Dodaj do ulubionych

wodniaczki

10.12.07, 10:07
czy któres z waszych dzieci miało wodniaczki podtwardówkowe jesli
tak to kiedy sie wchłoneły?i czy są niebespieczne dla malucha?
Obserwuj wątek
    • bobasek0 Re: wodniaczki 10.12.07, 12:01
      prosze o pomoc
    • bobasek0 Re: wodniaczki 10.12.07, 13:55
      wasze dzieci nie miały wodniaczków?
      • agabi27 Re: wodniaczki 10.12.07, 14:02
        mój mały ma wodniaki - wyszły na bad.usg ale lekarz powiedział żeby
        się nie przejmować, że same się wchłoną ok. 1 roku. Mały ma 11
        miesięcy, ale na razie jeszcze się nie wchłonęły. Ja nawet się tym
        nie przejmuję
        • bobasek0 Re: wodniaczki 10.12.07, 14:05
          a od kąd je ma i jakiej wielkosci?czy opózniaja rozwój?czego są przyczyną
          • adad05 Re: wodniaczki 10.12.07, 14:33
            Mój syn równiez miał wodniaki,wchłonęły mu się jak miał około 14
            miesięcy. Rozwija sie normalnie,równiez sie tym zbytnio nie
            przejmowałam. Podobno wielu chłopców ma cos takiego i zanika to z
            czasem.Pozdrawiam
            • tylkoty0 Re:adad05 10.12.07, 14:41
              jakie wodniaki miał twój syn?
              • agabi27 Re:adad05 10.12.07, 15:34
                Nie pamiętam jakie to są wodniaki, ale widoczne są na czole i
                powyżej jako takie miękkie, prawie niezauważalne uwypuklenia.
                Dziecko miało 4 miesiące jak miał robione usg. Miał też w tym czasie
                wzmożone napięcie mięśniowe i był rehabilitowany, ale to nie miało
                związku z wodniakami (wyszło to po prostu przy okazji). Przykładem
                tego jest fakt, że nadal ma wodniaki, a rozwija się ponad normę, ma
                11 m-cy i już zaczyna sam chodzić...
                Nie ma się co przejmować, zwłaszcza jeśli wodniaki są po zewnętrznej
                stronie czaszki, gorzej by było gdyby się utworzyły wewnątrz i co
                najgorsze rosły, ale jeśli nie rosną to wszystko ok - taka jest moja
                wiedza na ten temat zasięgnięta u bardzo dobrej pani neurolog
                dziecięcej. pozdrawiam
                • bobasek0 Re:adad05 10.12.07, 16:33
                  co wted groziłoby dziecku gdyby były wewnątrz?
                  • bobasek0 Re:adad05 10.12.07, 16:39
                    ma wodniaczki w okolicy czołowej to dobrze czy zle
                    • malgosiek2 Re:adad05 10.12.07, 18:27
                      Przepraszam nie doczytałam,że to wodniaki czołowe,ale one też się
                      wchłaniają bez skutków ubocznych.
    • bobasek0 czy wodniaczki leczy sie witaminami? 10.12.07, 16:50
      • malgosiek2 Re: czy wodniaczki leczy sie witaminami? NIE !! 10.12.07, 18:26
        One się z reguły same wchłaniają tylko trzeba przy pieluszkowaniu
        dawać jąderka do góry.
        I na boga NIE doszukuj się na siłę u swojego dziecka opóźnienia
        umysłowego,bo w każdym swoim wątku piszesz o opóźnieniu.
        Twoje dziecko JEST NORMALNE i prawidłowo się rozwija !!!!!
        Moze to Tobie przydała by się konsultacja psychologa/psychiatry
        Daj na luz,opanuj się i nie siej w sobie zamętu i paniki,bo dla
        Twojego zdrowia psychicznego to szkodzi i dziecku tez na dobre nie
        wychodzi.
        Masz zupełnie prawidłowo rozwijaące się dziecko.
        Pzdr.gośka
        • agabi27 Re: czy wodniaczki leczy sie witaminami? NIE !! 10.12.07, 19:39
          Co ty za głupoty wypisujesz? wodniaki nie mają nic wspólnego z
          jaderkami, wodniaki tworzą się na główce (czaszce) dziecka i jeśli
          nie są wewnątrz czaszki, tylko np. czołowe to nie trzeba je leczyć -
          wchłaniają się jak dziecko ma ok.1 roczku. Jeśli umiejscawiają się w
          czaszce (mózgu) wtedy podejmuje się działania, bo mogą uciskać mózg.
          Jak nie masz pojęcia na ten temat to nie wypisuj bzdur. Ja też nie
          jestem wszechwiedząca i nie wymądrzam się dlatego, ale piszę to co
          wiem z dobrego źródła od dobrej pani doktor, bo sama mam dziecko z
          wodniakami czołowymi
          • malgosiek2 Re: czy wodniaczki leczy sie witaminami? NIE !! 10.12.07, 19:41
            Napisałam we wcześniejszym poście,ze nie doczytałam smile)
            wystarczy?
            A wodniaki jader też są smile))
            pzdr.gośka
          • malgosiek2 Re: Koretka tu 10.12.07, 19:42
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=73120957&a=73143235
          • monikaa13 agabi27!!! 10.12.07, 21:19
            Agabi27 może ty się nie wymądrzaj jak nie wiesz, po co piszesz, że
            malgosiek wypisuje bzdury jak sama nie masz o tym pojęcia, śmieszy
            mnie takie zachowanie
            o wodniakach jąderek możesz poczytać tutaj i nie jest to wymysł
            malgosiek
            www.edziecko.pl/zdrowie_dziecka/1,79369,1335652.html
    • bobasek0 Re: wodniaczki 11.12.07, 09:53
      dzieki za odp
    • tylkoty0 Re: wodniaczki 11.12.07, 10:00
      jak wykryc wodniaki?
      • agabi27 Re: wodniaczki 11.12.07, 13:30
        po pierwsze to się nie wymądrzam - samam napisałam że piszę to co
        wiem od pani doktor!, a po drugie to nie doczytałam że malgosiek się
        pomyliła, a po trzecie to też wiem że są wodniaczki jąder!
        Jeśli kogoś uraziłam i wprowadziłam w błąd swoją wiedzą to
        przepraszam !
        • monikaa13 Re: wodniaczki 11.12.07, 13:33
          ->wodniaki nie mają nic wspólnego z jaderkami,

          twoja wypowiedz tego nie potwierdza, ale ok. niech ci bedzie, tylko
          na drugi raz tak ni enaskakuj od razu
          • agabi27 Re: wodniaczki 11.12.07, 16:21
            ok! może się i pomyliłam, ale wtedy myślałam tylko o wodniakamch
            mózgu. a ty nie musisz od razu tak wszystkich strofować, bo aż
            strach się wypowiadać..
            • ifaka78 Re: wodniaczki 11.12.07, 17:10
              A czy to jest to samo co torbielki? Bo moja miala 2 torbielki
              (wyszlo w usg przezciemieniowym przy wypisie z porodówki)jedną dosc
              dużą i drugą mniejszą. Ta mała zniknęła po ok. 3 mies, a druga mysle
              ze tez juz sie wchloneła (bo ostatnio miala na usg juz tylko 2mm).
              Dodam ze nie mają one wpływu na rozwój dziecka. A torbielki to
              pamiątka po porodzie - "rodzić naturalnie bez nacięcia"...ech.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka