moj 10 mies synek ma po jednej stronie jaderek delikatne
zaczerwienie i drobne krosteczki,zauwazylam wczoraj a dzis tez bez
zmina.co to moze byc?czy moze od chusteczek?uzywamy nivea
baby,uzywalismy tez ich po powrocie ze szpitala i nic sie nie
dzialo...Czy to jakies odparzenie,przegrzanie?sama nie wiem,chyba
jak nie minie czeka nas wizyta...czesto sie ciagnie za siuska
zwlaszcza w kapieli,tarmosi go

,a teraz mysle ze moze go ta zmiana
swedzi...