Dodaj do ulubionych

Wodniaczek jaderek

17.01.07, 18:54
Witajcie. Wlasnie wrocilam od chirurga dzieciecego ktory stwierdzil u mojego
synka wodniaczka i zapowiedzial zabieg za miesiac. synek ma 6 miesiecy. Czy
ktos mial podobny przypadek?. Jak wyglada taki zabieg?. strasznie sie
denerwuje.Jesli ktos ma informacje na ten temat prosze o odpisanie. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kasssannndra Re: Wodniaczek jaderek 17.01.07, 19:50
      Idź jeszcze do innego chirurga, przeciez wodniaki sie wchłaniaja do dwóch lat
      prawie wszystkie.Mojej koleżanki synek miał ogromnego nim skończył roczek po
      wodniaku nie było śladu.Poczytaj sobie na temat wodniaków i zobaczysz,
      że "kroić" z tego powodu 6m chłopczyka to przesada.
      • zyrafa31 Re: Wodniaczek jaderek 17.01.07, 21:20
        kasssannndra ma racje wchlaniaja sie same do 2 lat.moj 4 mce synek tez ma i
        czekamy a lekarz juz stwierdzil poprawe
    • ameraa Re: Wodniaczek jaderek 17.01.07, 21:43
      Jestem w szoku!!! U Mojego syna też około 4 m-ca pojawił się wodniaczek i
      pediatra kazał podnosic do góry woreczek "podpierac" go watką. Stwierdziła, że
      jeśli nie wchłonie się do drugiego roku życia to będziemy myśleli o zabiegu.
      Dziś mały ma ponad 9 m-cy, a po tym paskudztwie ani śladu...
    • mw144 Re: Wodniaczek jaderek 17.01.07, 21:46
      Absolutnie żadnych zabiegów w tym wieku!!! Poczekaj CONAJMNIEJ aż skończy rok, a wtedy pewnie po wodniaczku nie będzie śladu, bo sam się wchłonie. A żeby się szybciej wchłonął podnoś jąderka do góry przy każdym zakładaniu pampersa. Zresztą poszukaj w wyszukiwarce, ten temat był juz poruszany.
    • przeciwcialo Re: Wodniaczek jaderek 18.01.07, 08:57
      U mojego synka sam sie wchłonął. Nie trzeba było zabiegu.
      • mamucha27 Re: Wodniaczek jaderek 18.01.07, 09:02
        U mojego synka też sam się wchłonął a ma teraz 10 mies.
        Idź do innego lekarza.
    • mirekla Re: Wodniaczek jaderek 18.01.07, 10:17
      Dzieki dziewczyny za rade. Sama nie wiem co o tym mysleć. Chirurg u ktorego
      bylam powiedzila mi ze ten wodniaczek sie sam nie wchlonie bo jest "wedrujacy"
      z brzuszka do moszny. Czasami jest, innym razem wchlania sie do brzuszka. Czy u
      Was tez cos podobnego sie dzialo. Czy u Waszych dzieci tez to tak wyglądało?
      Dziekuje za odpisanie.
      • emilia_aa Re: Wodniaczek jaderek 18.01.07, 10:36
        z tym czekaniem to chyba nie jest tak do końca różowo. Mój mały też ma
        wodniaczka (od urodzenia), i pani doktor zaleciła co miesięczne kontrole.
        Powiedziała, że faktycznie wodniak owszem może się wchłonie, ale jeśli zacznie
        się powiększać, to potrzebny jest natychmiastowy zabieg aby nie doszło do
        przepukliny pachwinowej. Także może idź lekarza i jeszcze raz porozmawiaj.
      • mw144 Re: Wodniaczek jaderek 18.01.07, 13:22
        Nie wiem czy był wędrujący, w każdym razie raz sie pojawiał, raz znikał. ok. 5-
        6 m-ca znikł zupełnie.
        • ameraa Re: Wodniaczek jaderek 18.01.07, 13:24
          Byc może rzeczywiście są różne rodzaje owych wodniaczków i wszystkie wprowadzamy
          cię w błąd. Sądzę jednak, że powinnaś skonsultowac to jeszcze z innymi
          lekarzami, bo może naprawdę zabieg okazac się zbędny
        • mirekla Re: Wodniaczek jaderek 18.01.07, 17:34
          Własnie u mojego synka tez tak jest.Pojawia sie i znika ten wodniaczek.Widze ze
          sie nie powieksza.CZy Ty robilas jakies cwiczenia ktore pomogły temu ze juz nie
          ma tego wodniaczka?Wizyte mam za miesiac wiec mam nadzieje ze jednak nie trzeba
          bedzie operowac.Dziekuje za odpowiedz.
          • d.ziarkowska Re: Wodniaczek jaderek 18.01.07, 17:41
            nalezy tylko ukladac woreczek w pampersie do gory.. ewen cos podlozyc.. i
            niestety czesto maluszek sie przesikuje,, i czekac tak jak wspomniano wyzej
            nawet do 2 lat.. ale sisiak do gory i nic wiecej sie nie da zrobic.. sam
            zniknie lub trzeba operowac,,, nie dopuszczac do zsinienia
            • ameraa Re: Wodniaczek jaderek 18.01.07, 19:09
              O ile mnie pamiec nie myli to u mojego syna też ten wodniaczek wyglądał różnie
              (raz był większy, raz mniejszy ale nigdy nie znikał całkowicie), z tym że ja nie
              mam pojęcia czy rzeczywiście był on wędrujący, czy też nie.W każdym razie byłam
              zdziwiona, bo czasem zdawało mi się, że już zaczyna znikac, a tu nagle
              spuchnięty jak nie wiem co. Przy każdej zmianie pieluchy rolowałam kawałek watki
              i podkładałam go pod woreczek, żeby cały czas był w górze. Nie pamiętam ile to
              trwało zanim się wchłonął, ale chyba ze dwa miesiące.
              • kasssannndra Re: Wodniaczek jaderek 18.01.07, 20:30
                Jeśli "pojawia sie i znika" to mozę to jest przepuklina mosznowa, bo ona
                pojawia sie i znika, tzn. wchodzi z powrotem do brzuszka - tak sobie wędruje!
                Powinnaś zrobić usg, bo tylko usg moze pokazać czy to wodniak czy przepuklina w
                100%, lekarz mozę jedynie podejrzewać.
          • mw144 Re: Wodniaczek jaderek 18.01.07, 21:34
            Tak jak już napisała któraś z dziewczyn - nalezy tylko ukladac woreczek w pampersie do gory. U mojego synka poskutkowało po miesiącu, nic innego nie robiłam. Jeśli masz możliwość, to skonsultuj się jeszcze z innym lekarzem, bo operacja usunięcia wodniaka u 6 m-cznego dziecka wydaje mi się mocno przesadzona.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka