Dodaj do ulubionych

unikajcie dipherganu!

21.03.07, 11:51
Kopiuje to co wpisałam w innym wątku aby więcej osób miało szanę przeczytać
nt stosowanie dipherganu u dzieci. Szkolenie odbyło sie 2 tygodnie temu, ale
informacje te sa (powinny być )znan e lekarzem od dawien dawna.
Cytuję z materiałów szkoleniowych w sprawie działań nieporządanych polskiego
urzędu rejestracji:
"Stosowanie Prometazyny (diphergan) u dzieci - watpliwe korzyści, znaczne
ryzyko
- bezwzględnie przeciwskazana do 2 rż - może powodować depresję ośrodka
oddechowego i być przyczyna nagłej śmierci niemowląt
- senność
- zawroty głowy
- osłabienie mięśniowe
- niewyraźne widzenie
- u dzieci z gorączką moga wystąpić zaburzenia pozapiramidowe i bezdechy senne
- nie nalezy kojarzyć z metamizolem (pyralgina) - ryzyko hipotermii
Prometazyna nie powinna być stosowana u dzieci w kaszlu i zakażeniach dróg
oddechowych"
I dla ciekawostki dodam iz preprowadzono anonimowa ankietę wśród 120
pediatrów o wskazanmie najlepszego zastosowania dla tego leku i 80 % lekarzy
wskazało własnie kaszel i infekcje górnych dróg oddechowych, a świadomość
ryzyka śmierci niemowlęcia w następstwie depresji układu oddechowego miało
tylko 5% badanych.
No comments!
Obserwuj wątek
    • agkr Re: unikajcie dipherganu! 21.03.07, 12:00
      dobrze ze to napisałaś bo ja właśnie mam w apteczce butelkę tego syropu
      przepisanego na KASZEL do prawie 3 letniej córki co prawda nie podałam jej go
      bo jak przeczytalam ulotke to zwątpiłam a teraz to mam w 100% potwierdzenie
      tego że dobrze zrobiłam nie dając jej tego świństwa - wielkie dzięki Kobieto
      • de_la_hoya Re: unikajcie dipherganu! 25.07.07, 23:13
        Ja dawałam swojemu synkowi jak miał niecałe dwa latka na kaszel.

        Miło wiedzieć, że lekarze szkodzą zamiast leczyć.
    • omamamia1 Re: unikajcie dipherganu! 21.03.07, 12:20
      Ja od dawna to wiem,czesto przestrzegałam w postach przed tym "specyfikiem" ale
      zwykle kończyło sie to nagonką na moją osobę więc dałam sobie spokój.Często
      pisałam też o syropie clemastin,że dzieci szczególnie wrażliwe na czynną
      substancję w nim zawartą mogą mieć również podobne objawy jak po dipherganie.To
      leki starej generacji,powinny być zastępowane nowymi odpowiednikami jeśli już
      muszą być podane.
      • airebea Re: unikajcie dipherganu! 21.03.07, 12:28
        Mój syn miał ten specyfik przepisany na chorobę lokomocyjną-nasza pediatra
        uważała ,że lepsze to niż aviomarin.Na kaszel nigdy niestosowaliśmy chociaż "był
        na składzie".żadnych skutków ubocznych nie zauważyłam ,ale dostawał bardzo
        okazjonalnie przy dłuższej podróży i działał super.Teraz to już duży facet i
        nie ma sensacji w czasie podrózy.
    • ulka43 jestem w szoku! 21.03.07, 13:41

    • edyta.pan Re: unikajcie dipherganu! 21.03.07, 22:13
      Nasza pediatra, jak przyszła do nas na wizytę domową i zobaczyla diphergan w
      apteczce, wstała i wylała lek do zlewu.Twierdzi, że ma bardzo dużo skutków
      ubocznych, oprócz wymienionych wcześniej powoduje także drgawki gorączkowe.
    • hanul1 Re: unikajcie dipherganu! 21.03.07, 22:20
      boze ale jestem slabo poinformowana i baaaardzo przestraszona-podawalam przez
      tydzien ten "syropek" córce (17mies)-miala zapalenie krtani...Boje sie, kiedy
      moga wystapic te skutki uboczne? Dzisiaj juz jej nie podalam tego leku...
      • milla1 Re: unikajcie dipherganu! 21.03.07, 23:04
        Wyrzuciłam ten lek od razu po podaniu córce. Dostała w wieku kilku miesięcy na
        kaszel oczywiście. Po leku była tak pobudzona, że nie mogliśmy sobie z nią
        poradzić. A miał uspokajać...
    • anna7173 Re: unikajcie dipherganu! 22.03.07, 00:21
      A nam, tzn. mojemu prawie 4 letniemu synkowi ten syrop pomaga, właśnie na
      kaszel. Wypija 5ml przed snem i śpi spokojnie bez kaszlu, bez żadnych bezdechów
      itp. skutków ubocznych.
    • marghe_72 Re: unikajcie dipherganu! 22.03.07, 01:22
      Nie przesadzajmy..

      Taka nagonka moze miec też nieciekawe efekty - rodzice ze strachu przed
      hipotetycznymi objawami ubocznymi nie podadzą Dipherganu dziecku z zapeleniem
      krtani.

      Poza tym ulotki są dołączane do leków w jakimś celu..

      Diphergan NIE JEST lekiem na kaszel..
      www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=708
      • owocoskala Re: unikajcie dipherganu! 22.03.07, 09:03
        Moja córka miała nadreaktywność oskrzeli, kasłała w nocy często jej to
        podawałam jak była mała , uspokajała się po tym, tak że nie musi się coś od
        razu stać. Fakt, że kiedyś sprzedawano to bez ulotek w ogóle więc jak
        dorwawałam z ulotka to okropnie się zdziwiłam tymi wszystkimi skutkami
        ubocznymi.
      • dorek3 Re: unikajcie dipherganu! 22.03.07, 10:12
        Nie robię żadnej nagonki, poprostu cytuję informacje które wogóle nie są
        rodzicom uświadamiane. Największy problem w tym że diphergan bardzo często jest
        przepisywany właśnie NA KASZEL.
        W każdym podaniu leku trzeba wyważyć korzyści vs ryzyko. W przypadku tego leku
        jego nadużywanie powoduje zdecydowanie wzrost ryzyka.
        I jeszcze jedna rzecz odnośnie ulotek, każda firma zobowiązana jest śledzić
        działania nieporządane (doniesienia z rynku). Niestety w Polsce ten system
        prawie nie funkcjonuje. Dopiero teraz ten problem jest nagłaśniany a firmy
        niejako zmuszane do wpowadzania zmian w swoich ulotkach. Ale za nim to się
        stanie urząd rejestracji musi mieć jakis punkt zaczepienia, aby firmę
        przycisnąć a taki zdarza się raz na kilka lat w przypadku starych leków.
        Lekarze dostaja dużo obszerniejszą informacje o leku niż pacejenci, poza tym
        mają odpowiednia wiedzę aby kojarzyć fakty.
        • janeczka79 Re: unikajcie dipherganu! 22.03.07, 10:17
          Powiem tak...pierwsze słyszę o tym aby ten lek był na kaszel. To znaczy...mam
          na myśli leczenie kaszlu, natomiast świetnie sprawdzał sie na noc, gdy kaszel
          był szczekający, krtaniowy. I nie uważam, aby łyzeczka tego syropu, zaszkodziła
          mojemu dziecku, a wręcz pozwoliła na spokojny sen, bez kaszlu, powodującego
          wymioty. Podobnie uważam, ze sie sprawdził przy ospie, a raczej jej
          skutkach...gdyby nie diphergan, moje dziecko pożdzierałoby sobie te straszne
          krosty.

          Napisałaś - W przypadku tego leku
          jego nadużywanie powoduje zdecydowanie wzrost ryzyka.To prawda...ale tyczy sie
          ona każdego leku!!! Nawet vit.C...
          • anetkamati Re: unikajcie dipherganu! 28.03.07, 11:02
            No przesadzacie czytam ulotki każdego leku i gdzybym myślała że wszystkie skótki uboczne przytrafią się właśni nam to sory ale mały by nie był nigdy wyleczony my diphergan właśni skończyliśmy podawać wczoraj i podawałam go nie pierwszy raz .Na kaszel świszczący i silny szczekający przez który dziecko może się poprostu w nocy udusić jest b.dobry.Mam bardzo dobrą p.dr.alergolog i plumonolog z długoletnim starzem chyba kobieta wie co robi!!!
          • layyyla Re: unikajcie dipherganu! 24.07.07, 12:27
            mojemu synkowi też bardzo pomaga
      • sylwia210776 Re: unikajcie dipherganu! 25.07.07, 21:51
        Ja podaję mojej córce ten lek i nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych.Wręcz
        przeciwnie właśnie ten lek jej pomógł.W nocy mogła spokojnie spać.
    • maja4021 Re: unikajcie dipherganu! 22.03.07, 10:50
      ja czesto stosowalam to u syna gdy byl maly nie wiedzialam ze ma tyle skutkow
      ubocznych.ale mial czesto zapalenie krtani.nic mu nie bylo.wydaje mi sie ze
      duzo lekarstw ma skutki uboczne (np.salbutamol-po ktorym moje dzieci sa tak
      pobudzone ze nie mozna wytrzymac)ale niekiedy trzeba podac bo moze to sie nie
      ciekawie skonczyc.
      • kamymama Re: unikajcie dipherganu! 22.03.07, 11:28
        Wczoraj rozmawiałam z córy lekarzem na temat diferganu i usłyszałam:
        - to jest lek przeciwalergiczny
        - pediatrzy często lubią wykorzystywać jego SKUTKI UBOCZNE czyli przepisują go
        własnie aby "uciszyć" kaszel nocny, nasennie i w chorobach lokomocyjnych
        - nie powoduje hipotermii z pyralginą czyli temperatury 32 st.C, natomiast
        ta "hipotermia" to jest spadek temperatury do poniżej 36 stopni, taka
        temperatura występuje również po infekcjach wirusowych-po wysokiej gorączce
        jest zaniżona i nie jest ona zagrozeniem.

        Reasumując difergan jest na alergie, a nie na uspokojenie, a niektórzy lekarze
        idą na łatwiznę. Niestety:o(
        • lulka222 Re: a dzieci po drgawkach gorączkowych 22.03.07, 11:31
          Pamiętajcie też aby NIGDY nie podawać Dipherganu dzieciom, które mają za soba
          epizody Drgawek Gorączkowych!!!
          • monia.147 Re: a dzieci po drgawkach gorączkowych 22.03.07, 17:37
            Nie popadajmy w skrajności ,mój starszy syn ma 12 lat i wielokrotnie czy to na
            kaszel czy zap .krtani czy też przy ospie podawałam mu diphergan.Zawsze wedłóg
            wskazówek lekarza,nigdy sama i niewiadomo jak długo.Znam mamy która podawały
            ten lek gdy chciały mieć w nocy święty spokój!!!A prawda taka jak już ktoś tu
            wspomniał ,że nawet wit.c może mieć skutki uboczne.
    • marghe_72 Re: unikajcie dipherganu! 22.03.07, 22:49
      każdy lek ma skutki uboczne..
      • eufemia12 Re: unikajcie dipherganu! 24.03.07, 22:52
        Nie każdy lek ma skutki uboczne
        KAŻDY lek MOŻE powodować działania niepożądane (po to m.in przechodzi badania
        kliniczne)
    • neomia Re: unikajcie dipherganu! 27.03.07, 20:18
      To co napisałaś jest na ulotce dipherganu i tu nie widze problemu.
      Oburzająca może być nieznajomość działań leku przez lekarzy.
      Podając lek dziecku zawsze czytam ulotkę dołączona do leku.
      Stosuje diphergan, by przeciwdziałać wymiotom u mojego synka.
    • zebra12 Moja córka brała Diphergan.... 28.03.07, 10:33
      ...jak miała 3 tygodnie! Podawano jej go w szpitalu. Miała wtedy zapalenie
      płuc. Nic jej nie było. Wiele razy jej go podawałam z zalecenia lekarza. Proszę
      mi tylko napisac jaką dawkę stosować w chorobie lokomocyjnej u 7 latki? Może
      też zadziała?
      • kargab Re: Moja córka brała Diphergan.... 28.03.07, 10:43
        ja od malego stosuję ten lek u moich dzieci i nigdy nie zaobserwowałam skutków ubocznych,dzisiaj po wizycie też dostałam diphergan,ale tylko na 3 dni i zamierzam podać je dziecku
      • marghe_72 Re: Moja córka brała Diphergan.... 28.03.07, 12:13
        zebra12 napisała:
        Proszę
        >
        > mi tylko napisac jaką dawkę stosować w chorobie lokomocyjnej u 7 latki? Może
        > też zadziała?

        zapytałabym lekarza
        • ewas17 Diphergan - pytanie 28.03.07, 22:32
          Witam!
          A ja w takim wypadku czy mogę się zapytać dla kogo i przez kogo było
          organizowane to szkolenie? Od dawna stosujemy Diphergan i zawsze się sprawdza.
          Niestety, moje dziecko dosyć często łapało zapalenie krtani... Dlatego też
          istotne będą dla mnie informacje skąd pochodzą te "straszne" doniesienia o leku.
          W jednym z wcześniejszych wątków ktoś wspominał o lekach nowej generacji, które
          powinny zastąpić Diphergan oraz Clemastin. Czy autora tego wątku mogę prosić o
          podanie nazw tych leków?
          Z góry dziękuję za odpowiedź.
          Pozdrawiam Ewa
          • dorek3 Re: Diphergan - pytanie 29.03.07, 10:37
            Szkolenie było organizowane przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych czyli
            organ odpowiedzialany w PL za dopuszczanie leków do obrotu i było skierowane do
            firm farmaceutycznych. Ogólnie dotyczyło monitorowania działań nieporządanych.
            Myślę, że źle zatytułowałam wątek zamiast unikajcie powinnom byc uważajcie.
            Stosowanie kazdego leku niesie ryzyko działąń nieporzadanych, nawet wspomniana
            wcześniej witamina C. Tyle że ich kaliber bywa różny, a pewnie leki sa
            nadużywane bez wzglądu na skutki ubczne.
            O zamiennikach nie będę się wypowiadac to pytanie do lekarza a ja nim nie
            jestem.
    • dziubelek2 Re: unikajcie dipherganu! 29.03.07, 12:01
      a ja unikam dipherganu z dwóch powodów - po pierwsze lek ten okazał się
      kompletnie nieskuteczny w przypadku mojego syna - absolutnie nie wyciszył jego
      ataków kaszlu, a po drugie - bardzo często po podaniu tegoz leku mały
      wymiotował.
      • martyna2001 Re: unikajcie dipherganu! 29.03.07, 22:19
        Dziś czwarty dzień z rzędu podałam córce ten lek. Uspakaja kaszel z powodu którego nie może wieczorem zasnąć.Moim zdaniem działa rewelacyjne. Mam nadzieję,że córka jest z grupy tych dzieci na, które lek działa dobrze, a nie szkodzi.
        • madzitsu Re: unikajcie dipherganu! 05.05.07, 22:39
          dziękuję za ten post.wczoraj lekarz przepisał diphergan mojemu 6 mies. synkowi
          właśnie na kaszel pomimo że nie kaszle on tak strasznie, żeby nie mógł spać. Jak
          przeczytałam ulotkę to mi szczęka opadła.skonsultowałam się z dwójką znajomych
          farmaceutów i obydwoje powiedzieli stanowczo NIE stosować u tak małego dziecka!
          I argumenty, że lekarz wie co robi w tym momencie mnie nie przekonają.
          • guderianka Re: unikajcie dipherganu! 06.05.07, 08:06
            podanie dipherganu mojej 11mc córce skonczyło się wizytą pogotowia- kaszel tak
            się wytłumił ze flegma zamiast spływać zaczęła sie zbierać co powodowało
            odruchy jak przy duszeniu się
            • zuzik30 Re: unikajcie dipherganu! 06.05.07, 09:07
              A słyszałyście o karierze leku o nazwie Vioxx (przeciwbólowy). Najnowsza
              generacja, działał świetnie, nie podrażniał żołądka, wszyscy byli zachwyceni.
              Po dwóch latach okazało się, że zwiększa ryzyko udarów. Natychmiast zniknął z
              rynku. Działo się to całkiem niedawno.
              Diphergan jest starym lekiem, często stosowanym i gdyby rzeczywiście miał
              poważne skutki uboczne, dawno by się ujawniły. Dlatego własnie takie dobrze
              wypróbowane leki chętnie stosuje się u dzieci. Z najnowocześniejszymi nigdy do
              końca nie wiadomo. Ja i moi koledzy lekarze często stosujemy Diphergan u
              własnych dzieci i jakoś nikomu nic się nie stało. Trzeba to oczywiście robić
              rozsądnie. A fanatykom czytania ulotek proponuję przejść na homeopatię. W
              każdej ulotce mozna znaleźć mrożące krew w żyłach informacje.
              • anetkamati Re: unikajcie dipherganu! 06.05.07, 18:30
                no właśnie ja odkąd pierwszy raz przeczytałam ten wątek diphargen podałam dziecku już 2 razy 2 dni temu ponownie no i znowu pomógł.kaszel prawie przeszedł mam nadzieje że tak zostanie i nie skończy się na kolejnym antybiotyku.
                • ib_k Re: unikajcie dipherganu! 07.05.07, 08:18
                  Ja nie rozumiem, dlaczego niektóre z was atakują autorkę wątku? Kobieta ma info z pierwszej ręki, dzieli
                  się nim a tu ataki i obrażanie. Kobiety! Cieszcie się że ktoś chce pomóc, a czy z tej pomocy korzystacie to
                  już inna sprawa. Jak nie to przynajmniej nie obrażajcie tych dla których to ważna informacja
    • mmc3 Re: unikajcie dipherganu! 07.05.07, 08:46
      Witam, my dipphergan stosowaliśmy dość często. Przyznam, że pomagał. Może nie
      jest to najnowszy lek, ale jako jedyny pozwalał dziecku ( i nam ) w miarę
      spokojnie przespać noc.
      Jakiś czas temu byliśmy u lekarza ( pulmonologa ), który poinformował nas, że
      tego syropu nie powinno się podawać po syropach wykrztuśnych ( flegamina,
      falvamed ), a takie zalecenia mieliśmy właśnie od naszego pediatry. W dzień
      podawałam małej syrop wykrztuśny a na noc diphergan. Pulmonolog Nie wpominał
      nic o przewyszeniu skutków ubocznych tego leku nad leczniczymi, po prostu nie
      podawać po wykrztuśnych i to wrzystko. U nas żadne skutki uboczne nie
      wystepowały, jednak wiem, że opinie lekarzy na temat tego leku są różne.
      Bądź tu człowieku mądry. Kto ma rację ?
      • eve_sol Re: unikajcie dipherganu! 07.05.07, 10:08
        rodzice dobijają mnie tymi swoimi mądrościami, zwłaszcza ci, którzy oczywiście
        nie widzą nic złego w stosowaniu leku potencjalnie groźnego.dwa lata temu
        lekarz zapisał mojemu dziecku diphergan i już po pierwszym podaniu zauważyłam,
        że z synem(miał wtedy 2 latka) jest coś nie tak.lek nie pomagał, dziecko było
        straszliwie pobudzone, wiec poczytałam sobie ulotkę i doszłam do wniosku, że to
        szkodzi mojemu synkowi.nie dziwię sie, że ten lek został uznany za szkodliwy
        • mmc3 Re: unikajcie dipherganu! 07.05.07, 10:30
          To co napisałam, to nie są moje mądrości, tylko fakty. Lek u nas pomagał,
          kaszel się wyciszał, dziecko nie było pobudzone, nie dusiło się nie miała
          żadnych, ale to żadnych widocznych skutków ubocznych, więc dlaczego nie miałm
          go podawać, tym bardziej, że był zlecony przez lekarza. Teraz, gdy wiem, że nie
          powinno go się podawać z lekami wykrztuśnymi nie bedę tego robić.
          Nie starajmy się uogólniać i traktować go prawie jak truciznę, bo takich matek
          jak ja, które podawały ten lek dzieciom z dobrym skutkiem jest z cała pewnością
          więcej.
          Diphergan jest starym lekiem i gdyby był tak straszny jak to opisano, pewnie
          zostałby juz dawno wycofany z rynku.
          • dorek3 Re: unikajcie dipherganu! 07.05.07, 15:41
            Ten lek jest tak "groźny" jak to okresliłaś. Tysiące leków jest tak samo albo i
            bardziej groźnych. tak to juz z lekami jest że za działaniem oczekiwanym ida
            reakcjie nieporzadane. ale ich występowanie jest osobnicze czyli u jednego
            jest, a u drugiego nie. Diphergan jest stary i moim skromnym zdaniem sa od
            niego leki mniej (mniej nie oznacza że wcale) obciązającej. Ale w istocie może
            byc tak, że pomoże tylko ten i juz. Takie działania nieporzadane wcale nie
            muszą prowadzic do wycofania. Moja intencja było zwrócenie uwagi na naduzywanie
            tego preparatu. Co podacie swoim dziciom to Wasza sprawa, ale moim zdaniem
            lepiej wiedziec przed a nie po.
            Urażona nie jestem aczkolwiek dlaczego tak wiele osób podważa informacje
            uzyskane ze źródeł obiektywnych i nie zainteresowanych ( w tym przypadku)
            nagonką to juz nie rozumiem.
            • mmc3 Re: unikajcie dipherganu! 08.05.07, 09:53
              Witaj, chciałabym abyśmy się dobrze zrozumiały. Ja nie podważam informacji,
              które przytoczyłaś forum. Bardzo dobrze, że to napisałaś bo z całą pewnością
              paru osobom uświadomiłaś co ten lek może zrobić. Przyznam, że do tej pory
              stosowałam ten lek stosunkowo często. Od tej chwili zastanowię sie dwa razy nim
              go podam córce, ale gdy sytuacja będzie ciężka to z całą pewnością go podam.
              Miłego dnia
    • mafema Re: unikajcie dipherganu! 24.07.07, 13:31
      209.85.129.104/search?
      q=cache:rHCQUTpSHukJ:www.urpl.gov.pl/komunikaty/prometazyna.pdf+Diphergan+dzia%
      C5%82ania+niepo%C5%BC%C4%85dane&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl
      • mafema Re: unikajcie dipherganu! Przepraszam 24.07.07, 13:32
        Spróbuję jeszcze raz
        www.urpl.gov.pl/komunikaty/prometazyna.pdf
    • sofieann Re: unikajcie dipherganu! 24.07.07, 14:12
      Witam, jestem mama 2 letniego maluszka. Jestem wstrząśnieta tym co przeczytałam,
      ponieważ sama reanimowałam mojego syna po podaniu Dipherganu. Jesteśmy cali i
      zdrowi na szczeście i nie zakończyło sie to tragedią ale do dzis nikt z lekarzy
      konkretnie mi nie powiedział ze przyczyna utraty przytomności mojego synka w
      nocy podczas snu mógł byc lek Diphergan, kręca nosem i unikaja chociazby
      odpowiedzi przypuszczajacej. Przeszlismy już długa drogę diagnozujac sie u
      kardiologów i neurologów jak dotad na szczescie wyniki sa pozytywne wiec
      pozostaje tylko podejrzewać, ze to opisywany wyżej winowajca był powodem tego
      faktu. Powiem wiecej, na odziale pediatrycznym po tym jak zabrało nas pogotowie
      Pani doktor pochwaliła mnie wrecz za to ze przed snem podałam Diphergan, nazwała
      mnie trzezwo myslaca mamą. Nie wiem do dzis albo tez nie chce wiedziec jak by to
      sie zakończyło gdyby nie bylo mnie przy synku gdy przestał oddychac i zrobił sie
      sztywny. Wiec postanowiłam napisać i przestrzec wszystkich rodziców - OSTROŻNIE
      to co my przeszlismy to dramat a skoro można go uniknąć to może lepiej
      ostroznie podchodzic do tego typu leków. Dzis nie stało sie to mojemu dziecku
      ale jutro nie wiadomo.... Pozdrawiamy Ania i Oskarek
      • ptaszor4 Re: unikajcie dipherganu! 25.07.07, 15:14
        Jestem w szoku. Ja także podawałam swojemu 2-letniemu dziecku ten lek. Na ostre
        zapalenie gardła z odczynem węzłowym. Choć po przeczytaniu ulotki miałam duże
        wątpliwości. Rano nie mogłam dziecka dobudzić. Cały dzień było "ogłupione". Już
        więcej nie podam.
        • majuszka77 Re: unikajcie dipherganu! 25.07.07, 21:16
          nie stosuje od wielu lat ...czyli od kiedy moje dziecko zaczeło po nim
          zachowywać się jak pijane ...odmawiałam podania tego preparatu za każdym razem
          jak dzieci były chore a lekarz próbował przepisać.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka