Dodaj do ulubionych

przepuklina kresy białej

IP: *.* 23.03.03, 11:47
Witam!Mam 3-letnią córeczkę, u której pół roku temu stwierdzono wrodzoną przepuklinę kory białej (ciekawe dlaczego tak późno skoro na kontrolę chodziliśmy normalnie). Dostaliśmy oczywiście skierowanie do poradni chirurgicznej, ale pani chirurg nawet nie specjalnie wiedziała gdzie tej przepukliny szukać. Mnie poprosiła o pokazanie. Oczywiście od razu dostaliśmy skierowanie na zabieg, bo podobno w tym wieku już samo nie zniknie. Ja jednak nie spieszę się z tym. Mój kuzyn ma już taką p. 27 lat. Pewnie pochodzę po innych lekarzach, ale moje dziecko jest bardzo wrażliwe i nie chcę jej bardzo straszyć. Może ktoś wie coś więcej na temat takiej przepukliny, czy zabieg jest konieczny, a jeśli tak, to jaką metodą (laparoskopową-gdzie ją wykonują?) Pozdrawiam Basia
Obserwuj wątek
    • Gość: benio Re: przepuklina kresy białej IP: *.* 23.03.03, 11:48
      To jeszcze raz ja - oczywiście stwierdzono przepuklinę KRESY białej.
    • Gość: india Re: przepuklina kresy białej IP: *.* 26.03.03, 06:37
      Cześć!Pewnie niewiele Ci pomogę, ponieważ u mnie sprawa wyglądała tak - z tą przepukliną kresy białej - że ja ją sobie po prostu sama "zafundowałam", a raczej "dofundowałam". Ale nie będę Ci o tym smęcić ;) .Teraz jestem już grubo miesiąc po operacji. Mój przypadek był o tyle "ciężki", że bez interwencji chirurgicznej, dalej "nie szło by", ani rusz. Wiesz, ale pierwsze słyszę (pewnie mało słyszałam :crazy: ), że przepuklina w kresie białej może być wrodzona... Lekarz mówił mi, że taka przepuklina "zdarza się" przeważnie mężczyznom i osobom w starszym wieku (he, ja, młoda kobitka - no w miarę oczywiście ;) - za nic nie "pasowałam" mu do tej "kresy"). Ale widzę, że Twoja malutka córeczka to w takim razie w ogóle jakiś ewenement... nie dość, że też kobitka :), to jeszcze "młodsza" ode mnie ;) .Sorki, to tak dla poprawienia nastroju... domyślam się, jak Cię to trapi. Wiem, że to nie jest dla Ciebie nic śmiesznego, ale wierz mi wszystko się ułoży. Na pewno wiem, że nie zawsze jest konieczny zabieg. Mam nadzieję, że będzie też tak u Twojej córeczki. I skoro u Twojej córeczki rzeczywiście jest to wrodzone, to chyba musi być tyci, tyci, skoro w ciągu tego pół roku, nikt jasno nie stwierdził, że operacja jest konieczna.Bądź dobrej myśli, to bardzo ważne :jap: Są gorsze rzeczy na tym świecie, niestety.Nie kwalifikuję tego, jako czegoś "straszniejszego" (i na pewno to nic pocieszającego), ale my np. już drugi rok "wlaczymy" z refluksem pęcherzowo-moczowodowym u synka... ostatnio, po ponad roku kolejna cystografia nie wykazała poprawy... też jestem załamana.Myślę, że faktycznie poradź się innych lekarzy, i to kilku. Zszokowało mnie, że chirurg poprosiła Cię o pokazanie przepukliny... prawdziwy spec w swoim fachu musi być ta pani, no szok.Nie martw się Basiu, będzie dobrze :jap: , trzymam kciukiJustyna mama Filipka
      • Gość: Katarka Re: przepuklina kresy białej IP: *.* 26.03.03, 15:45
        India, pamietasz, to ja tez mialam przepukline kresy bialej. I to tez jako dorosla osoba, po ciazy i tez nie slyszalam zeby to mozna bylo miec wrodzone. Tu naprawde przydalby sie bardziej przytomny lekarz.India, napisz mi prosze moze na priva jak ta operacja przebiegala i jak teraz wracasz do formy! PleaseKatarka
        • Gość: india Re: przepuklina kresy białej IP: *.* 27.03.03, 14:04
          Witaj Katarka! Oczywiście, że Cię pamiętam :bounce: . Hi, jako jedyna zresztą odpowiedziałaś wtedy na mojego "białokresowego" posta" :crazy: .Słuchaj, jako, że ja subskrybująca (no, bynajmniej do wczoraj rano... co to się nie robi z tym naszym eDzieckiem... nie dość, że je nam "zabierają", to jeszcze na te ostanie "sekundki" skazali subskrybujących na śmierć niemalże) nie pisywałam zbyt dużo na forum (modemowe "życie netowe" jestem zmuszona prowadzić), jednak - jeśli oczywiście u Ciebie problemu modemowego nie ma - gdybyś poszperała przez wyszukiwarkę, to coś znalazło by się o tej mojej operacji... takie tam szczególiki dosłownie (post przewodni miał w tytule "dobre fluidy" i chyba był na emamie). A ja, jeśli znajdę czas, wszystko Ci opiszę. Zaraz ściągnę Twój mail, bo nie wiadomo "za chwilę" będzie, co, kto gdzie i jak.Na razie pozdrawiam Cię, trzymaj "na wodzy" swoją przepuklinę ;) , niech się nie waży "posuwać" dalej :hap:Justyna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka