Witam. Przedwczoraj chulałam mojego 6 kilowego brzdąca i nagle zabolało mnie
coś powyżej pępka. Namacałam jakieś uwypuklenie. Wczoraj byłam u ginegologa i
powiedział iż jest to przepuklina. Wcisnął bąbelka do środka i powiedział że
czeka mnie wizyta u chirurga. Wybieram się na drugi tydzien. Jka na razie
chodzę w pasu ciążowym i uważam przy podnoszeniu malucha. Przecież nie
zostawię go w łóżeczku jak płacze. Mały ma dopiero 2,5 miesiąca i nie
wyobrażam sobie że teraz mogłabym pójść na zabieg usunięcia przepukliny. Czy
spotkałyście się z takim przypadkiem i co zrobiłyście. Potem przez jakiś czas
wogóle nie będę mogła go brać na ręce. A bywa że po całych dniach jestem w
domu sama

Poradzie coś. " Jak nie urok to s......

"