Gość: asik
IP: *.*
25.03.03, 10:55
Witajcie kochani,Nie wiem już co mam robić. Mój synek od jesieni zeszłego roku cały czas choruje. Nie chodzi do przedszkola ani żłobka, siedzi z nianią (b.dobrze dba o niego) a jednak ciągle - minimum raz w miesiącu jest chory. Zawsze gardło albo oskrzela. Od nowego roku ciągle jest na jakichś syropach lub zastrzykach: NUrofen, Augumentin, Eurespal. Już mi ręce opadają bo wiem że te leki tylko osłabiają jego odporność. Gdy chcę dostać skierowanie od pediatry na wykonanie wymazu w celu stwierdzenia czy ma gronkowca czy inną bakterię lub zrobić mu testy alergiczne (ja jestem "dużym" alergikiem) to ciągle słyszę, że nie ma takiej potrzeby a na testy jest jeszcze za mały. Naprawdę jestem już zdesperowana, nie wiem co mam robić. Chciałam zacząć dawać mu coś na uodpornienie ale ciągle jest chory lub przeziębiony. Jak na razie daję mu Propolis- wyciąg z pyłku pszczelego. Poradźcie, może też tak miałyście ze swoimi pociechami. Może jakieś badania należałoby wykonać?Proszę o poradę i wsparcie !!!Pozdrawiam,Asik mama Kubusia