyjaśniła już powód swojej wolty. Bardzo merkantylny. Co czyni jej wzniosłe analizy geopolityczne wartymi tyle, co papier toaletowy.
        • ministra_prawdy Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 22:30
          snakelilith napisała:

          > Podczas gdy od lat
          > wiadomo, że antysemityzm i sympatyzowanie z islamistycznym terrorem, to dziś d
          > omena skrajanej lewicy.

          Upraszczasz to aż do granicy z kłamstwem. To jest przedziwne, jak praktycznie żadna z was nie rozumie w gruncie rzeczy prostych mechanizmów rządzących ideologiami i polityką.

          Motywem, dla którego lewica nie lubi syjonistów z Izraela nie jest żaden antysemityzm, ani niechęć do ludobójstwa, ani nawet sympatyzowanie z islamem (choć wiadomo, że sympatyzują), tylko to, że syjoniści są wręcz w ekstremalnym stopniu ideologicznie prawicowi. To wszystko, cała tajemnica.
          Posłuchaj sobie żydowskiego ortodoksa Bena Shapiro - karierę rozkręcił na "oraniu" ideologicznej lewicy, dżenderyzmów i całego tego postmodernistycznego krapu. Żaden prawak z Polski nie był, nie jest i nie będzie tak zajadły jak on. A to, że jednocześnie lubi, jak muzułmanie są masowo mordowani w Gazie, to jest rzecz absolutnie wtórna dla lewicy.
          • boogiecat Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 22:43
            Tlumacz nam jeszcze, bo islamisci to lewicowcy.
            • krwawy.lolo Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 22:51
              Bo do zaczadziałych prawaków nie dochodzi, że istnieją ludzie wyzwoleni z plemiennej stęchlizny. Alternatywą wydaje im się komuna ze wspólnymi żonami.
            • ministra_prawdy Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 22:56
              boogiecat napisała:

              > Tlumacz nam jeszcze, bo islamisci to lewicowcy.

              Islamiści przede wszystkim nienawidzą syjonistów, dlatego są naturalnym sojusznikiem lewicy.
              • nellamari Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 13:58
                Inaczej : lewica sympatyzuje z islamistami, bo imigrant to nowy chłoporobotnik, a syjonista to stary burżuj.

                Poza tym to akurat stary temat, przypominają mi się nasze rodzime Marcowe migdały od razu.
                • boogiecat Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 15:22
                  nellamari napisała:

                  > Inaczej : lewica sympatyzuje z islamistami, bo imigrant to nowy chłoporobotnik,
                  > a syjonista to stary burżuj.

                  Bronic imigranta przez dyskryminacja to swiety obowiazek lewicy.

                  Z tym, ze nikt z tej naszej lewicy chyba nie potrafi wytlumaczyc dlaczegoz to bieda i niska kondycja spoleczna mialaby prowadzic do religijnej radykalizacji, zamiast to politycznej mobilizacji typu socjalizm.

                  • bi_scotti Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 15:54
                    boogiecat napisała:

                    >
                    > Z tym, ze nikt z tej naszej lewicy chyba nie potrafi wytlumaczyc dlaczegoz to b
                    > ieda i niska kondycja spoleczna mialaby prowadzic do religijnej radykalizacji,
                    > zamiast to politycznej mobilizacji typu socjalizm.
                    >

                    W obserwacjach czynionych przez Snake jest (chyba?) sporo prawdy. Pewien elityzm & przekonanie o wlasnej wyzszosci moralnej tej jakiejs ogolnej magmy pt. "lewica", ktora tak wlasnie stala sie/staje sie pogardzanym "lewactwem". Taka narracja w stylu "pojdz dziecie, ja cie uczyc kaze". Nobody wants to/likes to be takim wlasnie "dziecieciem" nawet jesli teoretycznie czegos moglby sie nauczyc. Wiec bedac niezamoznym, isolated, albo slabo wyksztalconym, albo slabo mowiacym w local jezyku czy to imigrantem, czy kims z jakiegos marginesu, niechcac byc "uczonym/pouczanym", czlowiek szuka banki, w ktorej bedzie akceptowany taki jaki jest a wrecz jego ulomnosci czy niedoskonalosci beda postrzegane jako "good stuff". Mielismy wszak sulecia z katolicka nauka, ze predzej wielblad przez to ucho igielne niz bogaty do krolestwa niebieskiego ... No a teraz mamy co mamy - z jednej strony radykalizacje religijno-obyczajowa w poczuciu, ze tradycja nas uratuje przed zlem tego swiata (Islam, orthodox Judaism ale tez wszystkie Christian odlamy w US i nie tylko), z drugiej caly MAGA ruch (w sumie przeciez nie tylko w USA) z przeswiadczeniem, ze kiedys (who knows when!) bylo super & wszelkimi silami musimy do tego dawnego super wrocic surprised A najlepszym sposobem jest odrzucenie wszystkiego, co tylko sie da, co ma jakiekolwiek conotations z szeroko-rozumianym "postepem" w stosunkach spolecznych a wiec z kazdej strony jest dokopywanie LGBTQ+, vaccinations, pomocy humanitarnej, law & order, equal education, taxes (!!!) etc. etc. etc. Jedni sie radykalizuja religijnie, inni ideologicznie (na skrajne prawo) a spotykaja sie we wspolnej potrzebie dokopania "lewakom", ktorzy sa postrzegani jako winni wszelkiemu zlu na swiecie big_grin Sure, lewica jest pewnie winna wlasnej pysze (again - reflections by Snake) & przeswiadczeniu, ze "wie lepiej" - nadszedl wiec czas "dania nauczki" uncertain Problem zawsze w tym, ze kazde wahadlo mozna ciepnac ciut za daleko & zanim sie zbalansuje doprowadzic do wielkich acz niepotrzebnych tragedii, katastrof etc. Zawsze sie latwiej burzy niz buduje. Ale tzw. "lud" ma teraz potrzebe burzenia (regardless czy jest to lud Allaha czy Jezusa, czy Trumpa, czy Smotricha, czy jeszcze innego new guru) - mobilizacja jest w tym kierunku. Jak juz kiedys pisalam, mam tylko nadzieje, ze gdy moje wnucze bedzie za 20 lat wkraczac w doroslosc, the world will be a better place smile A poza tym ... have a great weekend everybody! Cheers.
                    • boogiecat Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 17:00
                      Moj lewako-baszing jest bardzo stonowany😜 a bierze sie z tego, ze od ideologicznego obroncy slabszego wymagam/oczekuje/mam nadzieje na wiecej.

                      Nie zgadzam sie z tym, jakoby lewica byla pouczajaca wobec "imigranta". Jest pouczajaca wobec wszystkich, oprocz imigranta, ktoremu coraz czesciej wynajduje szkodliwe dla niego samego wymowki od nauki, poprawnego mowienia, formulowania mysli.
                      We Fr dopiero teraz jest oulala straszna wymagajaca polityka edukacyjna, bo dzieci lat 11 nie potrafia czytac ani pisac.
                      Do tej pory bylo poklepywanie po pleckach i zle zrozumiane pojecie akceptacji roznorodnosci kulturowej.

                      Nie masz pojecia jak mnie to dobija, "krew w piach" jakby to nawyrzucal Adas Miauczynski; choc i tak wierze ze swiat za 20 lat bedzie ok.
                      • bi_scotti Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 17:23
                        boogiecat napisała:

                        > Nie zgadzam sie z tym, jakoby lewica byla pouczajaca wobec "imigranta". Jest po
                        > uczajaca wobec wszystkich, oprocz imigranta,

                        Ja stosunek lewicy do imigranta postrzegam jako ... hmmm ... sprzeczny wewnetrznie wink
                        Something like that: 1. poor immigrant - musimy wspierac, pomagac, wybaczac etc. ALE 2. no way zeby jakis immigrant dostal tak latwo dobra prace, respected position nawet jesli ma qualifications wszak nie ma "Canadian experience", nie ma local diploma, a w ogole to nasi dziadkowie przyjechali jako immigrants & o nic nie prosili, ziemie gryzli, dorabiali sie latami wiec why oh why ktos przybywajacy dzis mialby miec latwiej niz owi legendarni dziadkowie suspicious surprised Efekt taki, ze wspieramy gdy laduja, dajemy winter clothes & choragiewki z maple leaf a potem, eh ... dziadkowie-imigranci gryzli ziemie ergo ... etc. Z prawica easier: bierzemy tylko takich, ktorzy nam sie dzis moga przydac a gdy przestana, no to znajdziemy sposob zeby sie ich pozbyc uncertain
                        No ale ja komentuje z perspektywy classic lewaka z pikajacym serduszkiem & przekonaniem, ze Ziemia jest nasza wspolna, migrations are natural human activity a granice & passports to wynalazek Boruty/Rokity/Szatana & Co. wink A teraz ide robic pranie (nie w przenosni! big_grin). Cheers.
                        • snakelilith Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 20:34
                          bi_scotti napisała:

                          Efekt ta
                          > ki, ze wspieramy gdy laduja, dajemy winter clothes & choragiewki z maple leaf a
                          > potem, eh ... dziadkowie-imigranci gryzli ziemie ergo ... etc. Z prawic
                          > a easier: bierzemy tylko takich, ktorzy nam sie dzis moga przydac a gdy przesta
                          > na, no to znajdziemy sposob zeby sie ich pozbyc uncertain
                          > No ale ja komentuje z perspektywy classic lewaka z pikajacym serduszkiem & prze
                          > konaniem, ze Ziemia jest nasza wspolna,

                          Nie bardzo wiem jak to jest w Kanadzie, ale mogą opisać ci jak tu jest w Niemczech. Granice są całkowicie otwarte, więc każdy człowiek, obojętnie czy ma papiery, czy ich nie ma, może w tym kraju poprosić o azyl. I to nawet wtedy, gdy nie powinien, bo regulacja europejska jest taka, że podanie o azyl składa się w pierwszym bezpiecznym kraju, Niemcy prawie nigdy tym pierwszym krajem nie są.
                          Dalej, prawo do azylu politycznego ma tylko bardzo mała część tych ludzi, większość to emigranci ekonomiczni, którzy zwykle też tu zostają, pikające serduszka plus regulacje prawne zapobiegają odesłaniu tych ludzi, bo często nie wiadomo dokąd, albo warunki w tym kraju uważa się za złe (wojna, bieda, itd).
                          Od 2015 roku do Niemiec przybyło w ten sposób 2,5 miliona ludzi, to są więc ogromne masy. 50% z nich nawet po latach, nie pracuje, jest więc całkowicie alimentowana przez niemieckiego podatnika. Z pieniędzy, które potrzebne by były gdzie indziej, np na inwestycje na szkolnictwo, kulturę, opieką zdrowotną, zabezpieczenie emerytów, czy infrastrukturę. Dostają więc opłacone mieszkania, ogrzewanie, ubezpieczenie zdrowotne i wysokie świadczenia socjalne pozwalające na życie na poziomie nawet wyższym do pracującego proletariatu. Nie ruszając nawet palcem. Więcej, często ci ludzie mogą nawet sprowadzić swoją rodzinę z kraju przybycia. I nawet wtedy, gdy nie chcą się wcale integrować, jawnie srają na zwyczaje/reguły w tym kraju, są w konflikcie z prawem, mają nieleczone zaburzenia psychiczne, a ty będziesz musiała przestać rano sama biegać, bo będzie to zbyt niebezpieczne. Jestem pewna, że po kilku latach patrzenia na to wszystko twoje serduszko nie będzie już tak szybko pikać.
                          • nellamari Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 06:27
                            Snejk opisuje dość trafnie tylko zapomina o aspekcie nienawiści kulturowej, z którą większość tych imigrantów przybywa do Europy. Niechęć do białych, bogatych ateistów jest wyssana z mlekiem matki. Wiec to nie jest postawa Karyny Dej, to jest postawa o jeden level wyżej - oddaj niewierzący psie z Europy, co ukradłeś ręcami pradziadków z Afryki.

                            Pikajace głupki chcą skrajnej tolerancji dla skrajnie nietolerancyjnych … co może pójść nie tak?
                            • snakelilith Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 12:35
                              nellamari napisała:

                              > Snejk opisuje dość trafnie tylko zapomina o aspekcie nienawiści kulturowej, z k
                              > tórą większość tych imigrantów przybywa do Europy.

                              To nie ja zapominam, a oświecone, lewe towarzystwo zakłada aksjomatycznie, że ten aspekt możliwy jest tylko w jednym kierunku, tym wyznaczonym przez wielowiekowy rasizm i kolonializm. To biały bwana instynktownie czuje niechęć do biednych, wyzyskiwanych kolorowych, nigdy odwrotnie. To bywa tak silne, że lewak nawet oprawcę z nożem uzna za ofiarę dyskryminacji, a prawdziwe ofiary jako collateral damage kultury moralnej rekompensacji. Z tym nie da się dyskutować.
                              • nellamari Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 12:56
                                Wiem. Wystarczy rzucić okiem na to kto jest gwałcicielem. Jak gwałci Jean-Charles, to gwałcicielem jest Jean-Charles, i idzie do pierdla. Jak gwałci Mustafa, to gwalcicielem jest toksyczna męskość, wojna i opresja, a tak w ogóle to on jest prawdziwą ofiarą i dostaje wspomaganie psychologiczne i nadzór edukacyjny.
                        • boogiecat Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 20:47
                          bi_scotti napisała:

                          > Ziemia jest nasza wspolna, migrations are natural human activity a
                          > granice & passports to wynalazek Boruty/Rokity/Szatana & Co. wink


                          To, ze gdzies cie nie zechca, to jednak mozna zrozumiec, najdziwniejsze z historii o granicach sa jednak te, w ktorych nie mozna opuscic swojego kraju.

                          A propos naszej wspolnej Ziemi:
                          Soyons subversifs. Révoltons-nous contre l'ignorance, l'indifférence, la cruauté, qui d'ailleurs ne s'exercent si souvent contre l'homme parce qu'elles se sont fait la main sur les bêtes. Rappelons-nous, s'il faut toujours tout ramener à nous-mêmes, qu'il y aurait moins d'enfants martyrs s'il y avait moins d'animaux torturés, moins de wagons plombés amenant à la mort les victimes de quelconques dictatures, si nous n'avions pris l'habitude des fourgons où les bêtes agonisent sans nourriture et sans eau en attendant l'abattoir.

                          A teraz ide ro
                          > bic pranie (nie w przenosni! big_grin)

                          Moja banka informacyjna mnie wlasnie poinfirmowala, ze trzeba mniej prac (ogolnie, pierzemy za duzo ponoc jako obywatele) 😀 eh Bi, jak zyc?
                  • nellamari Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 16:38
                    Bronic imigranta przez dyskryminacja to swiety obowiazek lewicy.

                    No chyba ze imigrant z Azji, którego dziecko wyprzedza nasze bagietki o lata świetlne w matmie. Widocznie są imigranci mniej lub bardziej rokujący wyborczo wink

                    Walczą twardo o elektorat robotniczo-islamski, jakieś odłamki drugiej generacji Portugalczyków i kilku już ledwo żywych komuszków, wciskając wszystkim głodne kawałki o wykluczeniu biednych islamistów, na które już się nikt dziś nie nabiera. Ale już chyba i tak trop tard.
                    • boogiecat Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 17:09
                      Il n'est jamais trop tôt, il est toujours trop tard.

                      😬
                      • nellamari Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 17:22
                        si imprudents, que nous errons dans les temps qui ne sont point nôtres, et ne pensons point au seul qui nous appartient

                        😬
            • snakelilith Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 22:59
              boogiecat napisała:

              > Tlumacz nam jeszcze, bo islamisci to lewicowcy.

              Nie wiem co on chce tu tłumaczyć, ale większość antysemitycznych incydentów w Niemczech w ostatnich latach organizowanych było albo przez skrajną lewicę, albo islamistów. Nie raz w jednym i tym samym wydarzeniu. Palestyna i radykalna lewica mają zresztą bardzo długi romans. Patrz RAF w latach 70 tych, organizacja która oficjalnie nazwała Izrael państwem faszystowskim. .
          • snakelilith Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 22:48
            ministra_prawdy napisała:


            > że syjoniści są wręcz w ekstremalnym stopniu
            > ideologicznie prawicowi.

            Ja pisałam o refleksie u wielu: prawica = antysemityzm. To, że nie jest to dziś już temat na prawicy, a Żydzi, mogą być konserwami podobnymi w poglądach do Trumpa i popierać otwarcie radykalną prawicę, to powinno być ludziom wiadome. Chyba, że ich wiedza o świecie pozostała na poziomie socjalistycznej propagandy sprzed wielu, wielu lat.
            • ministra_prawdy Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 23:00
              snakelilith napisała:


              > Ja pisałam o refleksie u wielu: prawica = antysemityzm.

              Ja dyskutuję z opinią, że lewica nie lubi syjonistów, bo jest antysemicka. Nie, lewica nie lubi syjonistów, bo syjoniści są skrajnie ideologicznie prawicowi.
              • snakelilith Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 23:08
                ministra_prawdy napisała:


                > Ja dyskutuję z opinią, że lewica nie lubi syjonistów, bo jest antysemicka.

                Ale ja tego nie napisałam. Nie użyłam też słowa syjonista. Ja napisałam, że to skrajna lewica propaguje w swoim politycznym performansie antysemityzm, a nie prawica.
                • ministra_prawdy Re: Jeszcze raz o Trumpie 07.02.25, 23:33
                  snakelilith napisała:


                  > Ale ja tego nie napisałam. Nie użyłam też słowa syjonista. Ja napisałam, że to
                  > skrajna lewica propaguje w swoim politycznym performansie antysemityzm, a nie p
                  > rawica.

                  Tu trzeba by było zacząć od narodzenia Chrystusa, nomen omen tongue_out
                  "Antysemityzm" to niechęć ze względu na rasę/narodowość. Nikt normalny się w dzisiejszych czasach czymś takim się nie kieruje, ani prawica, ani lewica, ani jej skrajne odmiany. Prawicowi katolicy mogą mieć konflikt z religijnymi Żydami na tle religijnym, ale to NIE jest antysemityzm. Lewica może mieć konflikt z tymi Żydami, którzy są syjonistami, czyli skrajnymi prawakami, ale to NIE jest antysemityzm. "Antysemityzmem" mogą to nazywać jedynie sami zainteresowani Żydzi, którzy używają tego terminu zupełnie w oderwaniu od jego prawdziwego znaczenia, jako pałki na tych, którzy się z nimi nie zgadzają w kwestiach religijnych, czy światopoglądowych, A NIE rasowych.
                  • miaumia Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 11:51
                    Wytłumaczone tak, że lepiej się nie da
                    Żeby nie było - nie podlizuję się, a podpisuję pod Twoimi celnymi wyjaśnieniami.
          • miaumia Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 06:23
            W sam punkt, popieram w całej rozciągłości.
            Nie mam ' sentymentu' do żadnej z tych stron, ani do ostatnio usprawiedliwianych czystek etnicznych.
        • miaumia Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 06:16
          A co, jeśli ktoś nie wspiera ani 1 ani 2?
          Dla nas najkorzystniejsze byłoby, żeby 'zajęły się sobą' tak, że wzajemnie się osłabią, a wtedy polityka i zdarzenia z nimi związane nie będą dla nas ryzykowne.
          Ja nie sympatyzuję z żadną ze skonfliktowanych stron, są mi mentalnie obce. Polska powinna pomyśleć o sobie i swoich interesach i rozwoju. Z całkiem innymi państwami niż dotychczas.
          • alicia033 Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 11:24
            miaumia napisała:

            > Z całkiem innymi państwami niż dotychczas.

            jako szesnastoletnie pissuarowe trolliszcze możesz tego oczywiście nie pamiętać ale wieczystą przyjaźń z ZSRR już Polska miała. I nie wyszliśmy na niej dobrze. Więc spadaj za Bug, skąd przyszłoś.
            • miaumia Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 11:49
              Towarzyszcze Alicia, przypominam Ci, że mowa o państwach, które NIE były dotąd z nami 'sprzymierzone, a są przyjazne, ani nigdy na nas nie napadały i nie rozgrabiały.

              Tak trudno myśleć logicznie?
              Cóż, wiem, że przez swoje szczególne warunki przeżywasz utrudnienia, zatem zauważ, że nigdy Ci nie odpłacam wyzwiskami.
              Nie mogę bronić się przed osobami, które los już ciężko doświadczył.
              Miłego i szczęśliwego dnia mimo wszystko dla Ciebie wink
              • alicia033 Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 12:12
                skoro są nam i tak przyjazne to mamy się z nimi sprzymierzać, bo?
                Co i w zamian za co możemy zaoferować np. takiej Bostwanie? Cieplutkie myśli?
                • miaumia [...] 08.02.25, 14:25
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • alicia033 Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 15:44
                    miaumia napisała:

                    > Miałam na myśli przełomowe przymierze z Chinami,

                    sorry ale ja lubię porządną demokrację a nie chińskie obozy pracy i przymierza z mordercami własnych obywateli (cudzych obywateli zresztą też nie).

                    > Koreą Południową na początek.

                    ale łapiesz, że Chiny to akurat są w sojuszu z Koreą Północną, której bardzo się marzy zniszczenie tej Południowej? Więc te twoje pomysły to takie kompletnie od czapy są.

                    > z wykluczeniem i osłabieniem wiadomego agresora i jego
                    > sprzymierzeńca.

                    ale łapiesz, że owe Chiny, z którymi tak zalecasz Polsce sojusz, są w sojuszu z rosją? I nie będą występowały w obronie jakiejś Polski, bo w ich perspektywie jesteśmy czymś wielkości ichniejszych powiatów, z tych pomniejszych w dodatku?
                    • miaumia Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 23:25
                      Współprace mogą być niezależne. Także i podpisane umowy.
                      Nie patrzę w ogóle na ustrój ani sojusznika obronnego w przypadku Chin, a tylko na projekty, wynalazki, nowe szlaki, żeby rozwinąć Polskę.
                      Co zresztą nam zaproponowano w postaci rzekomo rozczarowującego jedwabnego szlaku i różnych u nas albo za nas porzuconych koncepcji.
                      smile

                      www.money.pl/gospodarka/chinczycy-buduja-jeszcze-nowszy-jedwabny-szlak-pozwoli-ominac-rosje-7111961438022400a.html
                      • alicia033 Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 23:58
                        miaumia napisała:

                        > Współprace mogą być niezależne.

                        aha, aha,
                        A teraz wyobraźmy sobie konflikt Polska - rosja. Jak sobie wyobrażasz, co będą robiły chiny? Wesprą nas (a po co?), rosję czy może ani nas ani rosji? W opcji trzeciej - to po co nam taki sojusz?.

                        > Nie patrzę w ogóle na ustrój ani sojusznika obronnego w przypadku Chin,

                        ty w ogóle na nic nie patrzysz, tylko wypisujesz czyste brednie.

                        > a tylko na projekty, wynalazki, nowe szlaki, żeby rozwinąć Polskę.
                        > Co zresztą nam zaproponowano w postaci rzekomo rozczarowującego jedwabnego szla
                        > ku i różnych u nas albo za nas porzuconych koncepcji.

                        bo to nie był żaden projekt dla rozwinięcia Polski a jeszcze większego zrobienia sobie z nas rynku zbytu na chińską produkcję.
                        • miaumia Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 02:21
                          Miła Alicjo, napisałam czytelnie - chodziło o rozwój technologiczny i ekonomiczny wyłącznie. Bez uwzględnienia polityki bezpieczeństwa przy akurat tym sojuszu.
                          I to pisałam właśnie o tym projekcie.

                          Rozmawialiśmy na spotkaniu z chińskimi biznesmenami, i oni twierdzili, pokazując twarde argumenty, że to dla nas ogromna szansa na uniezależnienie i zmianę pozycji geopolitycznej.
                          Operowali przekonującymi dowodami.

                          Projekt jedwabnego szlaku na szczęście się rozrasta, mam nadzieję, że jeszcze zdążymy na pociąg smile

                          Poza tym, otrzymalibyśmy nowoczesne rozwiązania AI, których obecnie żałują nam Stany.
                          Dzięki temu moglibyśmy stać się znaczącym państwem w Europie.

                          • alicia033 Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 08:41
                            miaumia napisała:

                            > Miła Alicjo, napisałam czytelnie - chodziło o rozwój technologiczny i ekonomiczny wyłącznie.

                            z chinami nie ma mowy o żadnym rozwoju technologicznym ani ekonomicznym. Oni nie umieją w "win-win", to, co przysyłają na Zachód służy wyłącznie zwiększaniu ich przewagi technologicznej i ekonomicznej. Gdybyś ty nie było wyłącznie durnym trolliszczem, klepiącym to, co prowadzący nakazał, słyszałabyś np. tym, że w USA agencja bezpieczeństwa wycofała masowo modemy TP-Link, bo służyły chińczykom do masowego szpiegowania.


                            > Rozmawialiśmy na spotkaniu z chińskimi biznesmenami,

                            Urojenia się leczy.

                            i oni twierdzili, pokazują
                            > c twarde argumenty, że to dla nas ogromna szansa na uniezależnienie

                            owszem, od rozumu jedynie.

                            > i zmianę pozycji geopolitycznej.

                            aha, na chińską kolonię w Europie.
                            • miaumia Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 16:06
                              Rozumiem Twoją krytykę. Przedstawiłam punkt widzenia różnych, dorosłych opiniodawców, badaczy rynków, analityków i biznesmenów.
                              Nadal upatrują w tym naszej szansy i posiadają polityczne doświadczenie.
                              Nie wiem, na ile są podstawieni i czym przekonani ale brzmiało to sensownie.
                              Bylibyśmy niezależni od Rosji, Niemiec, Stanów i UE.
                              Być może to Ty masz rację i dzięki za wyjaśnienie, bystra Alicjo smile
                              • pursuedbyabear Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 16:12
                                Wymień no tych opiniodawców.
            • ministra_prawdy Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 12:34
              alicia033 napisała:

              > możesz tego oczywiście nie pamiętać
              > ale wieczystą przyjaźń z ZSRR już Polska miała.

              A czymże się różni polski serwilizm wobec USA od wieczystej przyjaźni z ZSRR? Zwłaszcza, że w wyniku tego serwilizmu Polacy tracą - wydają kasę na nieswoją wojnę, olana jest całkowicie nasza polityka historyczna zarówno w kwestii Wołynia, jak i ofiar II WŚ (bo nie wolno obrażać jednych, albo drugich przyjaciół USA), tracimy z powodu napływu migrantów zza wschodniej granicy, którzy są cywilizacyjnie w latach 90-tych. Co z tego mamy oprócz mglistej obietnicy, że NATO nas obroni, co i tak powinniśmy mieć zagwarantowane bez konieczności faktycznej abdykacji polskich władz na rzecz władzy amerykańskiej.
              • miaumia Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 13:45
                Właśnie, niczym.
              • malgosiagosia Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 14:05
                ministra_prawdy napisała:
                >
                Co z tego mamy oprócz mglistej obietnicy, że NATO nas
                > obroni, co i tak powinniśmy mieć zagwarantowane bez konieczności faktycznej abd
                > ykacji polskich władz na rzecz władzy amerykańskiej.

                Nie moge sie z toba nie zgodzic ministra, tyle, ze abdykacja wladz dotyczy rowniez Brukseli, Ukrainy i Izraela
                Poskie wladze roznej masci uwielbiaja wlazic w tylek innym rzadom i narodom, niczego przy tym nie dostajac, dla samej przyjemnosci wlazenia tylko, a polski obywatel dumny jest bardzo ze swej postepowosci, nie rozumiejac w ogole, ze ta postepowosc w jednym kierunku idzie, w tylek rzadzacych tym swiatem.
                Polacy naprawde musza zrozumiec, ze wybory w Polsce nie moga byc nadal wyborami miedzy PO z jego przylegosciami, a PIS-em. Musza postawic na twardych i niezlomnych.
                • mizantropka_20 Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 11:27
                  Takich jak orandżklałn?
              • alicia033 Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 15:35
                ministra_prawdy napisała:

                > A czymże się różni polski serwilizm wobec USA od wieczystej przyjaźni z ZSRR?

                wymienialną walutą, otwartymi granicami i pełnymi półkami w sklepach.
                Jak wolisz tylko te z octem i musztardą to Północna Korea na ciebie wciąż czeka!
                O obronności nie będę pisać, bo tę rozwalił putinolubny, tak jak twoja ukochana konfa, piss. Gdyby nie to, to najprawdopodobniej byłoby pod tym względem całkiem zadowalająco.
                • ministra_prawdy Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 16:04
                  alicia033 napisała:


                  > wymienialną walutą, otwartymi granicami i pełnymi półkami w sklepach.

                  A to wszystko opłacone zakredytowaniem pod korek, likwidacją polskiego przemysłu i polityki historycznej. Zamienił stryjek siekierkę na kijek, ale leming z pelikanem puchną z dumy.


                  > O obronności nie będę pisać, bo tę rozwalił putinolubny

                  Pogrzało cię. Putin kazał nam rozbrajać wojsko? Przecież nasze pajace z rządu tego i tamtego, nawet niepytane, wszystko rozdały, aby podlizać się swoim panom w USA.
          • margit49 Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 12:10
            miaumia napisała:

            Z całkiem innymi p
            > aństwami niż dotychczas.

            A z którymi całkiem innymi?
            • pursuedbyabear Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 12:30
              No wiesz, Węgry, Gruzja pod nowymi rządami...
              • margit49 Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 13:47
                pursuedbyabear napisała:

                > No wiesz, Węgry, Gruzja pod nowymi rządami...
                >
                No chyba, że tak, to całkiem inne państwa
                A pytam, bo wcześniej głosiła ideę panslawizmu, bez Rosji oczywista oczywistość 🤷‍♀️
                • miaumia Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 14:08
                  Oczywiste, bez Rosji i Białorusi.
                  Jeśli Węgry, to z innym rządem.
                  Mam na myśli azjatycki rynek i ostatnie zaprzepaszczenia między innymi, rezygnacje z potężnych i wzbogacających nas inwestycji.
                  Wszyscy Słowianie ( nienapastliwi i bez żądzy dominacji) powinni się zjednoczyć i stworzyć potężną unię gospodarczą. Ze sobą i innymi, stabilnymi krajami.

                  • margit49 Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 14:41
                    miaumia napisała:

                    > Wszyscy Słowianie ( nienapastliwi i bez żądzy dominacji) powinni się zjednoczyć
                    > i stworzyć potężną unię gospodarczą. Ze sobą i innymi, stabilnymi krajami.
                    >
                    No przecież tworzą 😀
                    Z azjatyckich to pewnie Japonia, Korea Płd i Tajwan 😎
                    • miaumia Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 14:44
                      Nie taką, jak dotychczas, na innych, ścisłych i korzystniejszych warunkach smile
                      • alicia033 Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 15:36
                        miaumia napisała:

                        > Nie taką, jak dotychczas, na innych, ścisłych i korzystniejszych warunkach smile

                        no, to dawaj!
                        Co tam możemy zaoferować, żeby Japonia uznała sojusz z nami za korzystny dla siebie? Albo Tajwan?
                        • mizantropka_20 Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 11:32
                          Żołnierzy wyklętych i prezesa IPN. Mieliśmy jeszcze asa w rękawie w postaci Przyłębskiej, ale się biduli kadencja skończyła.
                • mizantropka_20 Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 11:24
                  Temu Al, to się już styki palą. Sorry, że pod twoim postem, ale mam tą wybitną postać wygaszoną
            • mizantropka_20 Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 11:22
              No, pierwszy z brzegu - San Escobar
    • pursuedbyabear Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 11:02
      Hehehe. Podręcznik do WOS sobie kup.
    • miaumia Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 11:56
      A pamiętacie wypowiedź Brauna, kiedy pasku słowa o minucie ciszy za ofiary H?
      Zacytuję - wymienione były tylko 'żydowskie' ofiary Shoah. Kiedy holocaust nie dotyczył tylko narodu ' wybranego'..a wielu różnych nacji
      Braun natomiast wyparował prawdą o ofiarach, i owszem, żydowskiego, za to lodobóstwa na duuużym Gazie.
      Został wyproszony z sali.





      • miaumia Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 11:56
        Padły słowa*
      • margit49 Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 14:20
        miaumia napisała:

        > Braun natomiast wyparował prawdą o ofiarach, i owszem, żydowskiego, za to lodob
        > óstwa na duuużym Gazie.
        > Został wyproszony z sali.
        >
        Wyparował po prostu, w jednym i drugim przypadku
        Zachowanie Brauna było chamskie i wcale mu nie zależało/i nie zależy/ na żadnej prawdzie, uhonorowaniu i uczczeniu pamięci kogokolwiek. Zachowuje się jak psychopata
      • arabelax Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 19:46
        I słusznie, że został wyproszony za opowiadanie dyrdymały.
        Od dawna wiadomo, że to świr.
      • princesswhitewolf Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 20:08
        Ale chyba z Braunem to chodzi o sposob w jaki to podaje a nie co twierdzil.
    • ministra_prawdy Re: Jeszcze raz o Trumpie 08.02.25, 12:49
      Stosunek wobec nowego ambasadora idealnie opisuje obecną polską sytuację. Nowy ambasador nie pasuje ani prawakom, ani lewakom - prawacy mają problem z tym, że religijni Żydzi, tacy jak szanownhy pan ambasador, uznają Chrystusa za oszusta i heretyka, a lewacy mają problem z tym, że pan ambasador jest religijnym oszołomem i prawakiem. No i nic - wszyscy dzielnie i w rządku będą zapalać chanukowe świeczki, a PO-PiSowski elektorat będzie zakrywał oczęta i udawał, że niczego nie widzi smile
      Choć z drugiej strony jest w tym jakaś metoda. Jak patrzeć na to, jak syjoniści traktują tych, którzy nie pochylają przed nimi główek, to może lepiej zapalać te świeczki tongue_out
      • engine8t [...] 09.02.25, 19:48
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • bywalec.hoteli [...] 09.02.25, 01:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • engine8t Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 01:49
      OK, ale zeby mi to bylo juz ostatni raz!

      Masz tu odpowiedz..
      Udaje sie i to bez problemow jako ze jego poglady byly znane juz dawno przed wyborami.
    • alicia033 Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 08:21
      mizantropka_20 napisała:

      > Moim zdaniem Polska powinna zawiesić stosunki dyplomatyczne na czas kadencji orandżklałana.

      hmmmmm, mamy może własne oprogramowanie do F-16? I wieeeeeeeeelki magazyn z częściami zamiennymi i amunicją? Jakikolwiek własny system radiolokacji i nasłuchu satelitarnego? Chodzi ci o to, żeby Polska rzeczywiście została całkowicie bezbronna?

      >Już sam fakt, że nasze media z zabójczą częstotliwością emitują tę odrażającą facjatę wprowadza mnie w stan PTSD.

      to idź na terapię, to się leczy, nie ma sensu się tak męczyć.
      • mizantropka_20 Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 08:47
        Pytano mnie o zdanie, więc je wyraziłam. Jeśli masz z tym jakiś problem, to sama idź na terapię. Z tego co słyszę, to czub zamierza oclić UE, ograbić Ukrainę z metali ziem rzadkich i pozwolić by ruscy robili co chcą z europejskimi członkami NATO. Zamiast liczyć na wsparcie (zależne od humoru klałna), Europa powinna sama zadbać o swoje bezpieczeństwo. Niestety tego nie robi w związku z czym płaszczymy się przed oszołomem wybranym m.in. przez przygłupią Polonię. Jeśli masz jeszcze jakieś uwagi odnośnie mojego stanu psychicznego, to nie krępuj się
    • mizantropka_20 Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 08:36
      *w UE, tojuż nie jest kraj
      • mizantropka_20 Re: Jeszcze raz o Trumpie 09.02.25, 10:08
        * to już
    • bywalec.hoteli [...] 09.02.25, 17:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • iwles Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 06:05

      Przeciez dostałeś odpowiedź o GOSPODARCE!
      Czytać po polsku dziadzio nie umie?
    • pursuedbyabear Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 09:47
      Ależ problem w tym, że my w odróżnieniu od ciebie MAMY argumenty. Choćby dlatego, że żyjemy w obecnej Europie, tej samej, którą się brzydzisz.
      • engine8t Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 18:38
        pursuedbyabear napisała:

        > Ależ problem w tym, że my w odróżnieniu od ciebie MAMY argumenty. Choćby dlateg
        > o, że żyjemy w obecnej Europie, tej samej, którą się brzydzisz.
        >

        Wspolczuje i PiS be with you
        • pursuedbyabear Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 18:42
          Czego współczujesz, misiu kolorowy? Bo ja tobie prezydenta, bankruta z przestępstwami seksualnymi na koncie. No cóż, widocznie polonusi lubią wybierać podobnych sobie...
    • abria Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 19:04
      Cudownie! Właśnie oglądam amerykańskiego rednecka i farmera płaczącego, że im Trump uciął lewackie dopłaty wprowadzone przez Bidena big_grinbig_grinbig_grin.
      Oj, będzie cudownie zobaczyć ich na kolanach, najlepiej w miasteczku bezdomnych big_grin.
    • iwles Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 19:09
      engine8t napisał:


      > Zobaczymy teraz jakiego wy sibi eprezydenta wybierzecie i jak sie wam przy nim
      > poprawi?


      Szczerze mówiąc- co ciebie obchodzą wybory w Polsce?
      Wypierdoliles w kraju, nigdy nie wróciłeś, chociaż mogłeś- w okresie między końcem komuny a wstąpieniem do UE, miałeś 15 lat, żeby wrócić i budować nową Polskę.
      Miałeś to gdzieś?
      To miej nadal i won od polskich wyborów.

      • engine8t Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 22:08
        iwles napisała:

        > engine8t napisał:
        >
        >
        > > Zobaczymy teraz jakiego wy sibi eprezydenta wybierzecie i jak sie wam prz
        > y nim
        > > poprawi?
        >
        >
        > Szczerze mówiąc- co ciebie obchodzą wybory w Polsce?
        > Wypierdoliles w kraju, nigdy nie wróciłeś, chociaż mogłeś- w okresie między ko
        > ńcem komuny a wstąpieniem do UE, miałeś 15 lat, żeby wrócić i budować nową Pols
        > kę.
        > Miałeś to gdzieś?
        > To miej nadal i won od polskich wyborów.
        >

        No mam to gdzies tylko ze wy narzekacie na naszego to ja sie zapytowuje czy nie mozecie sie od naszego odpier ..tego i zjac sie swoim?
        A ze Polska mnie prosi abym glosowal na waszego prezydenta to obiecuje ze bede smile
    • pursuedbyabear Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 19:27
      Nie, rednecku.
      A skoro lubisz typów "grab 'em by the pussy", to gadaj z nimi, a nie z tutejszymi kuchtami. I nie martw się, w Europie przynajmniej stać nas na to, żeby w supermarkecie płacić pieniędzmi, a nie kuponami ściubolonymi z gazet.
      • princesswhitewolf Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 22:11
        Jezus, pursued... Przeciez ty ze starym czlowiekiem rozmawiasz. Na Boga miejzd litosc dla emerytow
        • engine8t Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 22:14
          princesswhitewolf napisała:

          > Jezus, pursued... Przeciez ty ze starym czlowiekiem rozmawiasz. Na Boga miejzd
          > litosc dla emerytow

          No worries emeryty tu sie maja duzo lepiej pod kazdym wzgledem niz mlode i zdrowe ematki.. smile
        • hrasier_2 Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 22:31
          princesswhitewolf napisała:

          > Jezus, pursued... Przeciez ty ze starym czlowiekiem rozmawiasz. Na Boga miejzd
          > litosc dla emerytow
          Ty też nie masz jakieś ogłady Princessa. Stary to jest pies. Nie wiem dlaczego ciągłe podbijacie ten wątek i co niektóre obrażają ludzi. Ile można o tym klepać.
          • engine8t Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 22:40
            hrasier_2 napisał:

            > princesswhitewolf napisała:
            >
            > > Jezus, pursued... Przeciez ty ze starym czlowiekiem rozmawiasz. Na Boga m
            > iejzd
            > > litosc dla emerytow
            > Ty też nie masz jakieś ogłady Princessa. Stary to jest pies. Nie wiem dlaczego
            > ciągłe podbijacie ten wątek i co niektóre obrażają ludzi. Ile można o tym klepa
            > ć.

            Ja jestem zadowolony z tego ze jestem stary poniewaz alternatywa nie bylaby wcale lepsza?
          • engine8t Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 22:46
            hrasier_2 napisał:

            > princesswhitewolf napisała:
            >
            > > Jezus, pursued... Przeciez ty ze starym czlowiekiem rozmawiasz. Na Boga m
            > iejzd
            > > litosc dla emerytow
            > Ty też nie masz jakieś ogłady Princessa. Stary to jest pies. Nie wiem dlaczego
            > ciągłe podbijacie ten wątek i co niektóre obrażają ludzi. Ile można o tym klepa
            > ć.

            No ale zobacz ile tu u nas jest naprzwde starych ludzi to ja przy nich jestem mlodziak..
            I ludzi sie dziwia ze Musk chce sie grzebac w bagnie wydatkow rzadu?
            Nie dosc ze kontach Social Security nie ma kontoli czy nie ma wpisow dupilkujacych sie - a wiec mozna skladac wniosek o emryture 5x i dostawac piec... No i dostawac je nie tylko do smierci....
            Kogo na to stac? Tylko Ameryke smile
            A kongresmeni Demokratyczni nie pozwalaj nawet tego sprawdzac bo dane personalne sa swiete... Ciekawe jak moza robic kontrole wydatkow bez sprzwdzanie cyfr i komu wyplacono?
            www.youtube.com/shorts/sdP-2s_3o7I?feature=share
      • engine8t Re: Jeszcze raz o Trumpie 10.02.25, 22:13
        pursuedbyabear napisała:

        > Nie, rednecku.
        > A skoro lubisz typów "grab 'em by the pussy", to gadaj z nimi, a nie z tutejszy
        > mi kuchtami. I nie martw się, w Europie przynajmniej stać nas na to, żeby w sup
        > ermarkecie płacić pieniędzmi, a nie kuponami ściubolonymi z gazet.
        >

        To ze robil jak to nazywasz "grab 'em by the pussy" to po pierwsze one przeciez wtedy nie oponowaly a dopiuero zaczly sie sglaszac jak sie okazalo ze na tym mozna zarobic....
        Jak sie takie p nzywaj co zrabiaja na tym? ,
        a po drugie trzeba przyznac ze mial niezly gust...?

        O tak stac was na co? Juz ja widzialem na co was stac...
        I jaki ejeszcze rzczy ci przychdza do glowy lepsze niz w ameryce? Nic oprocz kuponow? Hm moz ei masz racje
        • pursuedbyabear Re: Jeszcze raz o Trumpie 11.02.25, 09:31
          Cóż, w naszej zapyziałej Polsce na takich mówi się qrwiarz.
          No i polecam przeczytać Nomadland. Taka książka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka