03.03.07, 12:29
Moja córcia któregoś dnia schodziła sama ze schodów. Babcia się
przestraszyła, krzyknęła i dziecko zaczęło uciekać. Babcia dała dużego kroka
chcąc ją uratować od nieszczęścia. Zdążyła wziąć ją na ręce i spadły razem.
Na początku mała bolała stópka, później juź nie bolała, ale nadal kuleje.
Bardzo utyka, ale na pewno ją nie boli. już 4 dni minęły od zdarzenia a
poprawy nie widać. Lekarz na razie nie kazał nawet prześwietlać, bo nie ma
opuchlizny i nie ma bólu. Dlaczego więc kuleje?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka